„Rodzinny wolontariat”.

Przypadkowo dowiedziałam się, że jedna z uczennic Szkoły Podstawowej im. 5-go Kołobrzeskiego Pułku Piechoty w Dziwnowie – Alicja Szubartowska wraz z mamą,  uszyły maseczki dla mieszkańców Dziwnówka.

Ala zapytana o to „co i jak”, tak  oto napisała do mnie w e-mailu: „Materiał na maseczki, które szyję z mamą pochodzi z naszych „starych” zapasów. Mama dokupiła tylko gumkę. Szyjemy dla mieszkańców Dziwnówka, bo uznałyśmy, że w ciężkich czasach trzeba sobie pomagać. Uszyłyśmy 32 szt., które po opublikowaniu wiadomości na Facebooku, rozeszły się w godzinę. Przekazałyśmy je bezpłatnie i wierzymy w to, że już niedługo spotkamy się wszyscy razem i nikogo wśród nas nie zabraknie.” Uznałam, że takie inicjatywy należy nagłaśniać i głośno za nie dziękować.

Brawo dziewczyny!

Kronia

To top