Egipskie ciemności na chodniku przy placu 5 Marca w Kamieniu Pomorskim

Mamy porę roku jak się patrzy… zimową, a raczej podchodzącą pod wiosnę, stąd dnie są jeszcze krótkie i pogoda nie za ciekawa. Gorzej jest podczas dni pochmurnych, takich jakie mamy teraz. W dzień szarzyzna, słota, wietrzyska jakieś i tak w ogóle. Ale na pogodę nie narzekajmy, bo i tak jest w porównaniu z innymi regionami całkiem względna.
W związku z tym zwróciliśmy uwagę na to, że idąc chodnikiem mieszczącym się przy placu 5 Marca w Kamieniu Pomorskim, idąc od ul. Kościuszki w stronę zamkniętego odcinka ulicy Mickiewicza, jest ciemno jak w przysłowiowej d… .
Co ciekawe, krzyżujący się przy pięknym, ale bezbarwnym obecnie koszu kwiatowym chodnik prowadzący od Mickiewicza do budynku uzdrowiskowego „Chrobry” jest jak najbardziej rozświetlony, i to czterema latarniami. I tu jest fajnie, bezpiecznie, i widno.
Jednak więcej uczęszczanym ciągiem dla pieszych jest ten zapodany na wstępie. Ludzie przechodzący tamtędy dosłownie nurkują w ciemnościach nie widząc nawet ławek usytuowanych obok chodnika. Jest przy tym nie za bardzo bezpiecznie i tak wcale nie za swojsko. Po prostu ciemnica, że oko można  wybić.
Przydałyby się na tym odcinku dwie, może trzy latarnie, które zgrabnie oświetliłyby ten teren (chodnik) i kłopot byłby jak najbardziej z głowy, a raczej wzrost pewności siebie przechodniów wzrósł by diametralnie.
Warto, by urzędnicy przeszli się tym odcinkiem już po zmierzchu i potwierdzili nasze spostrzeżenie, a wówczas zapewne pozytywnie by na ten temat zadziałali.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *