16-12-2018 » Powiat i region, Wolin

Rodzinna, ciepła i oczywiście niezwykle słodka Wigilia pszczelarzy i ich bliskich Koła Wysoka Kamieńska PZP

W świetlicy „Pod Dębami” w Ostromicach, gdzie sołtysem jest znany animator kultury Ryszard Mierzycki, pszczelarze skupieni w Kole Wysoka Kamieńska, Polskiego Związku Pszczelarzy, zorganizowali wraz ze swoimi bliskimi, doroczny wieczór wigilijny. Oprócz tradycyjnych potraw na tę wyjątkową i niezapomnianą okazję, na stole znalazł się – co oczywiste, wspaniały, zdrowotny i oczywiście słodki miód.

Prezes Koła Grzegorz Wodecki, który jest nim od ponad dwóch lat, składając wszystkim szczere życzenia świąteczno – noworoczne podkreślił, że uzyskiwanie miodu w ostatnich latach staje się coraz trudniejsze, wyraził jednak nadzieję, że kolejny rok i lata następne w tym względzie, będą dla nich i pracowitych pszczółek bardziej łaskawe.

Obecni na wieczerzy wigilijnej pszczelarze, którzy przybyli na nią wraz ze swymi małżonkami i partnerkami, dzieląc się opłatkiem, życzyli sobie lepszego jutra, jak i zdrowia, radości życia oraz pogody ducha, bo jak zaznaczali w rozmowach, czasy dla pszczółek nie są ostatnimi czasy najlepsze. Wyrażają i mają nadzieję, że następny rok i kolejne, będą łaskawsze i co najmniej lepsze. Mimo, że pracowite pszczoły, bez których trudno wyobrazić sobie egzystencję natury, miewały ostatnio niełatwy los, a i miodu zatem było nieco mniej. Jednak w pszczelarzach nadzieja umiera ostatnia, dodał Prezes, którym wtórowali obecni na wieczerzy.

Koło Wysoka Kamieńska, działające od ponad siedmiu lat, skupia ponad 25. pszczelarzy z kilku miejscowości i pochodzą oni m.in. z Golczewa, Wysokiej Kamieńskiej czy Przybiernowa, skąd wywodzi się prezes Koła, będący rodowitym golczewianinem. On sam przyznaje przy tym, że w Kole są przede wszystkim panowie, ale jest też i rodzynek, czyli pani Barbara Marszałek z Wysokiej Kamieńskiej, która jest bardzo zaangażowana również w działalność ich Koła. Jej mąż, Henryk, którego już niestety nie ma wśród nas, był wielce zaangażowany w pszczelarstwo, był też jednym z założycieli Koła.

Ciepła i co oczywista, słodka wieczerza pszczelarzy, była też okazją do wielu miłych rozmów, nie tylko o pszczołach, ale też bardzo integracyjnym spotkaniem, które przerodziło się w bardzo rodzinną atmosferę, oczywiście przy taktach wspaniałych i zarazem pięknych kolęd, które wespół wszyscy śpiewali.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *