26-01-2018 » Powiat i region

Skandal czy tylko drobne uchybienia? Radny Rudnicki skarży uchwałę Rady Miejskiej w Wolinie do Wojewody.

W dniu 28 grudnia 2017 roku Rada Miejska w Wolinie podjęła uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na wydzierżawienie nieruchomości położonej w obrębie 5 Wolin o powierzchni 11,8112 ha. Nieruchomość o której jest mowa w uchwale przeznaczona jest na prowadzenie przez jej  dzierżawcę  działalności Gospodarczej polegającej na wydobyciu kruszywa naturalnego przez okres 10 lat. O tej samej uchwale była już mowa na wcześniejszej sesji Rady Miejskiej w dniu 30 listopada. W tedy Radnemu Witoldowi Rudnickiego udało się zablokować tą uchwałę. Jednym z powodów do odrzucenia na sesji w dniu 30 listopada był fakt, że nieruchomość miała zostać przekazana w dzierżawę w trybie bezprzetargowym na rzez firmy Przedsiębiorstwo Handlowe “WĘGLOBUD ” z siedziba w Szczecinie.  Po drobnej korekcie polegającej na skreśleniu dopisku “bez”, większość radnych uznała że uchwała może w tej wersji zostać przyjęta. Z takim rozstrzygnięciem nie godzi się Radny Rudnicki i zaskarżył tą uchwałę do Wojewody Zachodniopomorskiego. Radny zarzuca wyżej wymienionej uchwale złamanie obowiązującego prawa  między innymi przez:

  1. Przepisu art. 19.2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1875) oraz § 30.1 pkt.2 Statutu Gminy Wolin, poprzez wniesienie podczas posiedzenia komisji Budżetu poprawki do projektu uchwały wniesionej przez Burmistrza Wolina – przez osobę do tego nie uprawnioną;
  2. Przepisu art. 23.1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1875) poprzez złamanie przez Radnych Rady Miejskiej w Wolinie głosujących za podjęciem skarżonej uchwały obowiązku kierowania się dobrem wspólnym samorządu gminy;
  3. Przepisu art. 50 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1875) poprzez niezachowania przez radnych podczas głosowania nad skarżoną uchwałą oraz przez Burmistrza Wolina obowiązku zachowania szczególnej staranności przy wykonywaniu zarządu nad mieniem gminy Wolin;
  4. Przepisu art. 37 ust 4, art. 40 oraz art. 149, ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r. poz. 2147 z późniejszymi zmianami). poprzez próbę: Art 37 ust.4 – złamania obowiązku przetargowego zawarcia umowy dzierżawy nieruchomości gminy Wolin przez Burmistrza Wolina, ujawnionego w   projekcie uchwały przedłożonym na sesji Rady w dniu 30 listopada 2017 roku oraz podjęcie uchwały o pozornym wydzierżawieniu wymienionych w uchwale nieruchomości w trybie przetargowym, kiedy to treść uzasadnienia z góry wskazuje wybór „właściwego podmiotu” – Przedsiębiorstwa Handlowego “Węglobud”  S.A. z siedziba w Szczecinie;
  5. Przepisu art. 40 – nie określenie w uchwale formy przeprowadzenia przetargu;
  6. Przepisu art. 149 – nie dokonania określenia wartości rynkowej oddawanej w dzierżawę nieruchomości wynikającej z art. 149. w związku z brakiem Zarządzenia Burmistrza w tym zakresie;
  7. Rozporządzenia Nr 3/2014 Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie z dnia 3 czerwca 2014 r. w sprawie ustalenia warunków korzystania z wód regionu wodnego Dolna Odra i Przymorza Zachodniego w szczególności § 6.1 na podstawie Załącznika nr 12 stanowiącego wykaz obrębów ewidencyjnych znajdujących się w obszarze, na którym obowiązują ograniczenia w korzystaniu z wód podziemnych;
  8. Planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą nr LXXVII/756/10 Rady Miejskiej w Wolinie z dnia 30 września 2010r. (Dz. U. Woj. Zachodniopomorskiego nr 114, poz. 2109 z dnia 15.11.2010 r.) poprzez dzierżawienie pod kopalnie kruszywa nieruchomości przeznaczonych w planie zagospodarowania jako działki oznaczone w planie symbolem 14R/G z przeznaczeniem podstawowym jako grunty rolne z przebiegiem gazociągu wysokiego ciśnienia;
  9. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. Dz.U. Nr 213, poz. 1397; w przedmiocie zagrożenie środowiska naturalnego poprzez emisję ponadnormatywnego hałasu;

W związku postawionymi przez Radnego zarzutami wniósł od do wojewody wniosek o wszczęcie przez Wojewodę z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności w całości skarżonej uchwały oraz o wstrzymanie jej wykonania, wstrzymanie publikacji uchwały w wojewódzkim dzienniku urzędowym do czasu zakończenia postępowania.

Spór Radnego o tereny położone w obrębie miasta Wolina a przeznaczone pod kopalnię żwiru na przemysłową skalę trwa już od 2010 roku. Obok terenu na którym planowana jest kopalnia żwiru przebiega rurociąg gazowy wysokiego ciśnienia . W  związku z tą sytuacją w swoim piśmie do Wojewody Radny Rudnicki między innymi pisze: Informuje Pana Wojewodę, że w Gminie Wolin na terenach leżących w granicy dwóch Obszarów Natura 2000 – tj. w granicach obszaru specjalnej ochrony ptaków Zalew Kamieński i Dziwna PLB320011 oraz w granicach Specjalnego obszaru ochrony siedlisk Natura 200 “Wolin i Uznam” PLH 320019 ma powstać kopalnia kruszywa naturalnego ze złoża “Wolin” położonego w miejscowości Wolin, gmina Wolin .

Sam fakt powstania kopalni kruszywa, sam w sobie nie stanowił by zagrożeń o których jest mowa na wstępie zawiadomienia, gdyby nie wiele istotnych faktów z których wynika, że eksploatacja kruszywa naturalnego z działek ewidencyjnych numer, 22, 23, 24/1 i 25 w obrębie 5 miasta Wolin, może doprowadzić do zagrożenia bezpieczeństwu energetycznemu Państwa Polskiego, spowodować niewyobrażalną szkodę w majątku Skarbu Państwa oraz wywołać katastrofę ekologiczną na ogromną skalę.   

Przedmiotowa inwestycja ma na celu wydobywanie kruszywa naturalnego ze złoża “Wolin”. Dla projektowanego zakładu górniczego planuje się wydobycie około 250 tys. ton )Mg)  w skali roku, przez okres 10 lat. Planowany pod  kopalnię obszar, leży na północnym krańcu miasta Wolin pomiędzy drogą powiatowa Wolin – Unin – Międzywodzie (1006Z) i brzegiem cieśniny Dziwna w województwie Zachodniopomorskim, w powiecie kamieńskim, w gminie Wolin. W bliskiej odległości od granicy przedsięwzięcia występują dwa gazociągi. Tj. średniego ciśnienia w/c DN3OOO relacji Wolin – Świnoujście oraz wysokiego ciśnienia tj. gazociągu w/c  DN8000 relacji Świnoujście – Szczecin. Jak wynika z uzasadnienia Uchwały Rady Miejskiej w Wolinie z dnia 28 grudnia 2017 r. Na działkach nr 22,23, 24/1 w odległości ok 20 – 40 m od drogi Wolin Unin znajduje sie na słupach betonowych linia napowietrzna energetyczna średniego napięcia. W części południowej działki nr 22 znajduje się wyrobisko po kopalni żwiru. Cześć tej działki porośnięta jest drzewami. Ponadto znajduje się tam skarpa o wysokości od 1m do około 5 m w zagłębieniach są  zbiorniki wody. Działka nr 24r/1 w części północnej porośnięta jest drzewami  i krzewami. Występują skarpy o wysokości od 1 m do 7 m. W zagłębieniach są zbiorniki wody. Obok wyrobiska w odległości ok. 10 metrów przebiegają dwie “nitki” rurociągu gazowego. Na działce nr 25  w części zachodniej działka porośnięta jest drzewami  i krzewami. Występuje na niej również skarpa o wysokości od 2 do 8 metrów . Przez działkę przebiegają 2 nitki rurociągu gazowego w tym rurociąg wysokiego ciśnienia przebiega w odległości około  10 metrów jak wynika z uzasadnienia tej uchwały a faktycznie w niektórych miejscach znacznie mniej od krawędzi skarpy. W mojej ocenie wysokość skarpy również w niektórych miejscach jest zaniżona. Wymaga sprawdzenia przez geodetę a  czego do tej pory nikt nie dokonał. W projektowanej przez inwestora, kopalni kruszywa projektowane wydobycie żwiru. Wydobycie żwiru, prowadzone będzie  głównie spod zwierciadła przypowierzchniowego poziomu wód podziemnych. Inwestor przewiduje eksploatację złoża metoda odkrywkową, systemem zbierakowym, jednym poziomem wydobywczym przy użyciu pływającej pogłębiarki (koparki) ssącej refulera firmy “Dopke”. Według wypowiedzi przedstawiciela firmy zakupi Ona nowa koparkę,  która będzie w stanie wybierać żwir z głębokości ponad 20 m poniżej lustra wody.

Z analizy wykorzystania sprzętu z możliwością eksploatacji kruszywa do 20 metrów spod lustra wody, wynika że wysokość skarpy od dnia tak powstałego zbiornika do powierzchni gruntu nad skarpa ziemną wyniesie ponad 30 metrów wysokości. Biorąc pod uwagę fakt, że grunt skarp końcowych stanowić będzie w głównej mierze kruszywo to zgodnie z prawami inżynierii środowiska. Do określenia bezpiecznego pochylenia skarpy należy mieć na  uwadze:

– Rodzaj  gruntu, w których wykonana będzie skarpa,                                                                 

    – Wielkość przewidzianych obciążeń w sąsiedztwie skarpy, przewidywany czas użytkowania wykopu (istnienia skarpy).                                                                                                                         

   – Skutki ewentualnej utraty stateczności skarpy.

W przypadku skarpy która będzie funkcjonować przez długi okres czasu należy wykonać skarpę o bezpiecznym pochyleniu.

W gruntach mało spoistych (piaskach gliniastych, pyłach, lessach, glinach bezpieczne pochylenie skarpy nie może stanowić stosunku pochylenia do wysokości skarpy mniej niż 1:1.25. W gruntach niespoistych a z takimi mamy do czynienia w tym miejscu pochylenie skarpy nie może być mniejsze niż 1: 2. Stosunek ten dotyczy skarp tymczasowych używanych krótkim okres czasu. A w takim miejscu gdzie planowana jest kopalnia gdzie skarpa pozostanie niezabezpieczona na stałe dla bezpieczeństwa stosunek ten powinien być zwiększony  i to wielokrotnie.   – (Źródło www.inżynieriasrodowiska.com.pl)        

W świetle tych faktów konieczne jest niedopuszczenie do takiej sytuacji by doszło do naruszenia gruntu znajdującego się w rejonie przebiegu rurociągu gazowego. W wyniku  prowadzenia w niewłaściwy sposób zakładu górniczego, w wyniku długotrwałych opadów deszczu czy tez deszczu nawalnego,  może dojść do sytuacji obsunięcia sie skarpy. i naruszenie stabilności gruntu w rejonie położenia rury gazowej. W wyniku naprężeń może dojść   do rozszczelnienia się gazociągu i do wybuchu gazu na niewyobrażalną skalę. Takie zdarzenie stanowić będzie poważne zagrożenie dla systemu energetycznego naszego państwa, Skarb Państwa poniesie bardzo wysokie straty. Naprawa gazociągu potrwa długo co zagrozi poważnie bezpieczeństwu energetycznemu Polski.

By wykluczyć to zagrożenie, uniemożliwić nieodpowiedzialne gospodarowanie terenami w rejonie przebiegu gazociągu konieczne jest  wystąpienie Pana Wojewody w mieniu Skarbu Państwa z wnioskiem o wywłaszczenie gminy Wolin na rzecz Skarbu Państwa z nieruchomości gruntowych stanowiących cześć działki nr 23, część działki nr 24/1, cześć działki nr 25 położonych w obrębie nr 5 gminy Wolin, powiat Kamieński w celu zabezpieczenia przed uszkodzeniem rurociągu gazowego wysokiego ciśnienia biegnącego przez działki 24/1 oraz 25 zaś w pobliżu działki nr 23.  

W mojej ocenie konieczne jest by w pasie 150 metrów od linii przebiegu gazociągu nie doszło do prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na wydobywaniu kruszywa naturalnego na taką skalę.”

Nasza gazeta i portal pisała na ten temat wielokrotnie. Podnosiliśmy wielokrotnie sprawę zagrożeń wynikających z przebiegu w bliskiej odległości od planowanej kopalni żwiru rurociągu  gazociągu  wysokiego ciśnienia.

W  listopadzie 2013 pisaliśmy o wybuchu gazociągu w miejscowości Janków Przygodzki (woj. wielkopolskie). W wyniku eksplozji zginęły dwie osoby, a 14 zostało rannych. Spłonęło 10 budynków mieszkalnych i dwa gospodarcze.

Jak relacjonowali wtedy  świadkowie “siła wybuchu była tak ogromna, że drzwi, które były obok zaczęły się samoczynnie otwierać, mimo że odległość między pożarem, a posesją wynosiła ok. 700 metrów”.

– Uciekałam boso z córką i jej dzieckiem. Temperatura była bardzo wysoka. Czułam ogień na plecach – mówiła reporterom jedna z poszkodowanych kobiet, która poparzona trafiła do szpitala po wybuchu gazu w Jankowie Przygodzickim. – Czekaliśmy tylko, jak to wszystko pójdzie w naszą stronę. To było jak koniec świata – relacjonowała wstrząśnięta jedna z mieszkanek. Inni mówili, że “słyszeli wybuch, jakby bomba spadła”. W akcji gaszenia pożaru brały udział 52 zastępy straży pożarnej i ok. 200 strażaków. Jeden z nich, który brał udział w akcji gaśniczej relacjonował, że ogień widoczny był z odległości kilku kilometrów. – Do samego centrum pożaru nie dało się dojechać. Zatrzymaliśmy się ok. 300 m od pożaru i zaczął nam się topić samochód – powiedział.  

Waldemar Taranowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *