Kod 112 dla szpitala w Kamieniu Pomorskim!

W ostatnim okresie czasu głośno się mówi o szpitalu w Kamieniu Pomorskim. A więc wynika z tego, że znowu zaczęło się “grzebanie” w szpitalu i wokół szpitala powiatowego w Kamieniu Pomorskim. Na temat tego szpitala zabierałem głos na łamach gazety Pomorzanin i portalu echokamienia.pl trzy razy i raz na łamach tygodnika Dziennik powiatu Kamieńskiego. Za każdym razem stawałem w obronie tego szpitala bo “Ten szpital, jest tu pilnie potrzebny! Potrzebny tu i teraz oraz w przyszłości.” Nie jestem politykierem, ale jestem analitykiem i człowiekiem który poważnie ocenia sytuację jaką tworzy się w szpitalu i wokół tego szpitala. A obecnie sytuacja jest niebezpieczna i nie do przyjęcia na dłuższą metę. Teraz gdy niebawem zostanie uruchomiony gazoport LNG na Wyspie Wolin, teraz gdy jest szansa na masowy niemalże coroczny napływ turystów i kuracjuszy do nadmorskich gmin powiatu kamieńskiego, zaczyna się majstrowanie przy kamieńskim szpitalu powiatowym. No co za niesamowity zbieg okoliczności!. Tylko człowiek nierozgarnięty uwierzyłby w taki niesamowity przypadek! (Sic!).
Problemy tego szpitala ciągną się od lat i jest to wynik wrogiego działania byłego starosty Stefana Oleszczuka wówczas Unia Polityki Realnej. Później mieli swoje “pięć” pewni Panowie dwaj, Anatol Koloszuk z pewnym aktywnym działaczem PSL-u z Wolina, tak działali, i tak robili, aż wrzód na tyłku tego szpitala urósł do niebotycznych rozmiarów. Teraz trzeba i dobrego chirurga i jeszcze lepszy skalpel. Piszę o tym szpitalu, bo ten szpital wart jest walki o jego uratowanie, a ja niżej podpisany mam moralny obowiązek to zrobić bo tak nakazuje mi takie działanie honor i zwykła przyzwoitość. Otóż to w tym szpitalu w Kamieniu Pomorskim na początku lat 80 ubiegłego wieku udzielono pierwszej pomocy medycznej mojej najstarszej córce Martusi kiedy dotkliwie poparzyła się gorącą herbatą. Do dziś mam przed oczami tą troskliwa opiekę lekarzy i pielęgniarek którym nigdy nawet nie podziękowałem. To tu w tym szpitalu uratowano życie mojego teścia kiedy trafił tu z rozległym zawałem serca. W tamtym okresie szpitalem tym kierował lekarz medycyny Andrzej Ślęzak. Jestem to winien i tamtemu personelowi i ówczesnemu dyrektorowi Panu Ślęzakowi. Człowiekowi w białym lekarskim kitlu który miał wizję tego wówczas rejonowego szpitala z perspektywą rozwoju na XXI wiek. Niestety ale Stefan Oleszczuk z UPR od Korwina Mikke miał inny pomysł ………… na wszystko co wówczas w Kamieniu Pomorskim istniało i miało jakąkolwiek wartość. Skutki jego pomysłów odczuwamy do dziś! To w tym szpitalu ponad siedem lat temu postawiono właściwą diagnozę moim wnuczkom -bliźniaczkom Ameli i Juli. W sierpniu 2015 roku dziewczynki skończyły 8 lat a wtedy było z nimi bardzo nieciekawie. Dziś są pełnymi życia dziewczynkami a ja jestem ich szczęśliwym dziadkiem. Oczywiście, że jest trochę do poprawienia i zrobienia w tym szpitalu i na rzecz tego szpitala, ale te psełdo ekonomiczne eksperymenty na tym żywym tworze szpitalnego organizmu nijak się mają do ekonomii społecznych potrzeb , demografii oraz znanych od blisko 30 lat pojęć medycyny stanów nagłych i katastrof. Inna sprawa a czego się spodziewać po ludziach decydujących aktualnie o służbie zdrowia. Wszak “duch” Arłukowicza tłucze się przez całą dobę po wszystkich placówkach służby zdrowia w Polsce do dziś. Gdybym się na tym nie znał, to nie zabierał bym głosu w sprawie kamieńskiego szpitala, ale ponieważ sytuacja jest bardzo poważna i nie można dopuścić do tego by starostwo powiatowe nie panowało nad tą sytuacją, to oświadczam, że zachodzi pilna potrzeba publicznego wyjaśnienia z udziałem suwerena co tu się dzieje. Niebawem opadnie powyborczy kurz, wyborczej bitwy o głos suwerena, i rozpocznie się nowe rozdanie, zacznie się wzajemne obwinianie za taki a nie inny wynik wyborczy. Ale bez względu na wyniki wyborów Szpital Powiatowy w Kamieniu Pomorskim musi funkcjonować przynajmniej tak jak do tej pory, albo jeszcze lepiej. Oczywiście, że można podczas sesji Rady Powiatu kamieńskiego robić zasłonę dymną i markować działania, jakiekolwiek działania, na rzecz tego szpitala. Ale nie tędy droga, bo trzeba ustalić i wyjaśnić całą prawdę o zaistniałej sytuacji oraz ryzyku jakie niesie likwidacja ginekologii i położnictwa. Tu muszą odbyć się mediacje, negocjacje i arbitraż bo jeśli ktoś mówi o transporcie położnic do szpitala w Gryficach to znaczy, że nie wie o czym mówi, albo bredzi na trzeźwo, gdyż drogi wojewódzkie (DW 102, DW 103, DW 107) w tym powiecie zawsze późną jesienią, zimą oraz wczesną wiosną w wyniku oblodzenia świecą się jak lustro. Przypomnijcie sobie ile razy nawet do Kamienia Pomorskiego jechały ambulanse ratownictwa medycznego z Niechorza, Przybiernowa, lub Rewala. Miejscowi bo z Kamienia Pomorskiego strażacy byli piersi na miejscu zdarzenia od ambulansu medycznego a i tak życia nie zdążyli uratować. Zapomnieliście o tych faktach? W Kamieniu Pomorskim przy szpitalu jak i nieopodal nadal nie ma lądowiska dla śmigłowców HEMS Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ale to nie wszystko. Otóż na terenie Kamienia Pomorskiego jak też w obrębie tego miasta jest mnóstwo nieoświetlonych przeszkód które po zapadnięciu zmroku stwarzają zagrożenie katastrofą lotniczą. Nawet w gminie Świerzno czerwone światło przeszkodowe lepiej ostrzega po zapadnięciu zmroku załogi statków powietrznych o ryzyku występowania masztów niż w Kamieniu Pomorskim. Czy nikt tego nie widzi? Nie widzi i nie wyciąga daleko idących wniosków? Przypominam, że zanim w nocy z 12 na 13 kwietnia 2009 roku w tragicznym pożarze obiektu slumsa w Kamieniu Pomorskim spłonęły żywcem 23 osoby to media w tym telewizja szczecińska alarmowała, że jest i ryzyko i zagrożenie w tym obiekcie? Finał niezwracania uwagi na te zagrożenia już znamy. Sądowy finał także. Wracając do sprawy kamieńskiego szpitala powiatowego jak już wspomniałem po 25 października opadnie kurz wyborczej bitwy i zacznie się powyborcze przepychanki i jak zawsze w Polsce nie będzie winnych. Ale tak jak w całej Polsce tu w powiecie kamieńskim, kobiety będą zachodzić w ciążę, będą się rodzić dzieci a do tego będzie potrzebny ten szpital. Szpital w Kamieniu Pomorskim musi tu istnieć i funkcjonować bo jest Wam mieszkańcom tego powiatu potrzebny. Uważam osobiście, że lepiej by było dla istoty sprawy aby taki koniunkturalista jak radny Radosław Drozdowicz tym szpitalem się nie zajmował, ale starosta Kamieński Pan Józef Malec tak! I to im szybciej tym lepiej, bo czasu jest coraz mniej a coraz bardziej zniecierpliwiony suweren już sobie wyrobił zdanie na temat tej szpitalnej awantury. Problem tego szpitala trzeba rozwiązać i to po myśli oraz na korzyść suwerena a więc obywatela, podatnika, wyborcy!

Michał Andrzej Ratajczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *