Taras kamieńskiego Kwartału Dominikańskiego „ulubionym” miejscem dla naszych czworonogów

Nie dalej jak pod koniec sierpnia uroczyście oddano do użytku kamieński Kwartał Dominikański. W pewnym sensie zadomowiło się już w nim Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej, powoli wprowadzają się poszczególni lokatorzy, zaś w punktach handlowych trwają intensywne przygotowania do ich otwarcia.
Obiekt piękny, wręcz na pokaz, podziwiany przez mieszkańców i gości tego miasta. Ale wystarczy zajrzeć na taras Kwartału biegnący wzdłuż ulicy Żwirki i Wigury. I co? Zobaczymy niemal cały zakupkany przez czworonogi, pewnie psiaki czyjeś lub niczyje.
Jakoś upatrzyły sobie to miejsce. A być może właśnie w tej okolicy ich właściciele spuszczają je ze smyczy. Brzydko to, oj brzydko i nieprzyjemnie to wygląda. Naprawdę. Kto nie wierzy niech tam zajrzy, choć nie ma na co patrzeć.
Ktoś będzie musiał się natrudzić, by te kupki pozbierać, potem oczyścić taras. Ale jak tu zapobiec dalszej eskalacji przez czworonogów tej częci Kwartału? Niby to problem łatwy do rozwiązanie, ale trzeba się nagłówkować, oj nagłówkować.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *