Sypnęło pierwszym grudniowym śniegiem

Całkiem długo o tej porze roku zima o sobie nie przypominała zbytnio. Bo to choć niby jesień w kalendarzu, jednak wszyscy wiedzą, że to już okres jak najbardziej zimowy. Na południu ludzie walczą z wichurami, które robią niezły majdan. Tam też, tylko wczoraj, strażacy interweniowali w związku z wichurą ponad 230 razy.

A u nas? Wczoraj ochłodziło się i synoptycy trafnie ocenili, że wieczorem może spaść śnieg. Pierwszy o tej porze nie tylko w naszym powiecie. W nocy ochłodziło się do minus jednego, dwóch stopni przy gruncie, i prószył przez cała noc aż do wczesnego rana śnieg. Biało się zrobiło i ślisko na drogach. Przeto, jak dało się zauważyć, kierowcy jeździli z reguły ostrożnie, choć były odchyłki głupiej i brawurowej jazdy, jak na te nieco trudniejsze warunki pogodowe.

Ranek zastał nas białym 2 – 3 centymetrowym białym puchem, lecz śnieg szybko topniał, bowiem w powietrzu temperatura skoczyła do 2 – 3 stopni powyżej zera. Teraz wieczorem było go widać tylko gdzieniegdzie. Dziatwa, przed lub po szkole, szybko zaczęła lepić bałwanki, rzucać się śnieżkami, bo to wiadomo, kiedy kolejna partia śniegu spadnie z nieba?

I jak prognozują synoptycy ten malutki atak zimy na razie nam wystarczy, bowiem do świąt temperatury oscylować będą w okolicach 3 – 5 stopni powyżej zera. Jedynie w najbliższą środę w ciągu dnia ma być na lekkim minusie.

Tak na dobre, niestety dzieci długo będą czekały na większy śnieg. I chyba nie doczekają się go co najmniej do końca roku.

Miwa

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *