21-01-2016 » Powiat i region

Wojewoda Zachodniopomorski robi porządki- Komisarz w Ostrowicach, doniesienia do prokuratury.

 

Jak wynika z doniesień prasowych, Wojewoda Zachodniopomorski złożył doniesienie do prokuratury na siedem gmin, które brały pożyczki w parabankach, Premier Beata Szydło w czwartek zawiesiła władze Ostrowic – najbardziej zadłużonej gminy w Polsce. Będzie nią rządził komisarz.
Decyzja dotycząca Ostrowic zapadła w czwartek. Z informacji, jakie przekazała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, premier Szydło przystała na wniosek ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka. To on rekomendował wprowadzenie zarządu komisarycznego w Ostrowicach. Dług tej gminy dziś to równowartość 3, 5 rocznego dochodu tej gminy.

Przy wynoszącym niewiele ponad 10 mln zł dochodach rocznych dług Ostrowic na koniec III kwartału 2015 r. wynosił 35 mln zł i stanowił 340 proc. dochodów. Według danych wojewody 28 mln zł tego zadłużenia stanowią zobowiązania wobec parabanków.

Możliwe były dwa scenariusze: likwidacja gminy, podział jej terytorium pomiędzy ościenne samorządy oraz przejęcie długu przez skarb państwa albo wprowadzenie na dwa lata zarządu komisarycznego.
“Premier Beata Szydło podjęła decyzje o zawieszeniu organów i ustanowieniu zarządu komisarycznego na okres 2 lat, nie dłużej jednak niż do wyboru Rady oraz Wójta na kolejną kadencję, począwszy od uprawomocnienia się decyzji. Powodem ustanowienia zarządu komisarycznego jest nierokujący nadziei na szybką poprawę, przedłużający się, brak skuteczności w wykonywaniu zadań publicznych przez organy Gminy.” wynika z informacji biura prasowego rządu.

Micewski, który kieruje gminą Ostrowice od 1998 r. przyznaje, że dopiero po zapoznaniu się z dokumentami o wprowadzeniu komisarza, zdecyduje co dalej. Zgodnie z przepisami od decyzji premier Szydło władzom gminy przysługuje prawo wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w ciągu 30 dni.

Kilka dni temu wojewoda zachodniopomorski złożył w prokuraturze okręgowej doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa poprzez władze siedmiu gmin, które korzystały w przeszłości z pożyczek w parabankach. Oprócz Ostrowic są to: Białogard, Rewal, Bielice, Manowo, Przybiernów i Brojce.

– Podstawą do złożenia takiego wniosku były dane przekazane przez RIO pod koniec grudnia ub. roku – mówi Agnieszka Muchla, rzeczniczka wojewody.

Według danych, na których opierał się wojewoda składając doniesienie do prokuratury, zadłużenie gmin na koniec III kwartału 2015 wynosiło:

Ostrowice – 35 mln zł (340 proc. rocznego budżetu), w tym 28 mln zł w parabankach;

Rewal – 142 mln zł (278,5 proc. budżetu), w tym 70 mln zł w parabankach;

Bielice – 14,5 mln zł (124 proc. budżetu), w tym 9 mln zł w parabankach;

Białogard – 18,5 mln zł (64,9 proc. budżetu), w tym 3,8 mln zł w parabankach

Manowo – 17 mln zł (66 proc. budżetu), w tym 3 mln zł w parabankach;

Przybiernów – 11,5 mln zł, w tym 873 tys. zł w parabankach;

Brojce – 246 tys. zł do spłaty parabankom.
Komentarz naczelnego
Sytuacja gmin wymienionych wyżej jest nie do pozazdroszczenia. Obecnie finansami gminy zajmie się prokuratura. Wśród dwu z siedmiu wymienionych gmin dwie to sąsiednie gminy naszego powiatu Rewal i Przybiernów. Władze tych gmin w desperacji by znaleźć środki na realizację swoich zadań korzystały z usług parabanków. Rewal zaciągnął w ten sposób kredyt na 70 milionów złotych, Przybiernów 873 tys. zł. Dziś przyjdzie czas na wystawienie rachunków nas tą niefrasobliwość. Czy sytuacja gmin naszego powiatu jest w lepszym stanie tego dziś nie wiemy dokładnie. Trudną sytuację ma Gmina Kamień i gmina Wolin. W najbliższym, czasie należy się spodziewać , że RIO skontroluje finanse wszystkich gmin i powiatów w naszym województwie. Czas na zbieranie poziomek się skończył. teraz czas zabrać się do pracy. Należy się spodziewać wielu cięć w budżetach gmin i powiatów. Jest duże prawdopodobieństwo że na pierwszy ogień pójdzie oświata . Mniejsza populacja dzieci w wieku szkolnym, rosnące koszty utrzymania szkół powoduje, że większość samorządów w likwidacji szkół wiejskich widzi możliwości redukcji wydatków. Nie da sie uratować szkół wiejskich bez pomocy Rządu. Prawie wszystkie samorządy w Polsce do Oświaty dokładają sporo z kasy samorządowej. Oświata zgodnie z obowiązującymi przepisami jest publiczna i ma być utrzymywana z budżety państwa. Poziom subwencji oświatowej jest nie wystarczający. Dotychczasowe rządu wiele mówiły o wspieraniu oświaty. Ale dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Mam nadzieję, że obecny Rząd podejmie skuteczne kroki w tej sprawie i subwencja oświatowa będzie na poziomie gwarantującym utrzymanie szkół. Samorządy zaś nie będą czekać na mannę z nieba lecz wezmą się do roboty i ich budżety będą realne doi mozliwo0ści i potrzeb.

Waldemar Taranowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *