Mur przy pomniku czeka z pokorą na odnowienie

 

Plac 5 Marca. Centrum miasta, choć tak prawdę powiedziawszy, trudno powiedzieć gdzie to centrum  w Kamieniu Pomorskim tak naprawdę jest. No i przy pomnikowy mur, który błaga o litość. Codziennie zamkniętą ul. A. Mickiewicza przechodzą setki ludzi, w tym turyści, wczasowicze czy kuracjusze z miejscowego „Uzdrowiska”, którzy nota bene, w słoneczne dni zrobili sobie z placu miejsce do plażowania. Ale to już inna kwestia, którą swego czasu podnosiliśmy.

Tuż przy pomniku ku chwale tych, którzy walczyli za naszą wolność w II wojnie światowej, stoi okazały mur. Mur, który prosi o restaurację! Bo jest w naprawdę złym stanie. Odpadający tynk, odpadające kruszące się cegły, liczne wyżłobienia i dziury, nie są nazbyt dobrym wizerunkiem tego jakby nie było, zacnego miejsca.

Kilka lat temu (trzy czy może cztery) podnosiliśmy temat zdewastowanych schodów prowadzących do tegoż pomnika. I pomogło. Można było swobodnie je odremontować i dziś jeszcze są całkiem w niezłym stanie.

Gorzej ma się sprawa muru, który tak naprawdę, wygląda szpetnie, by nie powiedzieć, fatalnie. Taki wizerunek, jak dla miasta mieniącego się turystycznym, przyjaznym dla wszystkich gości, naprawdę nie przystoi.

Zapewne trochę zaprawy, nieco cegieł, a do tego fachowiec – murarz,  wystarczyłyby, by to miejsce ponownie świeciło ładem, nieskazitelnością i oczywiście przyciągało oko dosłownie wszystkich. Należałoby to uczynić choćby też na wgląd za tych co za nas walczyli. Jakiś szacunek wobec nich naszemu pokoleniu, też się należy jak najbardziej.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *