19-10-2018 » Powiat i region, Wolin

Joachim Brudziński Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji na spotkaniu wyborczym w Wolinie

W czwartek 18 października 2018 r. do Wolina na spotkanie wyborcze, zorganizowane przez Komitet wyborczy PiS, przybył w towarzystwie Posła Leszka Dobrzyńskiego Minister Spraw Wewnętrznych Joachim Brudziński.

Spotkanie odbyło się w Kulturalnym Centrum Współpracy Międzynarodowej w Wolinie. Jako pierwszy głos zabrał kandydat na burmistrza Wolina i pełnomocnik KW PiS Krzysztof Marciniak, który przywitał gości i przedstawił obecnych na sali kandydatów PiS na radnych poszczególnych szczebli samorządowych. W ocenie kandydata na Burmistrza Wolina aż miliard złotych potrzeba by było zainwestować w gminę Wolin, by przywrócić jej dawną świetność sprzed wieków i zrealizować wszystkie niezbędne dla jej mieszkańców inwestycje. Wszyscy chcemy, aby miejsce, w którym przyszło nam żyć było wielkie i piękne – stwierdził Marciniak.”

Jako pierwszy z zaproszonych gości głos zabrał Poseł PiS Leszek Dobrzyński. „Wiem, że czas jest niesłychanie gorący, że spotkanie jest zwołane naprędce, a nasi kandydaci są zaangażowani w budowanie naszego sukcesu. Po co to robimy? Żeby budować bardzo poważnie traktowaną służbę dla lokalnej społeczności, czy to na poziomie gminy, powiatu czy województwa. My tę kampanię prowadzimy głównie w małych miejscowościach, przy których Wolin jest metropolią. Wszędzie tam jesteśmy witani jako pierwsze osoby publiczne od kilkudziesięciu lat. Chodzi o to, aby politycy byli w stałym kontakcie z lokalną społecznością. Rząd Prawa i Sprawiedliwości od 3 lat pokazuje, że chce być blisko Polaków, stąd nasze zainteresowanie tym co się dzieje w gminach i powiatach – powiedział  poseł Leszek Dobrzyński.

Można odnieść wrażenie, że marnujemy nasz czas, bo przekonujemy osoby przekonane, czyli obecnych na sali przedstawicieli naszej partii.  – zaczął swoje wystąpienie Minister Brudziński. Chciałbym rozpocząć od podziękowań dla wszystkich osób, które wykonują codzienną pracę. Przyjechaliśmy tutaj z małej miejscowości popegeerowskiej –  Karnic. Teren, na którym nigdy nie było ani ministra ani parlamentarzystów. Pojechaliśmy tam, aby złożyć deklaracje, że jeżeli nasi kandydaci zyskają zaufanie, to nie zapomnimy o nich po wyborach. Tutaj w Wolinie zostałem zobligowany do przywiezienia miliarda. Gdyby można było tak przyjechać z garścią pieniędzy to byłoby miło, jednak rzeczywistość jest inna. Staramy się jak tylko możemy. Weźmy chociażby sąsiednie Świnoujście, które z tytułu podatków z samego gazoportu ma 38 mln złotych podatku. To pozwoli na realizację budowy tunelu. Wolin jest na trasie S3. Z jednej strony gminy takie jak Świnoujście, z drugiej strony powiat kamieński, Rewal, Trzęsacz, Pogorzelica, Międzywodzie, czyli perły jeżeli chodzi o turystykę czy dochody tych gmin. To wszystko, jak się te gminy rozwijają zależy od gospodarza. Szkoda naszego czasu, żebym przekonywał kandydatów i sympatyków do Prawa i Sprawiedliwości. Musicie to zrobić Wy rozmawiając z waszymi sąsiadami, ludźmi na ulicy, aby zagłosowali na Was. Jesteśmy pierwszym Rządem, który to samo mówił w kampanii wyborczej i to samo realizuje po wyborach. No kto to widział, żeby to samo mówić przed jak i po wyborach w każdym obszarze. Realizacja 500+, wyprawki dla dzieci. To co pokazuje się w mediach, to coś nieprawdopodobnego. W Polsce szerzy się faszyzm, wychodzimy z UE. Polska jest integralną częścią UE, nikt nie ma zamiaru nas ze wspólnoty wyprowadzać, ale najważniejsze Polska ma dziś Rząd, który chce zabiegać o interesy kraju, a nie stanowiska i stołki dla kolesi. To, że się rozpychamy, nie zawsze nas za to lubią. Trzeba prowadzić kampanię z podniesionym czołem, bo dotrzymaliśmy słowa w Rządzie, to i dotrzymamy w samorządzie. Na Pomorzu żyjemy taśmami, które telewizja publikuje. To pokazuje hipokryzję ludzi, którzy co innego mówią we własnym gronie, a co innego na potrzeby opinii społecznej. To pokazuje, z jakimi hipokrytami mieliśmy do czynienia. Oni nam teraz mówią, że chcemy Polskę z Unii wyprowadzać. Jako Minister SWiA nigdy nie pytam kto jest wójtem, kto burmistrzem. Jesteśmy pierwszym Rządem, który w ramach modernizacji uwzględnił OSP.

Minister wspomniał również o uchodźcach, którzy w wyniku relokacji pojawiają się na ulicach miast zachodnich Europy. – PiS powiedziało temu dość i to właśnie dzięki temu nie będzie to problemem Wolina, Kamienia Pomorskiego i innych mniejszych miast.  Nasi konkurenci mówią: „zlikwidujemy Urzędy Wojewódzkie”. Marszałkowie przejmą kompetencje Państwa i nastąpi „Landyzacja”. Są to pomysły szatańskie, silna administracja rządowa, to istota naszego bezpieczeństwa i suwerenności. Nasi konkurenci z 800 posterunków zlikwidowali 400. Na Warszowie nie było posterunku Policji, tam funkcjonariusze musieli dojeżdżać promem. Likwidacja połączeń komunikacyjnych, Poczty Polskiej i inne próby zwijania Państwa. Mówcie to ludziom, tłumaczcie. My nie mamy w sobie nienawiści plemiennej, aby powiedzieć, że jesteśmy opozycją totalną i obalą ten rząd ulicą i zagranicą. 90% tych, którzy mają na ustach słowa „Konstytucja” nigdy jej nie przeczytało, jestem o tym przekonany. Cytując słowa pewnego redemptorysty „Alleluja i do przodu”, jestem przekonany, że jesteśmy w stanie wygrać w Wolinie – zakończył Brudziński.

Głos zabierali również uczestnicy spotkania. Minister został zaproszony do Kamienia Pomorskiego po pierwszej turze wyborów. Strażacy z OSP Ładzin  poinformowali  ministra o swoich kłopotach z samochodem oraz podziękowali za sprzęt, który dostali ostatnio ze środków Ministerstwa Sprawiedliwości.  Minister zapowiedział, że będzie pamiętał o Pomorzu zachodnim i wspierał lokalne samorządy w ich rozwoju.

W.T.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *