Pęknięty w pół dąb zagraża przechodniom i autom na ulicy Kościuszki

Jeden z mieszkańców Kamienia Pomorskiego, po raz wtóry zwrócił uwagę, że na terenie Parku im. Jana Pawła II od strony ulic Kościuszki i Bankowej, stoi sporej wielkości dąb, którego pęknięty konar (jest dosłownie rozpołowiony) zagraża przechodniom. Podobne zdarzenie miało miejsce na jesieni 2014 roku w parku przy ul. Szczecińskiej. Ten problem ciągnął się kilka miesięcy, aż do zwieńczenia dzieła pod nazwą – ścięcie drzewa. I było po sprawie. Zresztą wtenczas zgłaszaliśmy tejn problem, który został rozwiązany z pozytywnym skutkiem.

Byliśmy, sprawdziliśmy, i w rzeczy samej ów mieszkaniec ma w zupełności rację. Okazuje się, że wiekowy dąb stojący tuż przy chodniku ulicy Kościuszki jest na sporej długości pęknięty. Ktoś kiedyś wpadł na nader „genialny” pomysł opasując to miejsce… parcianą szeroką taśmą, która widać już czasem tulona, wygląda na taką, która trzyma to wszystko w kabzach na dosłowne słowo honoru.

Ten jeden boczny wielki konar, który dość mocno odstaje od pionu, chyli się niebezpiecznie ku chodnikowi i ulicy, i tylko patrzeć jak nadwątlona, niepewna przy tym taśma nie wytrzyma i może dojść do nieszczęścia przy dajmy na to, jakimś mocniej wiejącym wietrze.

Warto by służby miejskie zadbały o to, by tę kwestię szybko i bezproblemowo rozwiązać. Pewnie nie jest to większym kłopotem dla urzędników z pobliskiego Ratusza, jednak należałoby działać jak najszybciej i jak najbardziej efektywnie, bo to naprawdę problem palący.

W zasadzie przechodzący pod tym ugiętym swym ciężarem konarem nie patrzą w górę i nie są przy tym świadomi grożącemu im niebezpieczeństwu, ale tym co zerkają na niego, pewnie im ciarki przechodzą po plecach z niedowierzania.

Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *