Kamieński „Gryf” za burtą Pucharu Polski

Wcześniej zakładano, niektórzy nawet w to święcie wierzyli, że kamieńscy gryfici powalczą w tym sezonie o finał wojewódzki Pucharu Polski. Niestety założenia i marzenia swoją drogą, a życie swoją. Wczoraj (wtorek) nasz zespół zagrał w Trzebiatowie z tamtejszą „Intermarche – Regą” i niestety przegrał 3:5 (1:2). Ale zaczęło się całkiem obiecująco po golu w 27 minucie Kamila Kacperka, który tej wiosny pokazuje zupełnie dobrą formę. Wyższą niż większości naszych piłkarzy.

Minutę później było jednak już 1:1. I wtedy zaczęła punktować (strzelać kolejne gole) „Rega”. Najpierw strzelając pod koniec pierwszej odsłony na 2:1. W 51 minucie było już 3:1 dla gospodarzy, a 14 minut później zrobiło się 4:1. W 76 minucie „Rega” dołożyła jeszcze jedno trafienie i już wtenczas było wiadomo, że nie odda już tego zwycięstwa.

Na pocieszenie Kamil Bogusz strzelił na 2:5 w 83 minucie, a w samej końcówce meczu Mateusz Wróbel strzelając trzeciego gola dla „Gryfa”, ustalił wynik.

Co ciekawe, we wcześniej rundzie „Rega” „powiozła” innego naszego lokalnego przedstawiciela, „Vinetę” Wolin. W regulaminowym czasie gry tamtego meczu było 0:0, a lepiej karne (3:2) strzelała „Rega”, która dodajmy, również grała u siebie.

Marzenia o kamieńskim finale Pucharu Polski prysły niczym bańka mydlana. Teraz naszym pozostaje się skupić nad ligą, gdzie sytuacja „Gryfa” nie jest jeszcze do końca klarowna.

By być pewnym pozostania w lidze gryfici muszą koniecznie punktować. I to najlepiej za trzy punkty. A najbliższa szansa rysuje się już w nadchodzącą sobotę, kiedy w Myśliborzu nasz zespół zagra z pewnym spadkowiczem, „Osadnikiem”.

Mamy nadzieję, że nie powtórzy się czarna seria (trzech kolejnych po sobie spotkań) przegranych meczów z teoretycznie słabszymi przeciwnikami, co miało miejsce na początku wiosennej rundy. Dopiero ostatnia wygrana z „Kluczewią” nieco poprawiła humory piłkarzy i kibiców „Gryfa”.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *