18-12-2018 » Powiat i region, Sport

W piątej kolejce KALF nastąpiła zmiana lidera. A teraz następuje miesięczna przerwa świąteczno noworoczna

Piąta kolejka spotkań w ramach Jubileuszowego, bo dwudziestego wydania KALF, była jak poprzednie rozdania, bardzo interesująca. Było jak zwykle, sporo bramek, a przy tym wiele świetnych i szybkich akcji, więc kibice się nie mogli nudzić.

Na początek na parkiecie zagrała „Medicina” dr Karola A. Ptaka z „Dynamitem” Benice. Tu faworyt był tylko jeden, wicelider doktora. I tak też się działo, bowiem już do przerwy „Medicina”; wygrywała 4:0.

Po zmianie stron gra się nieco wyrównała i był remis 2:2.

Ostatecznie futsaliści „Mediciny” pokonali „Dynamit” 6:2, który jest w dalszym ciągu przedostatni z ledwie trzema punktami na koncie. A ponieważ swój mecz tylko” zremisował dotychczasowy lider, „Repro Service Pol”, to na fotel lidera wskoczyła właśnie „Medicina”.

Cztery bramki dla „Mediciny” zdobył Mikołaj Karbowiak, dwie dołożył Kamil Bogusz. I obaj mają obecnie po sześć trafień.

Dla „Dynamitu” gole strzelili: Szymon Chlebowski (to jego pierwsza bramka w rozgrywkach) oraz Daniel Tulejski.

Szczególnie zaciętym spotkaniem było starcie dotychczasowego lidera z „EKOL – em” Dziwnówek, gdzie do przerwy było po jeden. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 4:4, a bohaterem „EKOL – u) był bez wątpienia Bartłomiej Wach z EKOL –u, który otworzył wynik i strzelił dającą remis ostatnia bramkę meczu.

Bramki dla obecnego wicelidera strzelili: Bartek Korzeniowski, Kamil Kacperek, Dawid Sandzewicz oraz Mateusz Wróbel, który z siedmioma trafieniami wraz z Bartkiem Sasinem,. Kolegą z zespołu, jest wiceliderem strzelców.

Dla „EKOL – u” po dwie bramki strzelili Bartłomiej Wach (ma teraz pięć trafień na koncie) oraz Krzysztof Domoń.

W innym ciekawie zapowiadającym się spotkaniu pomiędzy przybiernowskim „Jack – Polem”, a „Vocatusem” Golczewo, ostatecznie wygrali 3:1 ci przerwy, remisując do przerwy 1:1.

Dla zwycięzców dwie bramki strzelił Patryk Kominek (ma już sześć trafień) oraz jedną Rafał Listkiewicz. A dla pokonanych honorowe trafienie, a zarazem swoje pierwsze, Maciej Gmiński.

W bodajże najmniej interesującym i przy tym, jednostronnym spotkaniu pomiędzy KS „Zryw Zamoście” z „Bosmanem” Chomino, przede wszystkim ci drudzy brylowali na parkiecie. Lecz jednak do przerwy mieliśmy wcale nie małą sensację, bowiem to „Zryw Zamoście” prowadziło po golu bramkostrzelnego Kamila Janika.

Jednak druga odsłona meczu to już popis „Bosmana”, który nie dość, że zacieśnił obronę, to do tego rozpoczął frontalny atak, który przyniósł żniwo w postaci pięciu trafień, którymi podzielili się Patryk Jankowski, autor trzech bramek oraz Szymon Włodarek, który zaliczył dwa trafienia.

Po pięciu kolejkach następuje teraz przerwa świąteczno – noworoczna i futsaliści powrócą na parkiet kamieńskiej hali dopiero 20 stycznia przyszłego roku. A tu już na początek zapowiada się hit, bowiem spotka się nie kto inny, jak lider z wiceliderem.

Zapewne patrząc na dotychczasowe zmagania na parkiecie, bez wątpienia faworytami tegorocznej edycji KALF – u są „Medicina” i „Repro Service Pol”, między którymi rozstrzygnie się też, który z tych zespołów będzie mistrzem rundy zasadniczej.

Szkoda tylko, że w jubileuszowym wydaniu rozgrywek gra jedynie osiem zespołów. Szkoda też, że nie ma w nim choćby mistrza poprzedniej edycji, zespołu „Pankbudu” znanego kamieńskiego przedsiębiorcy, Waldemara Panka, którego zespół miałby ponowną okazję udowodnić, że jest w dalszym ciągu najlepszy.

Przypomnijmy, że kiedyś, i to całkiem nie tak dawno, w KALF – ie grały takie zespoły jak: „Piłkoszał” Sulikowo, „Wyroby Granitowe Wołczyk”, „Bałtyk Futsal Team” czy „All Stars” Świerzno, „Jar” Jarszewo, ZURB oraz „Contra”, „Oldboye Gryfa” i „DarKing”. Dziś mamy już tylko kilka zespołów. I mało miłe to, że w jubileuszu tej futsalowej ligi jest ich już tak niewiele.

Wracając do dzisiejszości. Po piątej kolejce na czele jest „Medicina” z 15 punktami, która wyprzedza „Repro Service Pol”, mający 13 oczek. Trzeci jest „Jack – Pol” z 10 punktami. Kolejne miejsca, to mający siedem oczek, zajmują: „Bosman” i „EKOL”. Dotąd po trzy punkty wywalczyły szósty „Vocatus” oraz benicki „Dynamit”. Tabelę zamyka nie mający jeszcze ani jednego punktu, KS „Zryw Zamoście”.

W pięciu kolejkach strzelono 134 bramek, z czego w pierwszej i drugiej kolejce po 21, w trzeciej – 30. Najwięcej, bo 36, strzelono w czwartej kolejce. Natomiast w ostatniej piątej, było ich 26.

Liderem strzelców jest Volodymyr Pryshnivskyy z golczewskiego „Vocatusa” (gra w „Iskrze” z klasy okręgowej), który strzelił dotąd osiem goli, mimo tego, że w ostatniej kolejce nie miał żadnego trafienia.

Po siedem goli mają dwaj koledzy z zespołu „Repro Service Pol”, a są nimi, Bartosz Sasin i Mateusz Wróbel (obaj grają w IV – ligowym „Gryfie”). Po sześć trafień mają czterej zawodnicy. Z „Mediciny” Kamil Bogusz („Gryf”) i Mikołaj Karbowiak („Iskra” Golczewo), który zaliczył cztery trafienia w ostatniej kolejce. A także Kamil Janik z KS Zrywu Zamoście i Patryk Kominek z przybiernowskiego „Jack – Pol-u”.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *