19-07-2016 » Powiat i region

Szpinak naprawdę działa!

Choć ma wielu przeciwników ze względu na smak i nieapetyczny wygląd, nie można nie docenić jego właściwości zdrowotnych. Być może o niechęci do niego często decyduje forma przymusu stosowana przez rodziców. Co to za warzywo i co kryje w sobie ta znienawidzona przez dzieci roślina?

Szpinak jest rośliną pochodzenia perskiego. Do Europy przywędrował w średniowieczu. Na rozgłos czekał bardzo długo. Pierwszy raz usłyszano o nim w XIX wieku za sprawą pielęgniarek od św. Wincentego a Paulo, które karmiły nim chorych nędzarzy, osiągając często zaskakująco dobre efekty. Do sławy szpinaku jako zdrowego warzywa przyczynił się też błąd pewnej sekretarki, która zamiast wpisać w raporcie amerykańskiego naukowca, że 100 g szpinaku zawiera 3 mg żelaza, wpisała 30. Kolejny rozgłos przyniosła mu przed II wojną światową reklama producentów amerykańskich. Już wtedy doceniano jego właściwości lecznicze.

Jak bogata jest zawartość szpinaku:

żelazo (3 mg na 100 g) – badania Layrisse’a, Martineza – Torresa i Heinricha przeprowadzone w latach 1971 i 1977 roku dowiodły słabą przyswajalność żelaza ze względu na dużą ilość szczawianów i fosforanów,
wolny kwas foliowy – witaminy B 11 (1 mg na 100 kcal) – dzięki kwasowi organizm łatwiej wytwarza krwinki czerwone i wykorzystuje substancje białkowe. Kwas ten jest niezbędny w prawidłowym funkcjonowaniu układu trawiennego. O jego niedoborze informuje pieczenie języka i częste biegunki,
roślinna sekretyna, która jest hormonem tkankowym wydzielanym w organizmie przez błonę śluzową jelit i kieruje procesem trawienia. Sekretyna pobudza produkcję soku trzustkowego oraz zwiększa oddziaływanie hormonu żołądkowo – jelitowego. W nawracających schorzeniach trzustki warto stosować szpinak lub sok szpinakowy, gdyż powodują one poprawę tego stanu. Przed większym posiłkiem lub podczas niego warto wypić 1-2 łyżki stołowe soku szpinakowego. Dobrze też pamiętać o diecie bogatej w węglowodany. Ze względu na obecność w szpinaku kwasu szczawiowego, który w połączeniu z wapniem tworzy nieprzyswajalny szczawian wapnia, szpinaku nie powinny spożywać osoby mające problemy z:
nerkami (lepiej przestawić się na sok z pokrzyw),
wątrobą,
reumatyzmem,
artretyzmem.
Lecznicze działanie szpinaku:

pomaga w zwiększaniu masy mięśniowej (najnowsze badania naukowców z Rutgers University dowiodły, że składniki zawarte w szpinaku zwiększają wzrost tkanki mięśniowej do 20 %),
reguluje odkładanie tłuszczu w organizmie,
zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych, zwłaszcza raka płuc (zaleca się pół szklanki szpinaku dziennie), szczególnie polecany palaczom zarówno czynnym jak i biernym,
pomaga w chronicznych schorzeniach trzustki,
pomaga w leczeniu zaparć i nadciśnienia,
zdaniem amerykańskich naukowców może przywracać wzrok, ale bez możliwości postrzegania barwy,
surowy pomaga chorym na anemię,
Liście szpinaku gotowane w oleju stosuje się jako okład przy opryszczkach, liszajach, trudno gojących się ranach i łuszczycy. Zaletą szpinaku jest jego niskokaloryczność (100 g to 20-30 kcal). Warto pamiętać, że mrożony traci swoje właściwości.

Szpinakowa bomba witaminowa!…

Uprawiany na całym świecie, jest jednym z najwartościowszych warzyw, jednak wielu osobom kojarzy się z ciemnozieloną papką bez smaku. Nic bardziej mylnego – odpowiednio przyrządzony szpinak jest nie tylko bombą witaminową ale również smacznym daniem.

Jego właściwości lecznicze i walory smakowe zależą jednak od tego jakiego szpinaku użyjemy – mrożony lub z puszki traci swoje właściwości. Warto więc wybrać się na pobliski bazarek i kupić świeże liście szpinaku.

To właśnie one są bezcennym źródłem biopierwiastków, zwłaszcza łatwo przyswajalnego żelaza, zawierają też bardzo duże ilości wapnia, jodu, magnezu i potasu.

Warto również pamiętać, że szpinak jest warzywem bogatym w witaminy: A (retinol) – odpowiedzialna za utrzymanie prawidłowego stanu skóry, włosów i paznokci, B 1 (tiamina) – reguluje przemianę węglowodanów, przyspiesza gojenie się ran i działa przeciwbólowo, B 2 (ryboflawina) – odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, współdziała w przemianie aminokwasów i lipidów, PP (niacyna) – poprawia ukrwienie skóry i kondycję włosów, reguluje poziom cholesterolu w organizmie, rozszerza naczynia krwionośne, C (kwas askorbowy) – podnosi odporność organizmu, wpływa na wytwarzanie kolagenu, ułatwia gojenie się ran.

Dzięki zawartości choliny likwiduje otłuszczenie wątroby i reguluje odkładanie się tłuszczu w organizmie.

Dużą popularnością na świecie cieszą się soki ze szpinaku z dodatkiem marchwi, selera, mniszka, ogórka, pietruszki i sałaty. Stosuje się je w celu detoksykacji organizmu u dzieci oraz wspomagająco w leczeniu białaczki.

Wskazania do stosowania wewnętrznego: nowotwory, anemia, szkorbut, astenia fizyczna i nerwowa. Zaś zewnętrznego: oparzenia, liszaje, trudno gojące się rany i łuszczyca

Szpinak surowy (np. w sałatkach) zaleca się osobom prowadzącym siedzący tryb życia, chorym na anemię, cierpiącym na zaparcia.

Do użytku zewnętrznego najbardziej nadają się liście szpinaku gotowane w oleju – jako okład na oparzenia czy opryszczkę.

I co ważne! Należy zwrócić uwagę na fakt, że nie wszyscy mogą spożywać szpinak.

Nie powinny po niego sięgać osoby cierpiące na: dolegliwości przewodu pokarmowego i wątroby, zapalenia gastryczne lub jelitowe, artretyzm, reumatyzm oraz dolegliwości nerek

Szpinak zawiera znaczne ilości kwasu szczawiowego tworzącego osady szczawianu wapnia i potasu – dlatego też chorzy z wymienionymi dolegliwościami powinni zasięgnąć porady lekarza.

Szpinak jest warzywem lekkostrawnym, można więc go podawać niemowlętom już od 8-go miesiąca życia.

Właściwości lecznicze szpinaku po raz pierwszy…
Badania potwierdziły, że liście szpinaku wykazują właściwości antynowotworowe i chronią przed miażdżycą. Jest to zasługa beta – karotenu, witaminy C oraz luteiny – znanych przeciwutleniaczy, których w szpinaku jest pod dostatkiem.
Szpinak powinny jadać osoby zestresowane, jest on bowiem źródłem magnezu. Pierwiastek ten ma duży wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego, zdecydowanie obniża podatność na stres, wykazuje właściwości uspokajające. Zapobiega także bólom i zawrotom głowy.

Liście szpinaku zawierają dużo obniżającego ciśnienie potasu, dlatego powinny je jeść osoby z nadciśnieniem. Dodatkowo potas współdziała z magnezem, regulując pracę serca.
W liściach szpinaku znajduje się także łatwo przyswajalne żelazo, tyle że w mniejszej ilości, niż przed laty sądzono (wynikało to z pomyłki analityków, którzy źle postawili przecinek) – 2,8 mg w 100 g (dzienne zapotrzebowanie to ok. 18 mg dla kobiet i 15 mg dla mężczyzn). Żelazo transportuje tlen do organizmu i odgrywa bardzo ważną rolę w produkcji czerwonych krwinek.

Zielone liście szczególnie zalecane są kobietom w ciąży. Zawarty w nich kwas foliowy zapobiega wadom układu nerwowego płodu. Ponadto chroni on przed chorobami układu krążenia. Szpinak jest także bogaty w witaminę K odgrywającą ważną rolę w krzepnięciu krwi, witaminy z grupy B obniżające cholesterol oraz istotną dla opóźnienia procesów starzenia witaminę E.
Jeśli dbasz o linię, koniecznie włącz szpinak do swojej diety. Jest niskokaloryczny: 100 g to 16 kcal. Ponadto zawarte w nim potas i witaminy z grupy B uczestniczą w spalaniu węglowodanów i tłuszczów oraz przyśpieszają metabolizm.

Aby zachował piękny kolor…
– Młode delikatne listki jada się w całości. Duże liście są grubsze, wymagają usunięcia łodyżek, a niekiedy większych nerwów. Zawsze trzeba je dobrze oczyścić. Opłukanie pod bieżącą wodą nie wystarczy. Lepiej włożyć szpinak do miski z zimną wodą i delikatnie przemieszać.
– Jeśli po umyciu zamoczysz liście w wodzie z lodem, zachowają ładny kolor. Potem trzeba je dokładnie odsączyć. Pamiętaj, że przed dodaniem do sałatki szpinak musi dobrze wyschnąć.
– Warzywo to najlepiej jeść jak najświeższe. Jeśli musisz je przechować, schowaj liście do lodówki, na nie dłużej niż dzień, owinięte w mokry papier – wtedy nie zwiędną.

Wada szpinaku – zawartość kwasu szczawiowego…
Szpinaku nie powinny spożywać osoby z kamicą nerkową. Roślina zawiera bowiem kwas szczawiowy, który może przyczyniać się do powstawania kamieni.

Jak przyrządzać szpinak?…
Jak w przypadku większości warzyw – najlepszy jest szpinak świeży. Dlatego w sezonie lepiej zrezygnuj z mrożonek. Surowy szpinak świetnie nadaje się do sałatek. Łącz go z serami – pleśniowymi, fetą, parmezanem lub oscypkiem. Pasują do niego owoce – gruszki, winogrona, truskawki, cytrusy. Sałatkę polej oliwą – w ten sposób zwiększysz wchłanianie beta-karotenu i luteiny.
Szpinak w połączeniu z serem (np. pleśniowym) świetnie nadaje się też do makaronów (spaghetti lub penne). Aby przyrządzić sos, nie gotuj liści! Stracą na wartości i smaku, nie mówiąc już o wyglądzie. Uduś je na oliwie z dodatkiem czosnku i gałki muszkatołowej. Jeśli pokropisz liście sokiem z cytryny, zachowają żywy zielony kolor. Pamiętaj, że przy duszeniu szpinak znacznie zmniejsza swoją objętość, dlatego jeśli gotujesz dla kilku osób, kup 1,5–2 kg. Liście szpinaku świetnie nadają się także jako farsz do pierogów, naleśników i tart z kruchego ciasta. Poza sezonem kupuj szpinak mrożony – rozdrobniony albo lepiej w całości.

Liście szpinaku mają właściwości antynowotworowe i chronią przed miażdżycą. Właściwości lecznicze szpinaku to zasługa beta-karotenu, witaminy C oraz luteiny – znanych przeciwutleniaczy. Poza tym szpinak bogaty jest w potas, żelazo i kwas foliowy.

Tak prawdę powiedzawszy, złe jego przyrządzanie na długie lata zniechęciło Polaków do niego. Na szczęście dziś chętniej korzystamy ze wzorów włoskich i francuskich, dzięki czemu to bogate w składniki odżywcze warzywo smakuje naprawdę wręcz wyśmienicie.

Kolejny raz właściwości lecznicze szpinaku…
Badania potwierdziły, że liście szpinaku wykazują właściwości antynowotworowe i chronią przed miażdżycą. Jest to zasługa beta – karotenu, witaminy C oraz luteiny – znanych przeciwutleniaczy, których w szpinaku jest pod dostatkiem.
Szpinak powinny jadać osoby zestresowane, jest on bowiem źródłem magnezu. Pierwiastek ten ma duży wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego, zdecydowanie obniża podatność na stres, wykazuje właściwości uspokajające. Zapobiega także bólom i zawrotom głowy.

Liście szpinaku zawierają dużo obniżającego ciśnienie potasu, dlatego powinny je jeść osoby z nadciśnieniem. Dodatkowo potas współdziała z magnezem, regulując pracę serca.
W liściach szpinaku znajduje się także łatwo przyswajalne żelazo, tyle że w mniejszej ilości, niż przed laty sądzono (wynikało to z pomyłki analityków, którzy źle postawili przecinek) – 2,8 mg w 100 g (dzienne zapotrzebowanie to ok. 18 mg dla kobiet i 15 mg dla mężczyzn). Żelazo transportuje tlen do organizmu i odgrywa bardzo ważną rolę w produkcji czerwonych krwinek.

Zielone liście szczególnie zalecane są kobietom w ciąży. Zawarty w nich kwas foliowy zapobiega wadom układu nerwowego płodu. Ponadto chroni on przed chorobami układu krążenia. Szpinak jest także bogaty w witaminę K odgrywającą ważną rolę w krzepnięciu krwi, witaminy z grupy B obniżające cholesterol oraz istotną dla opóźnienia procesów starzenia witaminę E.
Jeśli dbasz o linię, koniecznie włącz szpinak do swojej diety. Jest niskokaloryczny: 100 g to 16 kcal. Ponadto zawarte w nim potas i witaminy z grupy B uczestniczą w spalaniu węglowodanów i tłuszczów oraz przyśpieszają metabolizm.
A poza tym tylakoid czyli inaczej mówiąc związek znajdujący się w szpinaku, może mieć istotny wpływ na hamowanie głodu – wskazują badania. Udowodniono również, że szpinak wzmacnia mózg i zmniejsza ryzyko rozwoju choroby Alzheimera.

Badania nad szpinakiem przeprowadziła Charlotte Erlanson – Albertsson z Uniwersytetu w Lund. Analizowała ona sposoby regulacji apetytu i okazało się, że tylakoid ma silne działanie zmniejszające poczucie głodu. Ciekawe jest to, że wyniki tej analizy były przypadkowe. Doszło do tego podczas rozmowy badaczki z mężem zajmującym się badaniem fotosyntezy, który nakierował ją na trop tylakoidu.

Tylakoidy to spłaszczone, błoniaste woreczki tworzące w chloroplastach roślin oraz w komórkach fotosyntetyzujących bakterii silnie rozbudowany system błon, w który wbudowane są barwniki fotosyntetyczne i cały aparat fazy świetlnej fotosyntezy.

Źródła m.in.: linemed.pl i kobieta.wp.pl i poradnik Zdrowia.pl –  oprac. Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *