Bramki rezerwowego Yaroslava Oleynuka dały ważną wygraną golczewskiej „Iskrze” i fotel wicelidera ligi!

 W niedzielne popołudnie (14.10.) „Iskra” Golczewo rozegrała w ramach kończącej się 9. Kolejki spotkanie z „Sokołem” Pyrzyce, którego nie bez trudu pokonała 4:2, remisując 2:2 do przerwy. A duża w tym zasługa Yaroslava Oleynuka, który wchodząc w 63 minucie zdobył dwie kluczowe i najważniejsze dla naszego zespołu bramki.

„Iskra” objęła prowadzenie już w 12. minucie po trafieniu Łukasza Łazarza, lecz przyjezdni bardzo szybko odpowiedzieli, i po minucie doprowadzili do remisu. Wtedy bramkę strzelił Konrad Bednarski.

Zespół Łukasza Cebulskiego poszedł za ciosem i w 16. minucie prowadził 2:1. Tym razem Stankiewicza pokonał Konrad Prawucki.

Wydawać się mogło, że golczewianie zaczną grać na miarę swoich nie małych możliwości, z rozsądkiem nie szafując przy tym piłką, a kolejne trafienia będą kwestią czasu. Niestety w 31 minucie „Sokół” skrzętnie wykorzystał zamieszanie podbramkowe. I po raz kolejny Kamil Kowalski został pokonany przez Konrada Bednarskiego.

W drugiej połowie na boisku niewiele się działo i wiało przysłowiową nudą. Dopiero w 60. minucie bliski szczęścia był Vova Pryshnivski, lecz futbolówka zatrzymała się na poprzeczce bramki gości i z impetem wyszła w pole.

Duże ożywienie wniosło wejście na murawę Yaroslava Oleynuka. Wszedł on na ostatnie 23 minuty meczu zmieniając Dawida Roszaka, i zapisał się tym, że zdobył dwie jakże ważne i co najważniejsze, zwycięskie bramki dla naszego zespołu! Najpierw było to w 80 minucie, a wynik spotkania ustalił w trzeciej doliczonej minucie spotkania.

To się mówi, że ma się nosa do przeprowadzania zmian, a niewątpliwie Czarnym Koniem meczu oczywiście był sympatyczny Yaroslav Olenyuk, który powiedział, że dzień bez piłki to „dzień stracony”.

Po tej kolejnej, a drugiej z rzędu wygranej, „Iskra” zajmuje znakomite drugie miejsce, ustępując jedynie „Flocie” Świnoujście, która ma dwa punkciki więcej.

Dodajmy, iż jest to, podobnie jak w przypadku lidera, dziewiąty nieprzegrany mecz w wykonaniu naszego zespołu. Tylko obaj liderzy z całej szesnastki zespołów tej klasy rozgrywkowej nie zaznali jeszcze porażki.

„Flota” dotąd wygrała siedem razy i dwa razy zremisowała. Z kolei nasza Iskierka prowadzona coraz lepiej i pewniej przez grającego trenera Łukasza Cebulskiego, ma sześć wygranych i trzy remisy. A do tego ma tylko sześć straconych bramek, zaś „Flota” jedynie cztery.

Przypomnijmy, iż w meczu obu liderów, który odbył się w pierwszej kolejce, „Iskra” bezbramkowo zremisowała u siebie z teamem ze Świnoujścia. A miało to miejsce 18 sierpnia.

Historia zdobywania bramek:

1:0 – 12’ Łazarz,
1:1 – 13’ Bednarski,
2:1 – 16’ Prawucki,
2:2 – 31’ Bednarski,
3:2 – 80’ Oleynuk,
4:2 – 90’+3’ Oleynuk.

„ISKRA”: Kowalski K.(II) – Prawucki, Biernacki, Żywulski (60’ Sandzewicz), Karbowiak, Kowalski K.(I) (C), Pryshnivskyy (80’ Trepkowski W.), Łazarz, Roszak (63’ Oleynuk) , Krzywicki, Cebulski.

„SOKÓŁ”: Stankiewicz – Kobierecki, Kluska, Malinowski, Sznajdrowicz (46’ Godyń), Bednarski, Kaczyński(70’ Morwa), Mogielski, Zaborowski (C), Dubik, Sobolewski
Żółte kartki: Pryshnivskyy. Żywulski, Trepkowski W. (Iskra)/ Malinowski, Sobolewski (Sokół).

tekst i foto: Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *