Czy wiecie o tym, że – kamieńska marina nosi imię kpt. ż.w.j. Zdzisława Michalskiego, od dwóch lat?

Dokładnie 21 lipca 2015 r. na terenie kamieńskiej mariny odbyła się uroczystość nadanie jej imienia kapitana ż.w. jachtowej Zdzisława Michalskiego. Ten urodzony w 1929 r. wielki hartem i duchem żeglarz, był m.in. 12 lat kapitanem słynnego szkunera „Zew Morza”, którego wcześniej był nadzorującym remont.

W latach 1973 – 1974 dowodził szkunerem „Zew Morza”, w trwającym 388 dni rejsie dookoła świata. W czasie tego rejsu żeglarze przebyli ponad 34 tysiące mil morskich, odwiedzili 32 porty dwudziestu państw. Jedna czwarta pobytu w morzu przypadła na dni sztormowe. Rejs dookoła świata został wyróżniony nagrodą, Rejs Roku 1974. Transatlantycka wyprawa, związana z udziałem w Operacji Żagiel 1976, została wyróżniona nagrodą Rejs Roku 1976. Był to znaczący i pełen sukcesów okres w życiu Zdzisława Michalskiego. Identyfikował się ze szkunerem, którym dowodził i często nawiązywał do zbieżności inicjałów – ZM. Po utraceniu dowództwa „Zewu Morza”, Zdzisław Michalski pływał na kontraktach zagranicznych, na prywatnych żaglowcach „Sahib” i „Hasta Siempre”. Jednak do końca życia nie pogodził się z zatopieniem swego „Zewu Morza”, który 12 grudnia 1981 r. roku zatonął na Morzu Śródziemnym pod innym kapitanem.

Nadanie imienia tego Wielkiego Kapitana kamieńskiej marinie odbyło się niestety w pewnej kontrowersji i jakiemuś cichemu niedomówieniu, bowiem – dla przykładu, całkiem liczni sceptycy tego pomysłu, podpowiadali inne wielkie postaci polskiego żeglarstwa na patrona mariny, i co przykre, nie przypisując większych zasług kpt. Z. Michalskiemu. Co dziwi nie tylko niżej podpisanego.

Tak czy siak, w jednym z pawilonów (tym pierwszym od wschodu) będących na wyposażeniu mariny, znajduje się pamiątkowe miejsce, gdzie znalazły się liczne pamiątki po Kapitanie, które przekazała przede wszystkim Jego rodzina. Tylko jak dotąd widzimy, iż owo miejsce nie jest nazbyt popularne na marinie. I tak między prawdą, a Bogiem, mało kto w to miejsce zachodzi, bo i o tym nawet nie wie. A już na pewno liczni turyści i wczasowicze przebywający na naszym wybrzeżu i będący na marinie, nie mają wręcz zielonego pojęcia, że owo miejsce ma imię patrona, którym jest od dwóch lat, kapitan Zdzisław Michalski.

Warto byłoby tę osobowość i to miejsce w jakiś sposób bardziej wyeksponować, bo już niebawem, nawet sami pracownicy będą mieli problem z odpowiedzeniem na pytanie, kto patronuje tej pięknej marinie.

Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *