13-03-2016 » Powiat i region, Sport, Wolin

III liga zawitała do Kamienia Pomorskiego – „Piorunujące dwie minuty”!

Co prawda kamieński „Gryf” gra na czwartoligowym froncie, to jednak właśnie w Kamieniu Pomorskim na sztucznej murawie odbył się mecz w ramach III ligi pomiędzy „Vinetą” Wolin, a „Drawą” Drawsko Pomorskie, Tym samym do Kamienia można powiedzieć zawitała III liga.
W Wolinie trwa kolejna modernizacja, „modernizowanego” jakby nie patrzeć, w ubiegłym roku boiska, stąd na najbliższy czas, a może kto wie?, być może do końca sezonu, „Vienta” zamiast grać swoje mecze w Wolinie, gościnnie będzie witać właśnie w Kamieniu Pomorskim.
Mimo, że to pierwszy mecz wiosny, to spotkanie mogło się podobać, szczególnie w drugiej połowie, kiedy to padło aż pięć goli.
W dalszym ciągu druga w tabeli ekipa z Wolina, nie dała szans rywalowi pokonując go aż 5:1 do przerwy prowadząc 1:0 po golu Adrian Nagórskiego, który wtenczas otrzymał świetne podanie z prawej strony od ruchliwego aż do zmiany Kacpra Wittbrodta. A było to w 11 minucie meczu.
W tej części spotkania jednak groźniej atakowała „Drawa”, która zmarnowała co najmniej dwie „setki”. Trzeba przyznać, że w świetnej dyspozycji był nasz bramkarz, Oskar Rechtziegel, który w całym meczu uchronił wyspiarzy od straty gola. I to w całym meczu co najmniej cztery razy.
Druga odsłona rozpoczęła się od mocnych ataków gości, którzy jak najbardziej skutecznie chcieli doprowadzić do remisu. Ta sztuka udała im się w 59 minucie, kiedy jeden z ich piłkarzy skutecznie wyegzekwował rzut wolny z około 25 metrów.
Ten prysznic przydał się wolinianom, którzy wreszcie zaczęli grać szybszą i co ważne, skuteczniejszą piłkę. W 65 minucie nasi ponownie objęli prowadzenie po indywidualnej akcji i golu Adama Nagórskiego.
Dwie minuty później było już 3:1, bowiem błąd defensorów „Drawy” skrzętnie wykorzystał Kajetan Pogorzelczyk.
Goście oddali pole walki, a wolinianom zaczęło się grać coraz lepiej i coraz śmielej i odważniej atakowali bramkę „Drawy”. Dobrze rozdysponowywał piłki doświadczony Bartosz Ława, nasi sporo wybiegali na wolne pozycje, a to się wszystko w efekcie bardzo opłaciło.
W 88 minucie czwartego gola dla „Vienty” strzelił precyzyjnym strzałem Paweł Chamera, po świetnie egzekwowanym rzucie rożny z prawej strony B. Ławy.
I kiedy wydawało się, że mecz zakończy się na 4:1, wyspiarze przeprowadzili ostatnią, ale za to bardzo zabójczą i skuteczną akcję. Znakomite dośrodkowanie strzałem główką z kilku metrów i golem zakończył K. Zieliński.
Wygrana jak najbardziej zasłużona, szczególnie i przede wszystkim za ostatnie 30. minut meczu. „Vineta” w przekroju całego spotkania była zespołem lepszym, dojrzalszym, lepiej była ustawiona taktycznie.
Cieszą trzy ważne punkty zdobyte na sztucznej nawierzchni, i cieszy też to, że okazuje się, że naszemu zespołowi w pewnym sensie „dopomogła” wyprawa do Kamienia Pomorskiego. I mamy taką nadziej, że kolejne mecze, które będą rozgrywane na sztucznej nawierzchni, i rozgrywane będą właśnie w stolicy powiatu, zakończą się powodzeniami. Oby.
Cieszy też oprócz wysokiej wygranej, to, że nasz zespół w dalszym ciągu jest wysoko i przy raczej nieoczekiwanej przegranej lidera z Przodkowa, „Vineta” traci do niego już tylko trzy punkty mając na swym koncie już 40.
W następnej kolejce wyspiarze jadą na trudny mecz do trzeciej drużyny ligi, „Bałtyku” Gdynia, który w tej kolejce pokonał nie bez trudu w Koszalinie 3:2 miejscową „Gwardię”.
Liczymy jednak, że nasz zespół pokaże swą siłę, wiarę w wygraną i wywiezie z Gdyni jak najbardziej wartościowy wynik.
Przeciwnik trudny, ale trzeba też dodać, że w pierwszej rundzie, kiedy faworytem był „Bałtyk”, nasz zespół zdołał go pokonać u siebie 1:0. Nie mieli byśmy nic przeciwko podobnemu rozstrzygnięciu.
Mecz zaplanowano na sobotę, na godzinę 17:00.
Skład „Vinety” w meczu z „Drawą”: Oskar Rechtziegel – Adrian Skrob, Dawid Jeż, Marek Niewiada, Dawid Łodyga – Bartosz Ława, Adam Nagórski, Kacper Wittbrodt (73’ P. Chamera), Michał Adamczyk (62’ M. Sowała), , Kajetan Pogorzelczyk – Adrian Nagórski 68’ K. Zieliński).

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *