Za sprawą jednej nocy na dworze zrobiło się biało

Trwające od końca grudnia ub.r. siarczyste mrozy, mamy na tę chwilę za sobą. Dzisiejszej nocy i do wczesnych godzin przedpołudniowych padał sowicie śnieg. Nic zatem dziwnego, że zrobiło się biało. Drogowcy czym prędzej już od nocy walczyli o przejezdność dróg, co im się w dużej mierze udało. Ale dopomogła im w tym także sama aura, bowiem już w ciągu dnia było nawet trzy stopnie powyżej zera i popadywał lekki deszczyk. Śniegu zaczęło ubywać, a drogi i szosy stają się znów czarne.
Wielką frajdę miała dziatwa, która gremialnie wybiegła na dwór, by choć trochę pojeździć na sankach, ulepić okazałego bałwana, bo trudno powiedzieć, kiedy podobna okazja się ku temu nadarzy, wszak zimę mamy dość łagodną (oprócz niedawnych silnych jak na nasz region mrozów).
Prognozy do przyszłego poniedziałku włączenie nie przewidują mrozów. Temperatury w nocy będą powyżej zera. Od przyszłego wtorku, co najmniej do soboty 23 stycznia, temperatury w nocy przewidywane są poniżej zera, ale w dzień będzie ona dodatnia.
Dzisiejszy piątek, całkiem śnieżny, przypomniał nam, że mamy jakby nie było środek zimy, że być może biała aura nie powiedziała ostatniego słowa.
Tymczasem dzieci jak najbardziej hasają po białej pierzynie, ciesząc się, że wreszcie zima przypomniała im nieco o sobie. Ale chyba na krótko niestety dla nich.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *