30-11-2017 » Powiat i region

Rewolucja w procedurze na rzecz obywatela

Szykuje się rewolucyjna zmiana w procedurze cywilnej, która będzie dotyczyć właściwości sądów, uzasadniania wyroków, usprawnienia postępowań i wielu innych spraw. Praktycy uważają, że zmiany idą w dobrym kierunku.

Na stronach internetowych Rządowego Centrum Legislacji został opublikowany obszerny tekst projektu ustawy nowelizującej kodeks postępowania cywilnego. Projekt liczy 69 stron. Celem zmiany przepisów jest przyspieszenie i uproszczenie procesów.

Cele projektu
Projekt przeciwdziałać ma świadomemu przewlekaniu rozpraw przez strony i uczestników postępowania.
Dlatego w projekcie znalazł się przepis, że nie wolno czynić użytku niezgodnego z celem, dla którego je ustanowiono tj. nadużywać prawa procesowego.

Projekt zakłada, że prowadzenie postępowania przed sądem wymaga jego zaplanowania. Zbieraniu materiału procesowego oraz organizacji postępowania winno służyć postępowanie przygotowawcze – uważają autorzy projektu. Dodają oni, że dotychczasowe regulacje wymagają rozwinięcia, a dotychczasowa systematyka wymaga uzupełnienia.

Miejscowa właściwość sądu powoda
Zdaniem autorów projektu obecna właściwość miejscowa sądu prowadzi do nieproporcjonalnie dużego obciążenia sądów „wielkomiejskich” w stosunku do sądów „prowincjonalnych”. Konsekwencją jest znacząco dłuższy czas oczekiwania na rozstrzygnięcie takiej samej sprawy w sądzie „wielkomiejskim”, niż w „prowincjonalnym”. Sytuacja taka jest nie do przyjęcia z punktu widzenia konstytucyjnych zasad równości praw i dostępu do sądu – twierdzą autorzy
projektu zmian w kpc.
Projekt zmian przewiduje wyłączenie stosowania przepisów o właściwości przemiennej w sprawach przeciwko konsumentom , ograniczenie podstawy ustalenia właściwości przemiennej w sprawach o roszczenia z umów poprzez przyjęcie za miejsce wykonania umowy jedynie miejsca spełnienia świadczenia charakterystycznego dla umowy danego rodzaju,  z wyłączeniem zapłaty, która nie jest świadczeniem charakterystycznym .

Zakłada się też poszerzenie podstawy właściwości przemiennej w sprawach o ochronę dóbr osobistych naruszonych przy wykorzystaniu prasy i internetu,  przeciwko instytucjom finansowym i ich następcom prawnym o roszczenia z czynności bankowych, z powództw przeciwko Skarbowi Państwa o właściwość według miejsca zamieszkania albo siedziby powoda.
– Jest to wyraźny ukłon w stronę obywateli i pomysł, aby odciążyć większe sądy – twierdzi radca prawny i sędzia Dawid Zdebiak.
– Szykuje się prawdziwa rewolucja – ocenia adwokat Waldemar Gujski, współautor komentarza do Kodeksu pracy. Obecnie na przykład,  w Sądzie Okręgowym Sądzie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie obserwuje się ogromny natłok spraw z odwołań od decyzji dezubekizacyjnych. Jeśli przepis o właściwości miejscowej powoda dałoby się rozszerzyć na sprawy z ubezpieczeń społecznych z punktu widzenia emerytur szczególnych,  to by odciążyło sąd warszawski.
– W  tej chwili sytuacja jest tak dramatyczna, że obawiamy się, iż na rozpatrzenie sprawy trzeba będzie czekać dwa, trzy lata. A tym samym przy takim obłożeniu jednego sądu – w innych sprawach terminy oczekiwania na rozprawę staną się gigantyczne – podkreśla ekspert prawa pracy.

Postępowanie przygotowawcze
Wyodrębnienie instytucji postępowania przygotowawczego w odrębny rozdział “Organizacja postępowania” było – zdaniem autorów – konieczne. Rozdział ten poza organizacją postępowania określa także zasady i sposoby gromadzenia materiału procesowego.
Strony przed rozprawa obowiązkowo muszą przedstawić swoje stanowisko. Ponadto postępowanie sądowe podlegać będzie planowaniu. A co więcej – rozprawa jest prowadzona tylko w razie rzeczywistej potrzeby dlatego, że autorzy projektu wychodzą z założenia, że prawo do sądu to nie to samo co prawo do rozprawy).
Według opinii radcy prawnego Dawida Zdebiaka  żaden racjonalny sędzia nie odracza rozprawy na kolejne terminy, jeśli nie musi. Sędziom nie zależy na odwlekaniu spraw. To nie jest najważniejszy problem postępowania. Rozumiem, że planowanie rozpraw służyłoby temu, aby był jasny termin, na który można by się powołać, gdy będą rozpatrywane skargi ma przewlekłość.
– W większości wypadków odraczanie rozpraw obecnie nie wynika z opieszałości sędziego czy jego nieudolności  – dodaje mec. Zdebiak. – Bardzo popieram projektowanie kolejnych rozpraw, gdyż pozwoli to na podejmowanie racjonalnych decyzji i przemyślenie problemu. Służyć to będzie także zdyscyplinowaniu stron. Ale planowanie nie jest możliwe, gdy sędzia dostaje akta na dwa-trzy dni przed rozprawą.
Posiedzenie przygotowawcze może usprawnić pracę, ale prawie wszyscy sędziowie  do spraw się przygotowują już teraz. Jeśli sędziowie się nie przygotowują, to dlatego, że mają niekiedy 10 spraw na wokandzie, z czego siedem poważnych. Trudno jednak przewidzieć wszystkie okoliczności, takie jak np. choroba świadka czy pełnomocnika – dodaje Zdebiak.
– Formuła przygotowania harmonogramu rozpatrywania sprawy jest istotna. Ważne by sędzia wypunktował sobie najważniejsze problemy i dowody. Do czego te dowody są potrzebne, czy jest potrzeba przesłuchania stron i siedmiu świadków. W dużych ośrodkach sądowych, sąd nie ma za dużo czasu na planowanie, więc te nowe przepisy mogą pozostać na papierze. Niemniej sędziowie będą musieli się wdrożyć do nowych metod pracy – podkreśla mec. Zdebiak.

Zmiana przepisów o mediacji i ugody
Według projektu mediacji nie prowadzi się, jeżeli strona w terminie tygodnia od dnia ogłoszenia lub doręczenia jej postanowienia kierującego strony do mediacji nie wyraziła na nią zgody.
Ponadto nowe przepisy procedury przewidują, że jeżeli ugoda podlega wykonaniu w drodze egzekucji, sąd zatwierdza ją przez nadanie jej klauzuli wykonalności . W przeciwnym przypadku sąd zatwierdza ugodę postanowieniem.
O zawezwanie do próby ugodowej – bez względu na właściwość rzeczową – można zwrócić się do sądu rejonowego ogólnie właściwego dla przeciwnika, a w braku podstaw do ustalenia tej właściwości – do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania albo siedziby wzywającego. We wniosku należy zwięźle oznaczyć sprawę i przedstawić projekt ugody. Jeżeli doszło do ugody, jej osnowę wciąga się do protokołu rozprawy albo zamieszcza się w odrębnym dokumencie stanowiącym załącznik
do protokołu i stwierdza podpisami stron. Niemożność podpisania ugody stwierdza się w protokole.
Zdaniem adwokata Sylwestera Pieckowskiego, mediatora i arbitra z Kancelarii Radzikowski Szubielska i Wspólnicy, obecnie obowiązujące regulacje znajdujące się w kodeksie postępowania cywilnego zbyt słabo zachęcają do mediacji.
– Z badań przeprowadzonych wśród przedstawicieli i biznesu wynika, że główną odpowiedzialność za zrozumienie na czym ugodowe formy polegają i ich wybór spoczywa na prawnikach korporacyjnych – mówi adwokat Sylwester Pieckowski. – W innych krajach zdarzają się przypadki, zwłaszcza w USA, że sędziowie przejmują inicjatywę i odpowiedzialność za rozwiązanie konfliktu, gdyż naciskają na strony, dają im czas na polubowne rozstrzygnięcie, a strony, a raczej ich pełnomocnicy  nie chcą się sędziemu
narazić i przyjmują kompromisową postawę. I w Polsce taki mechanizm też może zadziałać – dodaje mediator.

Odpowiedź na pozew
Odpowiedzi na pozew winno stać się procesowym obowiązkiem strony pozwanej. Projekt wyznacza termin dwóch tygodni, by strona przeciwna mogła pisemnie określić  swe stanowisko w sprawie. W uzasadnionych wypadkach z urzędu lub na żądanie strony , termin ten może zostać przedłużony.
Kluczową instytucją postępowania przygotowawczego jest posiedzenie przygotowawcze.  Jego przeprowadzenie jest co do zasady obligatoryjne Jednakże w sprawach, w których będzie jasne, że przeprowadzenie posiedzenia przygotowawczego nie przyczyni się do sprawniejszego rozpoznania sprawy, przewodniczący winien od razu nadać sprawie inny właściwy bieg przewidziany przez przepisy: skierować na posiedzenie niejawne w celu wydania potrzebnego postanowienia.

Zwięzłe uzasadnianie orzeczeń
Praktyka sądowa ostatnich lat wskazuje, że uzasadnienia wyroków, zwłaszcza pisemne, stają się coraz obszerniejsze. Dlatego projektodawcy w celu przeciwdziałanie temu zjawisku wprowadzają wymóg zwięzłości uzasadnienia.
Zwięzłość uzasadnienia powinna być rozumiana w szczególności jako brak potrzeby powtarzania w uzasadnieniu treści dokumentów zawartych w aktach oraz treści orzeczeń sądowych, które dziś są nieraz kopiowane in extenso.

– Jeśli idzie o skrócenie uzasadnień sądów do orzeczeń to jest dobry pomysł, gdyż obecnie trudno się doczytać, co sąd miał na myśli – mówi Dawid Zdebiak. – Uzasadnienia są bardzo obszerne i nieczytelne. Pojawiła się tendencja, ze sąd odnosi się do wszystkich argumentów i to jest pułapka, w która sądy same wpadły. A z drugiej strony – jeśli sąd odnosi się tylko do jednego argumentu, a resztę pomija lub omawia zwięźle, to też mam niedosyt jako pełnomocnik strony. Wszytko wymaga wyważenia –
dodaje ekspert.
Przepisy przejściowe
Według projektu czynności dokonane przed wejściem w życie nowelizacji z zachowaniem dotychczasowych przepisów zachowują walor prawny.
Wyjątki dotyczą:  przepisów dotyczących  wyłączenie sędziego, złożonych do dnia wejścia w życie ustawy,  zażaleń, apelacji, skarg kasacyjnych i skargą na czynność referendarza sądowego w postępowaniach zapoczątkowanych wniesieniem tych środków odwoławczych. A także – przepisów ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Regulacje wprowadzone w tych zakresach są bardziej restryktywne, niż dotychczasowe. Aby więc nie zmieniać zasad na niekorzyść strony w toku trwającego już postępowania, należy zastrzec, że w sprawach toczących się w dniu wejścia w życie nowelizacji do czasu zakończenia postępowania w danej instancji stosuje się przepisy w dotychczasowym brzmieniu

Wejście w życie
Nowelizacja ma wejść w życie w trzech terminach. Większość przepisów wejdzie zacznie obowiązywać po trzech miesiącach od ogłoszenia.  Termin ten będzie jeszcze krótszy, 14 dni  w przypadku przepisów wiążących się z wydawaniem postanowień na posiedzeniach niejawnych, upraszczających elektroniczne postępowanie upominawcze, upraszczających opłaty sądowe, wprowadzających modyfikację wyroku w postępowaniu grupowym.
Przepisy wymagające przygotowania technicznego wejdą w życie po 6 miesiącach.

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Za Lex

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *