02-02-2016 » Powiat i region

Dziennik pokładowy: Markizy – Australia

Dziennik pokładowy: Markizy – Australia, cz 6

45 doba
Warunki miałem idealne, mała fala, rześki wiatr 5-6B a to ważne, gdy płynie się na samosterze wiatrowym. Do tego pół księżyca i słabe prądy. Czasowo też byłem zgrany idealnie. Wejście 1 h (no dobra spóźniłem się ta godzinę 🙂 po wschodzie słońca. Tak jak chciałem w nocy byłem w najszerszych i najbezpieczniejszych miejscach. Na tyle dużych, że nawet biorąc pod uwagę zmiany kierunku wiatru, a wiec również zmianę kursu (samoster wiatrowy) i potencjalne prądy mogłem sobie pozwolić na 3 drzemki po 1h. No luksusy normalnie. Planowałem jechać non stop bez snu, ale skora dają to trzeba brać 🙂 Przed świtem dojechałem już do „cywilizowanej” trasy. Zaczął się ruch, pojawiły się statki oraz dwa białe lub bardzo jasne morsy!! Jeszcze na wyjściu rozwiało się na dłuższy moment do 30kt. Złapałem na moment siec komórkową i zdążyłem zameldować się mamie. I tak (nawiązując  do klasyka) po 28h godzinach żeglugi NON STOP! na wyjątkowo sprawnym aerodynamicznie jachcie, o doskonałym wyposażeniu skończył się mój żeglarski thriller 🙂

0600UTC 23.08.2015r Pacyfik 10’35S 141’53E  do celu 715 nm
Dystans z ostatniej doby 121,3 nm średnia 5,1 kn
Dystans całkowity przebyty 4969 nm średnia 4,6 kn
Wiatr 5-6B

46 doba
Mam problemy z samosterem. Słabo pracuje, pewnie przez paskudne bujanie. Morze Arafura jest jeszcze płytsze niż Bałtyk. Ma maksymalnie 50 m głębokości ale ja jadę akurat nad 13 m wody. Do tego jest przyzwoity wiatr, ale wyraźnie pod wpływem lądu gdyż w regularnym cyklu dobowym płynnie zmienia kierunek. Oczywiście  falanie nadąża za tym, wiec się nakładją i krzyżują. Noo… niezły burdel tu mają! A zapomniałbym, jeszcze silne prądy pływowe. Jeżeli ktoś mi jeszcze wspomni kiedyś że Bałtyk ma wyjątkowo złośliwą falę… Nie chciałbym tu spotkać sztormu, musi być wyjątkowo źle, wręcz niebezpiecznie. To chyba najgorszy akwen po jakim żeglowałem jeżeli chodzi o fale, a miałem przecież umiarkowane warunki i wiatr od tyłu czyli to co  Puffin lubi najbardziej.

0600UTC  24.08.2015r Pacyfik 10’32S 140’14E  do celu 618 Nm
Dystans z ostatniej doby 106,6 Nm średnia 4,4 kn
Dystans całkowity przebyty 5075,6 Nm średnia 4,6 kn
Wiatr 4-5B malejące na 3 -2B

47 doba
Trudno to nazwać sprzątaniem. Ja praktycznie odkażam łódkę. Myje dosłownie każdy zakamarek. Nawet taki gdzie da się tylko wsunąć szmatkę na ostrzu noża. Do tego muszę tak rozłożyć rzeczy na jachcie by kontrola sanitarna miała dostęp do każdego miejsca ciekawe czy do komór wypornościowych będą się dobierać i sprawdzać czy w tych czarnych workach to na pewno materiał wypornościowy. Już sobie wyobrażam cały jacht w okruszkach styropianu…

0600UTC  25.08.2015r Pacyfik 10’47S 138’30E  do celu 516 Nm
Dystans z ostatniej doby 106,6 Nm średnia 4,4 kn
Dystans całkowity przebyty 5182,2 Nm średnia 4,6 kn
Wiatr 2-3B rosnące na 6-7B


48 doba
Planowanie zaprowiantowania wychodzi mi całkiem nieźle. Wygląda na to, w Darwin na pokładzie będzie ponad 150 l wody i dosłownie kilka zup Profi. Na koniec zostawiłem te najmniej przeze mnie lubiane ( w zasadzie wcale ich nie lubię) czyli jarzynowe. Wciąż nie wiem na 100% czy można cokolwiek wwozić z żywności. Jak zutylizują te zupki płakać nie będę.

0600UTC  26.08.2015r Pacyfik 10’38S 136’50E  do celu 418 Nm
Dystans z ostatniej doby 103 Nm średnia 4,3 kn
Dystans całkowity przebyty 5285,2 Nm średnia 4,6 kn
Wiatr 4-6B

49 doba
Zew Oceanu w Australii!! Znaczy Brożka ma lądować jakoś dziś chyba.

0600UTC  27.08.2015r Pacyfik 10’28S 135’26E  do celu 334 Nm
Dystans z ostatniej doby 87 Nm średnia 3,6 kn
Dystans całkowity przebyty 5372,2 Nm średnia 4,6 kn
Wiatr 4-5B

50 doba
Torresa robiłem po swojemu  no i podejście do Darwin też takie będzie. Zaleca się podejście przez Beagle Bay, ale tam może być słabo z wiatrem. Popłynę wiec skrótem przez Dundas Strait  i trudne Clarene Strait. Locja ostrzega przed niedookreślaną siła prądu w przejściu. Ale nie takie głupie rzeczy się robiło na Owczych 😛

0600UTC  28.08.2015r Pacyfik 10’22S 133’38E  do celu 232,5 Nm
Dystans z ostatniej doby 112,8 Nm średnia 4,7 kn
Dystans całkowity przebyty 5485 Nm średnia 4,6 kn
Wiatr 5-6B

51 doba
Spotkałem pierwszy  jacht od Hiva Oa, nie licząc podejrzanego światełka w Zatoce Papua.
Hmm, jaki ruch już 3 jednostki na AISie!

0600UTC  29.08.2015r Pacyfik 10’54S 132’00E  do celu 131,4 Nm
Dystans z ostatniej doby 106,7 Nm średnia 4,5 kn
Dystans całkowity przebyty 5591,7 Nm średnia 4,6 kn
Wiatr 4-6B

brożka, 30 stycznia 2016

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *