19-04-2016 » Powiat i region

Prawda i tylko prawda o jajkach

Wiemy wszyscy z autopsji, że nie ma śniadania wielkanocnego bez świeżych jaj. Jednak przez lata wokół tego produktu prowadzone były burzliwe dyskusje. Jak odnaleźć się w gąszczu sprzecznych informacji?

Zdrowie z jaja

Trzeba pamiętać, że jajo jest produktem wysoce wartościowym, a przy tym bogatym w składniki odżywcze i witaminy. Co więcej:

Białko jaja kurzego uznawane jest za białko wzorcowe, co oznacza, że ma bardzo korzystny skład aminokwasów. Charakteryzuje się ono również wysoką przyswajalnością – ponad 90 proc.
Żółtko to prawdziwa skarbnica witamin i składników mineralnych, odnajdziemy w nim witaminę A, D, E, K, B1, B2, niacynę, kwas foliowy, fosfor, siarkę, cynk, żelazo. Zawarta w żółtku luteina poprawia wzrok i chroni oczy przed działaniem promieni słonecznych. Żółtko to też źródło lecytyny, która zmniejsza ryzyko chorób sercowo –naczyniowych, zapobiegając odkładaniu się tłuszczu i cholesterolu w ścianach naczyń krwionośnych.
Kontrowersyjny cholesterol

Zacząć należy od tego, że cholesterol znajduje się tylko w żółtku jaja, białko jest od niego wolne. Jedno żółtko zawiera ok. 215 mg cholesterolu – to niewiele mniej niż wynosi dzienne zapotrzebowanie. Większość z nas uważa cholesterol za bezwzględnego wroga. Nie jest tak do końca.

Związek ten jest bardzo ważnym składnikiem błon komórkowych i bez niego nie mogłaby działać żadna komórka. Ponadto stan serca bardziej zależny jest od genów, trybu życia i nałogów niż od zawartości cholesterolu w diecie (dieta, która pomaga obniżyć poziom cholesterolu). Ponadto organizm zdrowego człowieka sam potrafi regulować niewielkie wahania cholesterolu. W momencie, gdy spożyjemy więcej produktów bogatych w ten związek – obniża się własna synteza i na odwrót.

Jeść czy jeść?

Opinię na temat spożywania jaj, specjaliści zmieniali już wielokrotnie. Ostatecznie Światowa Organizacja Zdrowia zaleca spożywanie nawet do 10 jaj tygodniowo (łącznie z tymi użytymi do przygotowywania potraw), co ciekawe Amerykańskie Stowarzyszenie Zapobiegania Chorobom Serca nie zaleciło żadnego limitu na jajka. Dlaczego? Do tej pory żadne wiarygodne badania nie potwierdziły, aby nawet codzienne spożywanie jaj powodowało podwyższenie cholesterolu i trójglicerydów we krwi.

Jajo nie dla wszystkich

Lekarze wciąż ostrożnie podchodzą do zaleceń spożywania jaj dla osób o podwyższonym poziomie cholesterolu. Najczęściej podają limit do kilku sztuk w tygodniu. Uważać ze spożywaniem jaj powinny zdecydowanie osoby z alergią na białko jaja kurzego (gotowanie jaja zmniejsza właściwości alergenne). Warto, aby wszyscy wielbiciele jaj (i ci zdrowi i chorzy) pozostali przy jajach na miękko (są lekkostrawne) lub w koszulkach. Smażenie powoduje wytworzenie się bardzo niebezpiecznych związków, dlatego jajecznicę czy jaja sadzone pozostawmy na specjalne okazje.

Warto mieć na uwadze, że gotowanie jaj dłużej niż 10 minut powoduje sporą stratę wartości, nie jest też wskazane dla osób z problemami trawiennymi.

Jaja na odchudzanie?

To nie żart. Jaja są bardzo wartościowe, odżywcze, a jednocześnie niskokaloryczne (średniej wielkości ma tylko 69,5 kcal). Badania dowodzą, że codzienne spożywanie jaj może wspomóc kurację odchudzającą. Na trop ten wpadł profesor Dhurandhar, który przebadał dwie grupy kobiet będących na diecie redukcyjnej. Jedna grupa na śniadanie codziennie otrzymywała jajka, druga odpowiadające kalorycznie bułki. Okazało się, że kobiety spożywające jaja codziennie, mogły pochwalić się o 65 proc. większą utratą masy ciała niż kobiety jedzące rano pieczywo.

Jakie jajka wybierać

Oznaczenia na jajku dostarcza nam wielu kluczowych informacji. Warto nauczyć się ich rozszyfrowywania. Na stemplu pierwszy podany jest numer:

„3” oznacza chów klatkowy –  kury zamknięte są w klatkach, są stłoczone, nie mogą swobodnie się ruszać, otrzymują sztuczną paszę. Celem takiej hodowli jest maksymalny zysk.
„2” czyli chów ściółkowy – kury zamknięte w pomieszczeniu, karmione paszą, mogą jednak swobodnie się poruszać.
„1” hodowla wolnowybiegowa – kury w dzień chodzą po podwórku, w nocy zamknięte są w klatce.
„0” chów ekologiczny – kura chodzi po podwórku, wraca do kurnika, kiedy chce, zimą jest karmiona paszą z certyfikatem ekologicznym.
Oczywiście największą ilość składników odżywczych i najlepszy smak mają jaja od kur z chowu wolnowybiegowego oraz ekologicznego. Szczególnie cenione są jajka od kury zielononóżki, która w zamknięciu zdycha, trzymana jest, więc na wolnym wybiegu.

Na stemplu odnajdziemy też kraj pochodzenia (PL) oraz weterynaryjny numer fermy. Rozmiar jaja oznaczony jest na opakowaniu: S (poniżej 53g), M (53g – 63g), L (63g – 73g), XL (powyżej 73g).

Oczywiście, że jeść!

Jajo jest niezaprzeczalnie wartościowym produktem. Jeśli nie mamy więc przeciwwskazań do ich spożywania, powinniśmy na stałe dodać je do codziennego menu. Ważne, aby szerokim łukiem omijać jaja z oznaczeniem „3” oraz spożywać tylko świeże sztuki. Jajko świeże, po pierwsze po rozbiciu będzie miało dwie wyraźne warstwy białka o różnej konsystencji, po drugie po zanurzeniu w wodzie opadnie na dno. Jajko dłużej zachowa swoją świeżość, jeśli do wytłaczanki włożymy je komorą powietrzną (szerszą podstawą) do góry.

Wracamy do oznakowań jaj w opakowaniach

Ze względu na niewłaściwe oznakowanie opakowań zakwestionowano 51 partii jaj, czyli 12,7 proc., spośród sprawdzonych 402 partii. Przedsiębiorcy nie informowali o metodzie chowu kur, używając np. jedynie określenia “jaja od szczęśliwych kur z wolnego wybiegu”, albo wprowadzali w błąd, sugerując, że jaja pochodzą od kur z wolnego wybiegu (“świeże wiejskie jaja”, obrazki w formie krajobrazu wiejskiego), gdy w rzeczywistości był to chów klatkowy. Prawdziwa informacja ma dla konsumenta duże znaczenie, dlatego że jaja z chowu klatkowego są tańsze niż z wolnego wybiegu. Data minimalnej trwałości w ogóle nie pojawiła się na opakowaniu, albo została wyznaczona ponad przepisowe 28 dni od zniesienia jaj.

Podręczny poradnik

Konsumentom mogą być sprzedawane wyłącznie jaja świeże – czyli klasy A. Dodatkowo takie jaja muszą na skorupie posiadać informacje o: metodzie chowu kur (0 – ekologiczna, 1 – wolny wybieg, 2- ściółkowa, 3 – klatkowa), kod państwa (PL – Polska), weterynaryjny numer identyfikacyjny, czyli kod zakładu produkcji.

Jaja w opakowaniu: opakowanie musi informować o klasie jakości (np. A), wadze (np. M, XL), dacie minimalnej trwałości, metodzie chowu kur. Obowiązkowe oznakowanie na skorupie.

Jaja sprzedawane luzem, na sztuki: w miejscu sprzedaży musi się znajdować informacja o klasie jakości, wadze, metodzie chowu, dacie minimalnej trwałości, nazwą albo imieniem i nazwiskiem producenta.

Jaja sprzedawane bezpośrednio konsumentom przez gospodarza, producenta, którzy posiadają mniej niż 50 kur – w miejscu sprzedaży muszą się znaleźć informacje: nazwa i adres gospodarstwa, imię i nazwisko gospodarza. Oznakowanie na skorupach nie jest wymagane.

Źródło Onet/wybrał i skorygował: Miwa

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *