Wspomnienie o śp. Janie Iwaszczyszynie – znanym animatorze kultury

23 listopada mija dziewiąta już rocznica śmierci Pana Jana Iwaszczyszyna z Kamienia Pomorskiego, znanego przez lata animatora kultury nie tylko naszego regionu, ponadto wszechstronnego muzyka, znakomitego akordeonisty, który jako praworęki, grał na tym instrumencie na lewą stronę wzbudzając tym zrozumiałe niedowierzanie wśród muzyków i znawców tematu.
Był też twórcą bardzo wielu pieśni ludowych takich jak: „Słowiku mój”, „Moja harmonio”, „Na kaliny kwiat”, „Żurawie” czy „Od Kamienia jadą”, „Od niedzieli do niedzieli” i „Ławeczka”. Szereg Jego tekstów śpiewanych jest przez multum zespołów ludowych szczególnie Polski zachodniej.
Jak mówił pan Jan, tworzył owe pieśni na potrzeby zespołu ludowego „Stawnianki” ze Stawna pod Kamieniem Pomorskim, z którym związany był przez bardzo wiele lat. Te pieśni spodobały się innym wykonawcom, którzy włączyli je do swoich repertuarów.
Dość powiedzieć, że znakomita większość zespołów ludowych z terenu województwa lubuskiego ma swych repertuarach co najmniej kilka utworów pana Jana.
W 1996 roku stworzył Festiwal Współczesnej Kultury Ludowej nazwany i uchwalony trzy lata temu przez Radę Miejską w Kamieniu Pomorskim Jego imieniem, który odbył się w tym roku po raz dziewiętnasty, a było to w ostatni weekend minionego lipca.
W lubuskich Żarach stworzono kilka lat temu Konkurs Akordeonistów im. Jana Iwaszczyszyna, gdzie pamięć o Nim jest bardzo powszechna i Jego osoba jest niezwykle ceniona i zarazem uznawana.
Jest też twórcą hymnu o Jezusie Brzozdowieckim, który śpiewany jest w kamieńskiej Katedrze przy okazji różnych okoliczności (także zawsze na wieczornych piątkowych mszach świętych). Przypomnę, że właśnie tu też od niedawna istnieje Sanktuarium, gdzie od końca 1946 roku wystawiony jest cudowny obraz pochodzący z Brzozdowiec, dziś tereny Ukrainy. Tu też znajduje się w związku z tym Kaplica Cudownego Obrazu Brzozdowieckiego Pana Jezusa Ukrzyżowanego właśnie z Diecezji Lwowskiej.
Pan Jan urodzony w 1929 roku nad rzeką Stryj w niewielkie miejscowości Touste nieopodal Trembowli. Przyjechał na tzw. Ziemie Odzyskane wraz z rodziną w 1946 roku i związał się na dobre z kulturą w pierwszej połowie lat 50 – tych minionego stulecia. Tworzył mozolnie kulturę poprzez różne formy, a były to kabarety, zespoły muzyczne czy chóry. Dużo pracował z młodzieżą.
Stworzył też m. in. emerycki kabaret „Uśmiech”, dla którego pisał mnóstwo tekstów, skeczy, wesołych historyjek. Założył w połowie lat 70 – tych znany potem zespół kabaretowy w kamieńskim „Uzdrowisku”, który święcił sporo triumfów, również w samej stolicy.
W roku 1968 pan Jan został jednym z kilku laureatów wówczas bardzo prestiżowego Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze, a jego finał był emitowany na żywo w Telewizji Polskiej w drugiej połowie tamtego roku i obserwowany był przez wielu mieszkańców naszej Małej Ojczyzny.
Pan Jan pozostawił po sobie mnóstwo dobrej muzyki, sporo fraszek, o czym mało kto wiedział. W 2011 roku dzięki wydatnej pomocy UM w Kamieniu Pomorskim, powstała zabawna książka „Humor czy satyra według Jana Iwaszczyszyna”, w której zawarto zbiór ponad 40. wyśmienitych i pełnych humoru satyr, które są cytowane przez wielu do dziś.
Dziewięć lat temu pan Jan odszedł od nas po długiej chorobie, i pamięć po Nim nie powinna zaginąć. A świadczy o tym fakt istnienia jego festiwali, jego muzyki, jego piosenek, jego licznych satyr i fraszek, a ich wartość jest nieoceniona jak uznają nie tylko znawcy.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *