08-09-2017 » Powiat i region, Świerzno

To już 20. lat zespołu „Suchowianki” ze Stuchowa

W 1997 roku, z inicjatywy ks. Adama Komisarczyka powstał zespół „Stuchowianki” ze Stuchowa, w gminie Świerzno. I dziś wiadomo, że tamta kulturalna inicjatywa okazała się przysłowiowym strzałem w „dziesiątkę”, zapoczątkowując długoletnią przyjaźń między członkiniami zespołu, które dzielą ze sobą pasję i zamiłowanie do muzyki ludowej. A przy tym aktywnie biorą udział w życiu społecznym, nie tylko swojej miejscowości, ale i też w całej świerznowskiej gminy.

W swej dwudziestoletniej karierze zespół otrzymał całe mnóstwo nagród i wyróżnień, które teraz nie sposób wymienić, i często zapraszany jest na wiele masowych imprez, występując na nich z niesłabnącym powodzeniem.

Panie z zespołu zawsze, ale to zawsze tryskają humorem i ujmującym uśmiechem, są przy tym pełne fascynującej energii, która udziela się mocno ludziom, którzy ów zespół słuchają.

Kiedy zespół „Stuchowianki” zawiązywał się występowały w nim wtedy: Róża Hała, Henryka Kałuża, Maria Witkowska, Jolanta Michalik, Bogusława Wnuk, Urszula Ślefarska, Teresa Zbroińska, oraz Barbara Idczak.

Dziś, po różnych zmianach personalnych na przestrzeni wielu lat, zespół tworzą: Maria Witkowska, Krystyna Król – kierownik zespołu, Maria Marciniak, Zdzisława Szymczyk, Teresa Boreczek, Bogusława Wnuk, Urszula Trynkiewicz, Zofia Lanczak, Maria Klimas i Ryszard Błażejewski, który akompaniuje grupie na akordeonie. Ów organista wykonał dla potrzeb zespołu, nowy bęben, który na pewno będzie służył grupie przez wiele kolejnych lat.

„Początki zespołu nie były wcale łatwe, choćby z tej racji, że śpiewał a capella. Nie było bowiem chętnej osoby z instrumentem. A za bęben posłużyło… stare, plastikowe wiadro po kapuście.” – wspominają najstarsze członkinie zespołu.

Pierwsze instrumenty w zespole pojawiły się trochę później. Były to organy, potem akordeon. Na obu instrumentach akompaniowała wtenczas zespołowi Maria Witkowska, a pierwszy prawdziwy bęben podarował grupie Krzysztof Kolanek. Nieco później jakiś czas zespołowi na instrumentach akompaniowali, Tomasz Petrykowski oraz Leon Szałajda.

Stroje członkiń zespołu wymyśliły panie Teresa Boreczek i Maria Klimas, a uszyto je w ciągu zaledwie trzech dni. Zielony kolor spódnic symbolizuje nadzieję, także na dalsze i owocne istnienie zespołu.

Pierwszy występ zespołu miał miejsce w roku jego powstania, podczas gminnych dożynek, które odbyły się w Suchowie.

Przez dwadzieścia lat „Stuchowianki” występowały w wielu miejscach na terenie naszego województwa oraz w Niemczech. Członkowie zespołu są bardzo aktywnymi ludźmi, pracując przy tym społecznie. Swoim delikatnym śpiewem umilają różne imprezy w tym imprezy opłatkowe czy Boże Ciało.

Trzeba przyznać, że publiczność, gdziekolwiek by zespół nie występował, kocha go za otwartość, życzliwość, miłe usposobienie, jak również za interesujący repertuar i szeroki i ciepły uśmiech.

Trzeba przyznać, że panie z zespołu to jak jedna duża rodzina. Wszystkie się wspierają, pomagają sobie nawzajem. A przy tym można na nie liczyć. Jak same mówią o sobie bez ogrudek: „My to nadajemy się do tańca i różańca!”

Zespół, czysto amatorski ma się rozumieć, trwa już 20. lat. Ale trzeba dodać, że w dużej mierze zespołowi pomaga Gmina Świerzno z wójtem, Krzysztofem Atrasem na czele.

„Stuchowianki” świętują swój Jubileusz. I trzeba przyznać, że te dwie dekady były dla nich bardzo dobre, pozytywne, przepojone śpiewem i szerokim uśmiechem.

Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *