12-11-2015 » Powiat i region, Sport

Przed nami jedna z ostatnich piłkarskich kolejek tej jesieni…

III liga – Pokusić się o kolejną wygraną „Vinety”…
Znakomicie spisuje się wolińska „Vineta”. W minioną środę pokonała rezerwy „Pogoni” Szczecin z kilkoma piłkarzami w składzie grającymi zwykle w pierwszej drużynie.
Nasz zespół punktuje już od 7. kolejki, wygrywając po drodze sześć spotkań i remisując dwa. Nie dziwota, że wyspiarze są już na trzeciej pozycji w lidze. Nasze grtulacje i wielkie bbrwa za ten wyczyn.
Jak to mówią – w miarę jedzenia apetyty rosną, i z optymizmem patrzymy się na najbliższą potyczkę wolinian, która odbędzie się w Kościerzynie, gdzie w niedzielę zagrają z „Kaszubią”, będącą na 11. miejscu.
Nasz zespół ma ogromną szansę na kolejne punkty. A że gra z meczu na mecz coraz lepiej i pewniej, więc optymizm jest uzasadniony.
Mecz rozpocznie się o godzinie 13:00 i czekać będziemy ponownie dobrych wieści, tym razem z Kaszub.

IV liga – Ograć słabeusza…
… to motyw przewodni jaki przyświeca piłkarzom kamieńskiego „Gryfa”. Bo gdzież szukać punktów jak nie w spotkaniu z jeszcze słabszym od siebie (tak wskazuje tabela, bowiem „Odra” jest teraz przedostatnia).
Tak już pisywaliśmy przed podobnymi meczami gryfitów, i w zasadzie nic z tego nie wychodziło, bo nasz zespół niestety gubił cenne punkty.
Może jednak tym razem się uda, bowiem to już przedostatnia kolejka, a za tydzień gryfici jadą do silnego „Dębu”, więc tu raczej punktów nie zainkasujemy.
Słaba postawa naszego zespołu to zbieg wielu czynników z takim na czele, że zespół został w przerwie letniej niemal ogołocony z najlepszych piłkarzy. A ich następcy niestety nie sprawdzają się. Nie dziwi więc odległa lokata i słabiutkie wyniki w lidze.
Dobrze, że nasi ostatnio przebrnęli IV rundę Pucharu Polski, bo w Dzień Niepodległości wygrali 3:2 z „Błękitnymi’ Trzygłów, beniaminkiem klasy okręgowej. Dobre i to na choćby pocieszenie.
Mecz sobotni chojeńską „Odrą” będzie dla obu ekip bardzo waży i nadzwyczajny, bowiem obu zespołom potrzeba punktów, bo mają ich dosłownie jak na lekarstwo.
Mamy nadzieję, że ostatnia wygrana w PP doda animuszu naszym piłkarzom, którzy co daje się zauważyć, też są przygnębieni swoimi niepowodzeniami w jesiennych potyczkach.
Mecz prawdy i z tych o wszystko w tę sobotę o godzinie 13:00.
Jeszcze kibice wierzą w gryfitów i ich nie opuszczają, ale coraz bardziej są sfrustrowani ich fatalną postawą. Za każdym razem, kiedy przychodzą na kamieński stadion, przychodzą z nadzieją, która zwykle jak dotąd stawała się li tylko płonną. Oby nie tym razem.

V liga – „Iskro” zagraj na najwyższych obrotach i wygraj z silnym „Morzyckiem”…
Siódma w tabeli ekipa beniaminka, czyli naszej „Iskry” Golczewo, po raz kolejny staje przed ciężkim egzaminem, bo oto w sobotę przyjeżdża do niej silna ekipa „Morzycka” Moryń. Przeciwnik jest teraz na trzecim miejscu i ma aspiracje awansu.
Przed tygodniem „Iskra” wywiozła punkt z Pełczyc i dobrze byłoby, aby i tym razem naszemu zespołowi zaświeciło słońce.
U siebie n rozkładzie nasz zespół ma wielu przeciwników, jak choćby silną „Stal” Szczecin. Nie mielibyśmy zatem nic przeciwko, by i tym razem „Iskra” była zwycięska. Ale do tego trzeba walki przez całe spotkanie, determinacji, zawziętości, zaciętości i zgranego kolektywu. Te aspekty i zarazem atuty nasi piłkarze mają, co potwierdzili niejednokrotnie. Tym razem będzie to batalia z tych o najwyższe cele, oby z dobrymi wieściami z Golczewa.
Mecz pomiędzy naszą „Iskrą”, a „Morzyckiem” rozpocznie się w sobotę o godzinie 14:00 i czekamy na dobre wieści z sympatycznego i przyjaznego wszystkim Golczewa.

A klasa – W małych derbach powiatu lepsza będzie „Korona” czy też „Znicz”?…
W zaległym spotkaniu rozegranym w Dzień Niepodległości nieoczekiwanie punkty straciła „Fala”, która zremisowała w Międzywodziu 1:1 z tamtejszym „Bałtykiem” i jest teraz samodzielnym liderem ligi z 31 punktami na koncie.

W sobotę w Stuchowie o godzinie 14:00 odbędą się Małe Derby Powiatu, bowiem wówczas tamtejsza „Korona” podejmie „Znicz” Wysoka Kamieńska, i trudno tu szukać murowanego faworyta, bowiem oba zespoły trochę w tym sezonie zawodzą.
Stuchowianie przed tygodniem ponieśli sromotną klęskę w Świnoujściu w spotkaniu z drugą w tabeli „Flotą”.
Natomiast „Znicz” rozgromił u siebie „Bałtyk” Międzywodzie. Jak zatem domniemamy, zapewne nastroje różnie skrajne w obu ekipach. „Korona” będzie chciała się szybko odbudować, by nie wypaść z walki o awans, natomiast „Znicz” pójść za ciosem i też utrzymać kontakt z ligową czołówką.

Czy „Jantar” powstrzyma drugą w tabeli „Flotę”? T pytanie jak najbardziej na czasie, bowiem dziwnowianie zagrają u siebie właśnie z tym zespołem, i zapewne będą chcieli coś uszczknąć po oczywiście dobrej grze.
Nasz zespół ostatnio gra w kratkę i nie wiadomo czego tak naprawdę oczekiwać od naszych piłkarzy. Jednak wierzyć trzeba, że dołożą wszelkich starań by wywalczyć jak najkorzystniejszy wynik. Wierzyć też trzeba, że będzie to najlepszy mecz tej jesieni naszego zespołu o może dopomóc w wywalczeniu zwycięstwa z trudnym rywalem.
Ten mecz zaplanowano na sobotę na godzinę 13:30.

W niedzielę lider, „Fala” Międzyzdroje, zagra w Cerkwicy z trzecim od końca „Bizonem”. Szansa na komplet punktów – duża. Oby tylko nie przydarzyło się naszemu zespołowi to co ostatnio w zaległym zremisowanym spotkaniu z międzywodzkim „Bałtykiem”. Były to pierwsze stracone punkty „Fali” w tej edycji rozgrywek.

Z kolei „Bałtyk” Gostyń zagra na wyjeździe z „Radowią” Radowo Male i o dobry wynik będzie ciężko. „Radowia” to dobry zespół, zawsze groźny szczególnie u siebie, dlatego liczymy, że wywalczenie remisu przez gostynian będzie dla nich sukcesem.
Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *