26-11-2015 » Kamień Pomorski

Przed nami piłkarskie powiatowe święto – kamieński „Gryf” zagra z „Vinetą” Wolin w ramach Pucharu Polski

W najbliższą sobotę kibiców piłkarskich czeka niezła i rzadka uczta, jaką będzie bez wątpienia spotkanie w ramach piątej rundy Pucharu Polski pomiędzy miejscowym IV – ligowy „Gryf”, a III – ligową „Vinetą” z Wolina. Będą to zarazem wielkie derby naszego powiatu.
Oba zespoły są po rundzie jesiennej w skrajnie różnych nastrojach. Wyspiarze to niewątpliwie rewelacja na trzecioligowym froncie. Nasz beniaminek zajmuje bowiem drugą lokatę z niewielką stratą do innej rewelacji, GKS Przodkowo, z którym przypomnijmy, wolinianie wygrali jako jedni z nielicznych zespołów w tej rundzie, grając u siebie.
Postawa piłkarzy z Wolina zadziwia dosłownie w całym zachodniopomorskim światku. Zespół grał dotąd bez większej tremy, bez większego obciążenia, a przy tym gra w nim kilku niezwykle doświadczonych piłkarzy, a takimi są: obrońca, Marek Niewiada, niegdyś podpora I – ligowej nieistniejącej już „Floty” Świnoujście, czy grający na pozycji pomocnika, Bartosz Ława, mający w przeszłości grę w ekstraklasowej szczecińskiej „Pogoni”, a jeszcze nie tak dawno był zawodnikiem gdyńskiej „Arki”, występującej na szczeblu pierwszej ligi.
„Vineta” to doświadczenie przeplatane młodością i zadziornością. Zespół jest naprawdę dobry i przy tym niezwykle i do bólu skuteczny. Wystarczy powiedzieć, że od siódmej kolejki jesieni z reguły wygrywał i zanotował w tym czasie tylko dwa remisy! To robi wielkie wrażenie i budzi szacunek.
Czy tak będzie w przypadku kamieńskich gryfitów? Czy piłkarze „Gryfa” przestraszą się mocnego rywala? Zespół z Kamienia Pomorskiego rundę jesienną musi niestety spisać na straty. Dziesiąta pozycja w tabeli i tylko 18 punktów na koncie, z czego sześć zdobytych w dwóch ostatnich meczach, to bardzo cienki, wręcz mizerny dorobek. Zespół który jeszcze nie tak dawno brylował w górnej części IV ligi, dziś przeżywa (drugi sezon niestety) wielki kryzys.
Cieszą jednakowoż dwie wygrane na finiszu jesieni, a w szczególności wygrana z silnym „Dębem” i to na wyjeździe. Cieszy też lekki wzrost formy. Ale czy to wystarczy na trzecioligowca w sobotnim meczu Pucharu Polski? Zdaje się, że faworytem jednak jest zespół z Wolina, choć tu trzeba dodać, że puchary zawsze rządziły się swoimi niepisanymi prawami. Czy i tym razem tak będzie? Trudno ocenić.
Zapowiada się najazd kibiców wolinian, a i kibice z Kamienia zapewne też pojawią się w znacznej liczbie. Stąd będziemy mieli też dobre kibicowanie z trybuny.
Pewnego smaczku temu meczowi dodaje fakt, że w szeregach wyspiarzy gra aż trzech byłych gryfitów pozyskanych tuż przed rozpoczęciem tego sezonu. Są to pomocnicy: Kacper Wittbrodt i młody, ale obiecujący swą grą Kamil Kapcerek, a także niezwykle doświadczony stoper Ryszard Król, który jednak jesienią grywał zwykle wchodząc ze ławki rezerwowych.
Zapowiada się niezwykle interesujące spotkanie, które ma być rozegrane na sztucznej murawie kamieńskiego stadionu.
I już teraz zapraszamy kibiców, by jeśli mając czas i możliwości, przybyli w sobotę około południa na stadion przy ul. Wolińskiej, bo zapowiadają się całkiem niezłe derby powiatu. Początek tego wyjątkowego spotkania o godzinie 12:30.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *