Strona główna Biznes

Tutaj jesteś

Na czym najlepiej zarabia się w internecie?

Na czym najlepiej zarabia się w internecie?

Chcesz zarabiać więcej, pracując z domu przez internet? Z tego artykułu dowiesz się, na czym dziś najlepiej się zarabia online i jakie modele dają realną szansę na wysokie dochody. Poznasz też przykłady stałych, pasywnych i dorywczych źródeł pieniędzy w sieci.

Na czym dziś realnie zarabia się w internecie?

Ponad 200 mln osób na świecie utrzymuje się z twórczości online. W Polsce dobrze widać ten trend w badaniu firmy Imker, przeprowadzonym wśród ponad 600 twórców internetowych. Dla co trzeciego z nich działalność w sieci to już główne źródło dochodu, a nie tylko kieszonkowe po godzinach.

Większość ankietowanych poświęca na tworzenie mniej niż 20 godzin tygodniowo, a mimo to 6 na 10 twórców zarabia na swoich działaniach. Prawie 44 proc. mieści się w przedziale od 1 000 do 9 999 zł miesięcznie, a co czwarty przekracza 10 tys. zł. W tle działa prosta zależność – im więcej czasu i energii inwestujesz w działalność online, tym wyższe przychody zwykle osiągasz.

Dochód aktywny czy pasywny?

Jedno z ważnych pytań brzmi: wolisz zarabiać głównie za przepracowane godziny, czy budować strumień przychodów, który działa także wtedy, gdy akurat nie siedzisz przy komputerze. W internecie występują obie formy zarabiania i często warto je łączyć.

Do dochodów aktywnych należą z reguły korepetycje online, konsultacje, usługi copywritera, grafika czy programisty freelancera. Płacą za Twój czas i kompetencje. Z kolei dochód pasywny dają kursy online, e-booki, sprzedaż zdjęć stockowych, treści na YouTube czy tantiemy z platform druku na żądanie.

Jakie kanały dają największy potencjał?

W ankiecie Imker najmocniej wyróżniał się YouTube. Wśród twórców, którzy wskazali go jako główny kanał, ponad połowa zarabia powyżej 10 tys. zł miesięcznie. Długie formy wideo są bardziej angażujące niż krótki post na Instagramie, wymagają też montażu i przygotowania scenariusza, co przekłada się na wyższe stawki reklamowe.

Wysokie zarobki osiągają również osoby rozwijające newslettery, choć mało kto traktuje je jako podstawowy kanał. Coraz większe znaczenie mają też produkty cyfrowe, takie jak kursy, szkolenia, webinary i płatne społeczności.

Sprzedaż własnych produktów – na czym zarabia się najwięcej?

W badaniu Imker twórcy pytani o monetyzację wskazywali najczęściej współprace z markami. To prosty model: marka płaci za promocję, a Ty tworzysz treść. Prawie połowa ankietowanych korzysta z tej formy zarobku.

Gdy spojrzeć jednak na wysokość przychodów, obraz jest inny. Najbardziej dochodowa okazuje się sprzedaż autorskich produktów – zarówno fizycznych, jak i cyfrowych. Tutaj wchodzą w grę własne książki, kubki, ubrania, ale też kursy, e-booki czy audiobooki.

Dlaczego własne produkty wygrywają ze współpracami?

Statystyki z badania są wymowne. Wśród osób zarabiających na własnych produktach co trzeci twórca osiąga przychody powyżej 10 tys. zł miesięcznie. W grupie opierającej monetyzację głównie na współpracach z markami podobne kwoty deklaruje tylko 11 proc. badanych.

Krzysztof Bartnik, założyciel Imker, zwraca uwagę, że autorskie produkty dają coś więcej niż tylko przychód. Twórca decyduje sam o tematach, tempie pracy, cenie i sposobie promocji. Produkt można sprzedawać długo po premierze, co otwiera drogę do dochodu pasywnego i większej niezależności od algorytmów social mediów.

Sprzedaż autorskich produktów – książek, kursów czy e-booków – to obecnie jedna z najbardziej dochodowych dróg zarabiania w internecie dla osób z własną społecznością.

Druk na żądanie, rękodzieło i produkty fizyczne

Jednym z szybciej rosnących modeli jest druk na żądanie (print on demand). Tworzysz projekt graficzny, wybierasz produkty, a produkcją i wysyłką zajmuje się zewnętrzna platforma, np. Amazon Merch on Demand, Amazon KDP czy Redbubble. Nie potrzebujesz magazynu, nie zamrażasz pieniędzy w towarze.

Najczęściej sprzedają się klasyczne koszulki typu „Standard T‑shirt”, ale popyt rośnie też na kubki, torby czy etui na telefon. Rozliczasz się z tytułu praw autorskich, co ułatwia start i przez długi czas pozwala działać bez własnej firmy.

Twórcy internetowi – na czym zarabiają, a co daje największy wzrost?

Polscy twórcy korzystają dziś z wielu źródeł dochodu. Z jednej strony mają do dyspozycji reklamy wideo, współprace z markami i platformy typu Patronite. Z drugiej, coraz chętniej uruchamiają własne linie produktów i usługi.

Najczęściej powtarzające się modele zarabiania wśród twórców to:

  • współprace reklamowe z markami w social mediach i na YouTube,
  • sprzedaż autorskich kursów online i e-booków,
  • abonamenty, płatne członkostwa społeczności i newslettery premium,
  • sprzedaż gadżetów, książek i innych produktów fizycznych.

Większe przychody częściej pojawiają się tam, gdzie treści budują zaangażowanie i zaufanie: długie wideo, rozbudowane newslettery czy regularne podcasty. Krótkie formy w social mediach pomagają przyciągnąć odbiorców, ale to długie treści zazwyczaj lepiej monetyzują się w czasie.

Mikrotwórcy, nanotwórcy i znaczenie społeczności

Zdecydowana większość polskich twórców mieści się w kategorii mikrotwórców. Ośmiu na dziesięciu ma w głównym kanale mniej niż 50 tys. obserwujących. Największą grupą są tzw. nanotwórcy ze społecznością między 1 000 a 10 000 osób.

Połowa osób, które przekroczyły próg 50 tys. obserwujących, zarabia co najmniej 10 tys. zł miesięcznie. Nie oznacza to jednak, że bez ogromnych zasięgów nie da się zarobić. Przemysław Gerschmann, autor newslettera 52Notatki, podkreśla, że ważniejsza niż liczebność jest jakość relacji z odbiorcami i autentyczność twórcy.

Nawet mała, ale mocno zaangażowana społeczność potrafi wygenerować lepsze przychody niż setki tysięcy „pustych” obserwujących.

Usługi i wiedza online – na czym dobrze zarabiają specjaliści?

Nie każdy chce prowadzić sklep czy kanał na YouTube. Sporo osób najlepiej zarabia w internecie na własnych umiejętnościach. Chodzi zarówno o kompetencje zawodowe, jak i pasje, które można przekuć w płatne usługi.

Do najpopularniejszych i dobrze płatnych kategorii należą m.in. korepetycje online, konsultacje eksperckie, copywriting, projektowanie graficzne, marketing cyfrowy, doradztwo techniczne w zakresie AI oraz wirtualna pomoc dla firm.

Korepetycje, konsultacje i doradztwo

Korepetycje online to stabilne źródło przychodu dla osób z dobrą znajomością języków, matematyki czy przedmiotów akademickich. Korepetytorzy jako freelancerzy często inkasują 60–80 zł za godzinę, a specjaliści z mocną marką osobistą potrafią dojść do 200 zł za 60 minut.

Podobnie działają konsultacje w obszarach takich jak dietetyka, trening personalny, finanse osobiste, marketing czy rozwój kariery. Tu liczą się efekty klientów i rekomendacje, ale przy dobrze zbudowanej ofercie taka forma pracy pozwala układać grafik po swojemu i prowadzić sesje z dowolnego miejsca.

Copywriting, grafika, programowanie i marketing

Copywriter z doświadczeniem i znajomością SEO może liczyć średnio na ok. 5 440 zł brutto miesięcznie albo wyższe stawki projektowe, jeśli działa jako freelancer. Sztuczna inteligencja przyspiesza część zadań, ale nie zastępuje umiejętności tworzenia treści opartych na realnym doświadczeniu.

Projektanci graficzni startują zwykle w okolicach 30–100 zł za godzinę, a osoby z rozpoznawalnym portfolio sięgają stawek rzędu 250 zł za godzinę. Programiści-freelancerzy mieszczą się często w przedziale 5–15 tys. zł miesięcznie, w zależności od języków i rodzaju projektów, nad którymi pracują.

Rodzaj działalności Typ dochodu Typowe widełki zarobków
Korepetycje online Aktywny 60–200 zł / godz.
Copywriting Aktywny + pasywny ok. 5 440 zł brutto / mies.
Doradztwo AI Aktywny do 30 000 zł netto / mies.

Doradztwo w zakresie AI i nowych technologii

Szczególnie dynamicznie rosną usługi związane z sztuczną inteligencją. Firmy szukają osób, które potrafią wprowadzić chatboty do obsługi klienta, zautomatyzować marketing, ułożyć zestaw promptów do ChatGPT albo przygotować procesy analizy danych.

Specjaliści od AI potrafią zarabiać nawet 30 tys. zł netto miesięcznie na kontraktach B2B. Wymaga to dobrej znajomości algorytmów, zbierania i czyszczenia danych oraz umiejętności tłumaczenia skomplikowanych zagadnień w prosty sposób, ale rynek wciąż jest daleki od nasycenia.

Zarabianie pasywne i „lekki” start – co wybrać na początek?

Nie każdy chce od razu rzucać etat i ryzykować. Internet daje też sporo możliwości, by zacząć ostrożnie i stopniowo budować dochody, często w modelu działalności nierejestrowanej. Gdy miesięczny przychód nie przekracza 75% płacy minimalnej, można działać bez zakładania firmy i płacenia składki zdrowotnej.

Popularne na start są: promocje bankowe, konta oszczędnościowe i lokaty, sprzedaż zdjęć w bankach stockowych, druk na żądanie, programy afiliacyjne oraz sprzedaż rzeczy z drugiej ręki.

Promocje bankowe i produkty oszczędnościowe

Promocje bankowe to prosty sposób na szybki zastrzyk gotówki. Banki płacą premie za założenie konta, kilka transakcji kartą lub BLIK‑iem, wpływ określonej kwoty czy instalację aplikacji mobilnej. Kwoty rzędu 200–600 zł za jedno konto nie są niczym nadzwyczajnym.

Jeśli masz oszczędności, warto spojrzeć też na promocyjne konta oszczędnościowe i lokaty. Przy oprocentowaniu 8% w skali roku trzy miesiące trzymania 50 000 zł dają ok. 810 zł zysku netto. To zarabianie niemal bez zaangażowania, dostępne z poziomu telefonu.

Afiliacja, blog, podcast i treści wideo

Modele oparte na treściach wymagają cierpliwości, ale w dłuższej perspektywie potrafią stać się bardzo dochodowe. Marketing afiliacyjny daje prowizję za zakupy dokonane z Twojego linku – od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy zł miesięcznie w przypadku największych wydawców.

Blogi, podcasty i kanały YouTube łączą kilka strumieni monetyzacji: reklamy, współprace, sprzedaż produktów cyfrowych i usługi konsultacyjne. Popularne podcasty potrafią zarobić ok. 1,25 zł za każde pobranie, więc przy 10 000 pobrań miesięcznie w grę wchodzi nawet 12 500 zł przychodu.

  • afiliacja – polecanie produktów i usług z prowizją za sprzedaż,
  • reklamy display i wideo – w blogach, podcastach i na YouTube,
  • sprzedaż kursów, e‑booków i szablonów,
  • płatne społeczności i newslettery premium.

Dobrze zaprojektowana strona internetowa staje się tu centrum całego ekosystemu: prezentuje ofertę, zbiera leady, sprzedaje produkty i kieruje do pozostałych kanałów, takich jak social media czy podcast.

Działalność nierejestrowana i niskokosztowe modele

Dla wielu osób bezpiecznym startem jest połączenie prostego modelu biznesowego z działalnością nierejestrowaną. Dotyczy to np. sprzedaży rękodzieła, drobnych usług online czy pierwszych zleceń z copywritingu i projektowania.

Próg przychodu na 2024 rok to 3 181,15 zł miesięcznie w pierwszym półroczu i 3 225 zł w drugim. Dopóki się w nim mieścisz, nie płacisz zaliczek na podatek ani składek ZUS, a rozliczasz się raz w roku z PIT. W przypadku druku na żądanie wystarczy rozliczenie z tytułu praw autorskich, bez konieczności rejestrowania działalności nawet po przekroczeniu tego limitu.

Redakcja echokamienia.pl

Zespół redakcyjny echokamienia.pl z pasją dzieli się wiedzą o pracy, biznesie, edukacji i marketingu. Staramy się przybliżać nawet najbardziej złożone zagadnienia, by każdy mógł z łatwością z nich skorzystać. Wierzymy, że wiedza powinna być dostępna i zrozumiała dla wszystkich!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?