16-10-2018 » Powiat i region, Sport

Felieton piłkarski – Nasze zespoły w ten weekend nie zachwyciły. Wyjątkiem jest „Iskra” Golczewo, teraz wicelider klasy okręgowej!

Słabe wyniki, czytaj rezultaty boiskowe, odnotowały nasze zespoły w miniony weekend. Niestety in minus zaskoczyła „Vineta” Wolin, która nie poradziła sobie na wyjeździe ze słabszym rywalem. Poległ w Węgorzynie , i to wysokim wynikiem, kamieński „Gryf”. Mimo ambicji i woli wygranej „Fala” Międzyzdroje przegrała u siebie, podobnie jak na wyjeździe dziwnowski „Jantar”.

Najlepiej poszło, by nie powiedzieć rewelacyjnie, „Iskrze” Golczewo, która po niedzielnej wygranej wywindowała się na ekskluzywne, drugie miejsce w klasie okręgowej. Ale po kolei…

IV liga – „Gryf” zdeklasowany w Węgorzynie. Tylko bezbramkowy remis „Vinety” w Polanowie.

Klęska „Gryfa” w spotkaniu z mocną w tym sezonie „Spartą”

Przed meczem gryfitów w dalekim Węgorzynie przeciwko „Sparcie”, w naszym obozie panował spory optymizm, bowiem wszyscy, w tym piłkarze, wierzyli, że dobrze radzącej sobie w tym sezonie „Sparcie” się mocno postawią i zawalczą o pozytywny wynik.

Niestety z zapowiedzi wyszła wielka figa, bowiem na boisku rządziła tylko i wyłącznie „Sparta”, która nie straciwszy ani jednej bramki, zaaplikowała naszym ich aż pięć. I dodajmy, iż 0:5 to najmniejszy wymiar kary dla „Gryfa”, który do przerwy przegrywał raptem tylko 0:1. Bramki padały w 11, 55, 70, 79 i 89 minutach, a cztery z nich zdobył niegdyś obiecujący junior „Pogoni” Szczecin, Paweł Iskra, zaliczając w drugiej odsłonie spotkani a klasycznego hat tricka.

Po tej boiskowej klęsce „Gryf” mimo to utrzymał 11 lokatę.

W następnej kolejce gryfici ponownie wyjadą w delegację, a dokładniej do Gościna, gdzie w sobotę zmierzą się  z „Olimpem”, który w sobotę wygrał 2:1 na wyjeździe z „Raselem” Dygowo i zajmuje miejsce siódme, mając na swym koncie 18 oczek.

 

Bezbramkowy remis „Vinety” w Polanowie to na pewno jej porażka

Mało kto spodziewał się, że woliński team pogubi punkty w spotkaniu ze słabym dotąd beniaminkiem, „Orłem” w Polanowie. Zespołem zajmującym jedno z niższych miejsc. Bezbramkowy remis, bezbarwna gra, to słabe świadectwo. I prawdę powiedziawszy, stosowna kara za nonszalancję i niedocenienie teoretycznie słabszego rywala. A dla „Orła” to drugi remis i dopiero piąty punkt wywalczony u siebie, a zarazem sukces w postaci jednego punkciku z silnym rywalem.

Wolinianie spadli po tym słabym spotkaniu na miejsce piąte, a wyprzedziła ich „Sparta”, pogromca kamieńskiego „Gryfa”.

W sobotę „Vineta” zagra u siebie z „Leśnikiem” Manowo, który w ostatniej kolejce przegrał u siebie 0:3 z „Chemikiem” Police i zajmuje 10. lokatę mając na swym koncie 14 punktów.

Miejmy nadzieję, że po polanowskiej nauczce nasi odpowiednio się przed tym spotkaniem nakręcą i zmotywują.

 

Klasa okręgowa – Golczewska „Iskra” niezwykle pozytywnie zaskakuje, wygrywa i pnie się w górę tabeli!

W niedzielę „Iskra” Golczewo prowadzona przez grającego trenera, Łukasza Cebulskiego, podejmowała „Sokoła” Pyrzyce, zespół z dolnej części tabeli. Nie bez trudu, ale jak najbardziej zasłużenie wygrała 4:2 strzelając dwa zwycięskie gole na finiszu spotkania. Do przerwy było na remis, 2:2.

Czarnym koniem” meczu okazał się Yaroslav Olenyuk, który wszedł na murawę w 63 minucie,   a to dlatego, że dzięki jego dwóm golom golczewiacy zwyciężyli. I dodajmy, iż  wygrali jak najbardziej zasłużenie. Bramki dla „Iskry” strzelili: 2 – Olenyuk (80, 93’), Łazarz (12’), Prawucki (16’).

Zainteresowanych kibiców dsyłamy do relacji z tego interesującego spotkania, który zamieszczamy na naszym portalu.

Dzięki tej wygranej i przy porażce „Zorzy” Dobrzany, nasz zespół wyforsował się na drugie miejsce, tuż za mającą dwa oczka więcej, „Flotą” Świnoujście.

W sobotę nasza Iskierka uda się do Szczecina – Załomia, gdzie zagra z byłym IV – ligowcem, „Jeziorakiem”, który w sobotę pewnie wygrał 3:0 w Łobzie z beniaminkiem „Światowidem 63”. I mając 13 oczek zajmuje miejsce siódme.

 

A klasa – Porażki „Fali” i „Jantara” mimo wielkiej woli walki…

Niestety 9. kolejka nie była łaskawa dla naszych zespołów, bowiem mimo usilnych starań, oba przegrały. Międzyzdrojska „Fala” straciła komplet punktów w starciu z „Błękitnymi” Trzygłów, przegrywając 1:2. Z kolei „Jantar” mimo woli walki i ogromnej ambicji, uległ na wyjeździe 4:5 zespołowi „Wybrzeża Rewalskie” Rewal.

Po tej kolejce „Fala” jest na miejscu dziewiątym, a dwie lokaty niżej, „Jantar”. Na czele już z czterema punktami przewagi jest „Mewa” Resko, a doły tabeli szorują, ostatnia „Masovia” Maszewo, z którą 1 grudnia kamieński „Gryf” zagra na wyjeździe w ramach Pucharu Polski. Przed nią jest rozsypujący się nie tylko w przenośni, zespół „Arkonii” Szczecin, a oba zespoły mocno odstają od zajmującej 14 lokatę ekipy „Ehrle Polska” Dobra Szczecińska, która ma sześć punktów przewagi nad Akończykami.

W ramach 10. kolejki w najbliższą sobotę, „Fala” zagra w Nowogardzie z silnym, lecz nieobliczalnym „Pomorzaninem”, zajmującym czwartą lokatę i mającym 17 punktów na swym koncie.

Z kolei dziwnowski „Jantar” podejmie również w sobotę, inną silną ekipę, „Polonię” Płoty, zajmującą piąte miejsce, mającą 16 oczek w swym dorobku.

W ostatniej kolejce obaj przyszli rywale naszych zespołów nie zachwycili, bowiem oba dość nieoczekiwanie i niespodziewanie przegrały swe spotkania. „Pomorzanin” uległ w Brojcach 1:3 miejscowemu „Wichrowi” (teraz trzecia lokata), zaś „Polonia” przegrała zaskakująco, i to u siebie, wynikiem 0:1 ze ligowym średniakiem, „Orłem” Łożnica (obecnie 10 miejsce).

 

B klasa – „Korona” pauzowała, a „Bałtyk” i „Znicz” solidarnie przegrały

Niczym burza porze do przodu „Prawobrzeże” Świnoujście, które bez problemów pokonało u siebie w sobotę aż 8:1 „Radowię” Radowo Małe. I mając przewagę czterech oczek nad pauzującą w tej kolejce „Koroną” Stuchowo, bezapelacyjnie przewodzi stawce.

„Znicz” Wysoka Kamieńska uległ wysoko w Prusinowie 0:4, miejscowemu zespołowi „Orła”, a pogrążony w kryzysie „Bałtyk” Gostyń, uległ u siebie aż 1:5 „Pionierowi” Żarnowo.

Po ośmiu kolejkach „Korona” jest druga, „Znicz” osunął się na miejsce dziewiąte, a „Bałtyk” niestety spadł na ostatnią pozycję, bowiem zajmujący dotąd tę lokatę „Bizon” Cerkwica, dość nieoczekiwanie zremisował 4:4 u siebie z całkiem mocną „Sarmatą” Dobra Nowogardzka. I tym samym ma punkt więcej od naszego zespołu.

W następnej kolejce, w Stuchowie dojdzie do hitu nie tylko tej kolejki, ale pewnie całej rundy jesiennej, bowiem w sobotę o godzinie 15:00 „Korona” podejmie lidera, „Prawobrzeże”, w którego szeregach występuje Filip Daroszewski, do niedawna drugi bramkarz kamieńskiego „Gryfa”. Zapowiada się doprawdy niezwykle interesująco.  I pewnie warto będzie być na tym spotkaniu, które w dużej mierze zdecyduje, która z tych dwóch ekip będzie mistrzem jesiennego rozdania tego sezonu.

Stuchowianie wiedzą doskonale o jaką stawkę grają. I jeśli nie chcą zgubić lidera, muszą koniecznie wygrać ten arcyważny, nie tylko dla nich mecz.

„Znicz” podejmie w sobotę „Sowiankę” Sowno, które nieoczekiwanie pogubiła punkty w ostatnim spotkaniu  „Zalewem” Stepnica”, przegrywając, i to u siebie, hokejowym wynikiem 3:5.

Gostyński „Bałtyk”, który nie po raz pierwszy jest ostatnią drużyną tej klasy rozgrywkowej i który śmiem stwierdzić, ma mimo wielkiej woli walki jego piłkarzy, całkiem spory kryzys, zagra w sobotę u siebie z „Promieniem” Mosty, którego w ostatniej kolejce ograł 4:3 u siebie „Jastrząb” Łosośnica. A czemu tego samego nie miałby dokonać nasz „Bałtyczek”?

Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *