17-10-2018 » Powiat i region

To już 45 rocznica słynnego remisu Polaków na Wembley dającego historyczny awans do MŚ 1974!

Dzień 17 października 1973 roku (środa była to wtedy, zresztą tak jak dziś) zapisał się super złotymi zgłoskami dla polskiego futbolu. Wtedy to w arcyważnym eliminacyjnym spotkaniu dla Polaków i Anglików na londyńskim stadionie, na słynnym Wembley określanym jako „Jaskinia lwa”, Orły trenera 100 – lecia, jak określano potem Kazimierza Górskiego, zremisowały 1:1 w ramach eliminacji do MŚ 1974, zapewniając sobie tym samym upragniony i zaskakujący awans do Mistrzostw Świata 1974, które odbywały się potem na boiskach ówczesnego RFN (Niemcy).

Mimo ogromnej przewagi Anglików do przerwy było bezbramkowo. Aż nadeszła 57 minuta. Wtedy Polacy przeprowadzili wspaniała kontrę, po której gola strzelił Jan Domarski. Gospodarze rzucili się do odrabiania straty i mimo usilnych starań, dodajmy przy tym, przygniatającej przewagi, strzelili tylko jedną bramkę, którą w 63 minucie zdobył Allan Clarke.

Remis dla Polaków był ogromnym sukcesem, a dla faworyzowanych Anglików, totalną klęską. Ich trener, Alf Ramsey, niezwykle ceniony i uważany wówczas za jednego z najlepszych trenerów na świecie, został zwolniony ze swojej posady.

Był to dla Polaków wyczyn nie lada, bowiem wielkim faworytem tego meczu byli Anglicy. Jednak dzięki wspaniałej grze, przede wszystkim w destrukcji, kapitalnym występie w bramce Jana Tomaszewskiego, który wielokrotnie uchronił naszych od utraty gola (dziennikarze pisali o nim – Człowiek który zatrzymał Anglię!), nasz team wywalczył remis, tym wybijając z głowy zapędy awansowania do MŚ piłkarskim synom Albionu.

Od tego momentu nastąpiła kilkuletnia i zarazem wspaniała karta gier i wyczynów polskiej reprezentacji Kazimierza Górskiego, która w niemieckich mistrzostwach świata z 1974 r. wywalczyła trzecie miejsce, po wygranej 1:0 z reprezentacją Brazylii i golu Grzegorza Laty.

Wiele lat temu ten historyczny dzień dla naszego futbolu uznano nawet za Dzień Polskiego Piłkarza. Jednak z biegiem lat owa idea dość nieoczekiwanie zanikła i dziś o nim mało kto pamięta.

Polacy wystąpili na Wembley w składzie: Jan Tomaszewski – Antoni Szymanowski, Jerzy Gorgoń, Adam Musiał, Mirosław Bulzacki – Henryk Kasperczak, Lesław Ćmikiewicz, Kazimierz Deyna – Grzegorz Lato, Jan Domarski, Robert Gadocha.

Miwa

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *