Naprawa w parku maszyn oblężniczych – to niestety tylko prima aprilis!

Ładnie by to było, gdyby rzeczywiście władze wzięły się wreszcie za; albo renowację, albo po prostu, rozebranie replik maszyn oblężniczych, które dziś tylko straszą i odstraszając stojąc tuz przy także zresztą będącymi w nie najlepszym stanie, murach obronnych Kamienia Pomorskiego.

Wczorajszy artykuł o rychłym ich remoncie to tylko (niestety) primaaprilisowy żart z naszej strony, za który prosimy o wyrozumiałość.

Tak się składa, że i mury obronne, i park maszyn oblężniczych są zapomniane zupełnie  przez Ratusz, choć pewnie w Ratuszu powiedzą nam, że w tych kwestiach mocno się  ”działa” w celu pozyskania fundusz”. Jeśli tak jest to śmiemy twierdzić działa się niezmiernie słabo, by nie powiedzieć nieudolnie.

Czekanie na mannę z nieba nie poprawi wizerunku tych miejsc. A same remonty (konieczne zresztą jak najszybciej) same  się nie zrobią.

Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *