Wyjazdowe posiedzenie BBN w Kamieniu Pomorskim?!

Artykuł z dnia 22 października 2015 roku (Pomorzanin i portal echokamienia.pl) opatrzony tytułem: kod 112 dla szpitala w Kamieniu Pomorskim spotkał się z dużym oddźwiękiem i zainteresowaniem. Nie tylko czytelników ale i tajnych służb. To dobrze, bo ponad 15 lat zamiatania pod dywan sytuacji tego szpitala czas już skończyć! Teraz będzie niektórym wesoło, ale inaczej, bo wobec faktów oczywistych wynika dobitnie i jasno, ten szpital musi tu istnieć oraz funkcjonować przygotowując się na najgorsze. Skala zagrożeń jest tak przejrzysta i rozłożysta, jak tablica Mendelejewa! Inna sprawa, że to ta tablica potęguje te zagrożenia! Ilość i dynamika transportu przewożonego korytarzem CETC ROUT E65 (drogi samochodowe, transport kolejowy i drogi wodne) „chemii” już dawno kazał bić na alarm. Tak po prawdzie w naszej gazecie Pomorzanin i na portalu echokamienia.pl robimy to już od sześciu lat. Niestety, ale nie zawsze skutecznie, a to za przyczyną „desantu gryficko–koszalińskiego”. Otóż „Gryfice” robią to, co im każe „Koszalin”, a lokalne, bo miejscowe kamieńskie władze obu szczebli, tą sytuację do tej pory tolerowały, mając w n… swoich lokalnych gminno – miejsko – powiatowych wyborców! Grunt, że ONI wygrali wybory, więc teraz zastany po poprzednikach urzędniczy aparat może spać spokojnie do a) lokalnego przesilenia samorządowego, b) ryzyka przedterminowych wyborów samorządowych, a takie się szykują c) do terminowych wyborów samorządowych w związku z upływem kadencji. W dniu 20 października 2015 r. podczas spotkania z eurodeputowanym Panem Markiem Gróbarczykiem i potencjalnym kandydatem PiS na Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, spotkania które odbyło się tu w Kamieniu Pomorskim sprawę oraz sytuację tego szpitala poruszyłem osobiście publicznie. W mojej ocenie Instytucja tego szpitala musi być dofinansowana, doposażona oraz przygotowana na najgorsze, co może w tym powiecie się zdarzyć. Generalnie rzecz ujmując, szpital ten musi mieć jednego właściciela i dość cyrku z desantowszczykami. Dyrektor musi mieszkać tu w Kamieniu Pomorskim i być na jeden gwizdek do dyspozycji w sytuacji kryzysowej, jaka może mieć miejsce na terenie powiatu lub regionu. Czy naprawdę w Kamieniu Pomorskim nie ma nikogo, kto by tym szpitalem pokierował?! Jestem przekonany, że jest ale boi się lokalnej sitwy! Dość powiedzieć, że zaproponowałem publicznie na tym spotkaniu eurodeputowanemu Panu Markowi Gróbarczykowi wyjazdowe posiedzenie biura Bezpieczeństwa Narodowego tu w Kamieniu Pomorskim. Obecni na tym spotkaniu członkowie i sympatycy PiS mogą to potwierdzić, gdyż ta propozycja też im się spodobała. Jednym z tematów na takim spotkaniu byłaby sprawa kamieńskiego szpitala powiatowego. Tą sprawę trzeba koniecznie załatwić! Raz i na zawsze. Sam szpital, nieważne czy jako szpital powiatowy czy szpital, będący we władaniu zewnętrznym, trzeba dofinansować, doposażyć i dowartościować, bo to dobry szpital i koniecznie tu potrzebny, tylko …. No właśnie tylko!

Michał Andrzej Ratajczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *