24-03-2016 » Powiat i region, Sport

Świąteczna piłkarska kolejka przed nami…

Piłkarze nie próżnują. I już w Wielką Sobotę rozegrają następną kolejkę rundy wiosennej. Oprócz A klasy. Trzecio – , czwarto -, i piątoligowcy zagrają trzecią kolejkę. Jak dotąd bardzo dobrze spisuje się III – ligowa „Vineta”, zupełnie dobrze kamieński „Gryf”. Niestety zaskakująco słabiej „Iskra” Golczewo, walcząca ze zmiennym, szczęściem jako beniaminek w Wojewódzkiej Okręgówce (dawna V liga).

III liga – Podtrzymać dobrą passę…

W dwóch pierwszych meczach wiosny piłkarze „Vinety” Wolin zajmujący drugie miejsce w tabeli, wywalczyli zwycięstwo i ostatnio bardzo cenny remis na wyjeździe, z trzecim „Bałtykiem” w Gdyni. Cztery wywalczone punkty i stosunek bramkowy 7 – 3, mówi wiele. Jednak, by podtrzymać dobre miejsce, nasz zespół musi zainkasować kolejne punkty w zbliżającym się spotkaniu z koszalińską „Gwardią”, która w dwóch pierwszych meczach tej rundy dwukrotnie przegrywała.

Rywale zajmują teraz ósme miejsce i są tuż nad strefą spadkową, więc wiedzą o co będą walczyć. Zapowiada się interesująco w tym spotkaniu, które tak jak pierwsze, z „Drawą”, rozegrane zostanie na sztucznej nawierzchni w Kamieniu Pomorskim, bowiem woliński stadion jest zamknięty, gdyż trwa modernizacja „modernizacji” przeprowadzonej w  ubiegłym roku, i prawdopodobnie roboty tam potrwają do czerwca. A więc w zasadzie do zakończenia rozgrywek. Dlatego raczej pewnym jest, że „Vineta” swoje mecze zaplanowane u siebie, będzie grać w Kamieniu Pomorskim.

To na pewno frajda dla kibiców kamieńskiego „Gryfa”, którzy przez nieopatrzność budowlańców, będą mieli okazję oglądać u siebie zespoły z trzeciej ligi.

Piłkarze z Wolina wiedzą o jaką stawkę grają i rządni są wygranej. Jednak nie będzie łatwo, bowiem przeciwnik jest wbrew pozorom, bardzo trudny. Dość powiedzieć, że na jesieni w Koszalinie wyspiarze bezbramkowo zremisowali.

Wygrana i remis dotąd wywalczone na wiosnę, zobowiązują, i to też, że nasz zespół zagra w roli faworyta. Mecz obu drużyn w Wielką Sobotę rozpocznie się o godzinie 13:00. I już teraz zapraszamy miłośników futbolu na stadion miejski w Kamieniu Pomorskim. Może być całkiem interesująco.

 

IV liga – Gryfici mówią: Odnieść pierwsze wiosenne zwycięstwo…

Po dwóch bezbramkowych remisach i to z samymi filarami ligi, a więc „Leśnikiem” na wyjeździe, i MPK Szczecinek u siebie, kamieńscy Gryfici jadą w sobotę do Myśliborza, gdzie rozegrają spotkanie z tamtejszym „Osadnikiem”.

Nasz zespół z 20. punktami jest obecnie jedenasty. Dwa oczka mniej i jedno miejsce niżej zajmuje nasz sobotni rywal. Warto więc walczyć i odnieść jak najkorzystniejszy rezultat.

Piłkarze „Gryfa” grają na wiosnę całkiem dobrze, choć niektóre elementy gry są jeszcze do poprawienia. Jednak na tle lidera i wicelidera gryfici wypadli całkiem dobrze. Nie dziwota, że się nie przestraszyli wyżej notowanych rywali i po prostu powalczyli. A to jak widać, opłaciło się.

„Osadnik” jest na pewno do ogrania, i zapewne nasi piłkarze dołożą wszelkich starań, by z Myśliborza wywieźć jak najlepszy i jak najkorzystniejszy rezultat. Warto się pokusić o wygraną i tym samym oddalić nieco od strefy spadkowej. Choć w tym względzie, dotąd niejasne jest, ile zespołów spadnie z IV ligi, bo to przecież reorganizacja nas czeka i tak naprawdę nie wiadomo na tę chwilę, ile zespołów z naszego regionu (szczecińskiego) „poleci” z wyższych klas rozgrywkowych.

Dlatego w przypadku „Gryfa” każdy punkt jest na wagę złota, by nie patrzeć na innych i grać swoje i przede wszystkim jak najbardziej skutecznie i efektywnie.

W rundzie jesiennej w Kamieniu Pomorskim „Gryf” zremisował z „Osadnikiem” 2:2, i oba zespoły będą starały się ten dwumecz przeważyć na swoją korzyść.

Mecz w Myśliborzu zaplanowano na godzinę 13:00 i oczekiwać będziemy, mamy taką nadzieję, jak najbardziej dobrych wieści stamtąd.

 

V liga – Zmazać fatum pechowej porażki sprzed tygodnia…

Niestety słabo w rundzie wiosennej wystartowała golczewska „Iskra”, która w dwóch meczach wywalczyła tylko jeden punkt. A dokładniej bezbramkowo na wyjeździe z „Arkonią” Szczecin. Szczególnie boli pechowa przegrana w minioną sobotę u siebie z „Iną” Ińsko, kiedy to w Golczewie nasi stracili bramkę w ostatniej minucie spotkania, choć w przekroju całego spotkania byli zespołem nieco lepszym.

Może ten prysznic pozytywnie wpłynie na morale naszego zespołu, który już w tę Wielką Sobotę wybiera się do Płot, gdzie zagra z tamtejszą „Polonią” z którą w rundzie zasadniczej przegrała u siebie 1:2. Czas więc na rewanż – przede wszystkim skuteczny rewanż.

Ale nie będzie łatwo, bowiem nasz zespół jest teraz na miejscu dziewiątym i ma 21 oczek. Rywal jest miejsce wyżej i ma na swym koncie dwa punkty więcej. Jest więc o co grać.

„Polonia” na wiosnę wygrała i przegrała, ale to jeszcze nic nie świadczy o formie tej drużyny, która od dawna zwykle bywała groźnym rywalem nawet dla najlepszych.

Będzie w Płotach ciężko, na pewno. Ale jeśli się myśli o spokoju i pewności utrzymania się w lidze, trzeba nie tylko w tym spotkaniu wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, po to by pokonać lub co najmniej zremisować z nie łatwym rywalem.

Temat jest do absolutnego zrealizowania, tyle tylko, żeby przypadkiem nasi piłkarze nie podeszli do tego meczu już rozluźnieni czy rozkojarzeni zbliżającymi się świętami. Bo wtedy klapa murowana.

 

A klasa

Przed tygodniem wiosenną rundę rozpoczęli piłkarze A klasy. Efektownie wygrała międzyzdrojska „Fala”, która u siebie rozgromiła 6:0 „Bałtyk” Międzywodzie. I mając jeden punkt mniej od lidera, jest na drugiej pozycji. „Bałtyk” jest na odległym, jedenastym miejscu.

Pewnie też na wyjeździe wygrał „Jantar” Dziwnów, który pokonał aż 6:0 w Łosośnicy tamtejszego „Jastrzębia” zachowując trzecią lokatę, ale niestety z dużą stratę do prowadzącej dwójki.

W derbach gminy Świerzno, „Bałtyk” Gostyń pewnie pokonał 3:1 lokalnego rywala, „Koronę” Stuchowo. Dzięki temu gostynianie są na miejscu siódmym, ale mają tyle samo punktów (22), co piąta „Korona”.

„Znicz” Wysoka Kamieńska bez walki poległ u siebie 0:5 z liderem, „Flotą” Świnoujście, która ma już 39 punktów. O jeden więcej od niepokonanej w tym sezonie międzyzdrojskiej „Fali”.

W Wielką Sobotę A – klasowcy nie grają. Na boiska wyjdą dopiero za tydzień.

Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *