09-09-2019 » Powiat i region

Wywiad z Arturem Łąckim – kandydatem Koalicji Obywatelskiej do Sejmu, startującym w okręgu nr 41, pozycja nr 4.

Panie Radny, spotykamy się na dożynkach polsko-niemieckich w Wolinie. To kolejne miejsce, które odwiedza Pan w ramach bezpośrednich spotkań z mieszkańcami. Czy możemy porozmawiać na temat zbliżających się wyborów?

Panie Waldemarze, wie Pan doskonale, że zawsze jestem otwarty na rozmowy z każdym, kto czuje taką potrzebę. Nigdy nie odmówiłem wysłuchania czy dialogu – ani Panu, ani komukolwiek innemu.

Wiem, ale teraz zmieniły się trochę okoliczności. Kandyduje Pan do parlamentu, z czwartej pozycji. Po przeliczeniu procentowego poparcia dla Koalicji Obywatelskiej, daje to Panu prawie pewny mandat.

Dobrze, że zaakcentował Pan słowo „prawie”. Nigdy nie można być zbyt pewnym siebie czy swojego zwycięstwa. Zdecydowanie bardziej przydaje się pokora. Mój los, podobnie jak wynik Koalicji Obywatelskiej, zależy wyłącznie od wyborców. To oni obserwują moją pracę dla regionu, zaangażowanie w sprawy mieszkańców i muszą zdecydować, czy powierzą mi funkcję posła. W ciągu najbliższych tygodni skupię się na aktywnej kampanii, na dotarciu do największej liczby mieszkańców i przekonaniu ich, że głos oddany na mnie nie będzie głosem straconym.

Zadam Panu trochę trudnych pytań, aby wyborcom powiatu kamieńskiego przybliżyć Pańską osobę i stanowisko w sprawach najbardziej ich nurtujących. Czy możemy jednak wcześniej przedstawić mieszkańcom Artura Łąckiego – polityka i radnego?

 Myślę, że większość mieszkańców powiatu kamieńskiego zna mnie całkiem dobrze.  Od wielu lat prowadzę ośrodek wypoczynkowy „Gryf” w Międzywodziu. Trzecią kadencję jestem radnym Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego. Reprezentuję w nim interesy także mieszkańców Ziemi Kamieńskiej, przekonuję do przeprowadzenia inwestycji na tym terenie, do budowy dróg, dbania o infrastrukturę w miejscowościach. Mam tu wielu  przyjaciół i znajomych. Bardzo często bywam w poszczególnych gminach powiatu kamieńskiego, aby służyć mieszkańcom w rozwiązywaniu ich spraw.

A tym, którzy mnie nie znają, prezentuję swoją osobę:

Nazywam się Artur ŁĄCKI, mam 57 lat. Od wielu lat jestem przedsiębiorcą branży turystycznej. Z wykształcenia – prawnik, absolwent Uniwersytetu Szczecińskiego. Mieszkam w Rewalu. Jestem szczęśliwym mężem i ojcem dwóch dorosłych synów. Za chwilę dojdzie mi kolejna życiowa rola – zostanę dziadkiem. 13 października będę ubiegał się o mandat poselski na Sejm RP. Zdecydowałem się na ten krok, gdyż wynika to z naturalnej konsekwencji mojej dotychczasowej drogi politycznej. W lokalną politykę i działalność społeczną jestem zaangażowany od 1994 roku. Poznałem pracę samorządów wszystkich szczebli. Byłem członkiem rady sołeckiej, radnym Gminy Rewal, przez dwie kadencje byłem radnym Powiatu Gryfickiego, w tym przez jedną kadencję członkiem Zarządu Powiatu. Obecnie przez trzecią kadencję sprawuję mandat radnego Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego. Zdobyte przez ten okres, doświadczenie i wiedza, pozwolą mi godnie reprezentować nasz region w Sejmie RP. Mam duże doświadczenie w pracy na rzecz Naszej małej Ojczyzny, którą dla mnie jest powiat gryficki , powiat kamieński, jak i również powiaty, które reprezentuję jako radny Sejmiku.   Wiem, jakie są potrzeby i oczekiwania mieszkańców Pomorza Zachodniego i o ich realizację zamierzam skutecznie zabiegać w parlamencie.    

W tym momencie wywołał Pan wilka z lasu i zaczynamy rozmawiać o sprawach, które nurtują najbardziej mieszkańców powiatu kamieńskiego. Czy zna Pan obecną sytuację Szpitala Powiatowego w Kamieniu Pomorskich i oczekiwania społeczności lokalnej w tej sprawie?

Oczywiście, jestem doskonale zorientowany, jak wygląda trudna sytuacja szpitala w Kamieniu Pomorskim. Wiem, że obecnie są zbierane podpisy pod apelem do Rządu, Wojewody i Marszałka.  O sprawie placówki rozmawiałem też z wieloma mieszkańcami regionu, omawiałem z Zarządem Powiatu Kamieńskiego oraz z marszałkiem Olgierdem Geblewiczem. W pełni popieram apel zdezorientowanych i wystraszonych mieszkańców. Jako radny Sejmiku województwa, zrobię wszystko co będzie możliwie, by szpital w Kamieniu Pomorskim funkcjonował normalnie i został w nim przywrócony oddział chirurgiczny i porodówka. 

A jako poseł – co zamierza Pan zrobić w tej sprawie?

Jeżeli wolą mieszkańców naszego regionu zostanę posłem na Sejm, będę robił w tej sprawie zdecydowanie więcej. Nie składam czczych obietnic, ale po prostu jako poseł będę miał ku temu większe możliwości. Kandydatka naszego ugrupowania na stanowisko premiera –  pani Małgorzata Kidawa – Błońska,  w swoim programie wyborczym jako jeden z najważniejszych wymieniła naprawę służby zdrowia. Ma być między innymi wprowadzenie maksimum 21 dni oczekiwania do lekarza specjalisty, 60 minut oczekiwania na lekarza w nagłych wypadkach, przywrócenie nocnych dyżurów na SOR-ach czy zmniejszenie liczby osób, umierających na raka. Jako poseł tego ugrupowania dopilnuję, by sprawa szpitala w Kamieniu Pomorskim była dla każdego Rządu jednym z najważniejszych zadań do zrealizowania. Powiat Kamieński ma dla naszego kraju ogromne znaczenie! Przebiegają tu międzynarodowe trasy komunikacyjne, a na obrzeżach powiatu jest gazoport w Świnoujściu, niezwykle ważny dla  bezpieczeństwa energetycznego kraju. Każdego roku, podobnie jak w powiecie gryfickim, w trakcie sezonu letniego przebywają na naszym terenie tysiące turystów. Uważam, że w obliczu tych wszystkich przesłanek, istnienie szpitala w Kamieniu Pomorskim jest konieczne. Powinien on także pełnić istotną rolę w przypadku działań kryzysowych kraju, województwa i powiatu. Ze swojej strony mogę zapewnić, że zrobię wszystko, aby placówka pozostała.

A co zamierza Pan jeszcze zrobić dla naszego regionu?

Jako odpowiedzialny polityk, przygotowałem swój program wyborczy, w którym znalazł się tak zwany „Pakiet regionalny”.

Do najważniejszych spraw, zawartych w nim, zaliczam:

– ochronę polskiego wybrzeża

– rozwój i promocję turystyki w regionie

– ułatwienia dla inwestycji samorządowych w pasie nadmorskim

– stałą i bliską współpracę z samorządowcami.

Jeśli już mowa o współpracy z samorządami, to jak często zamierza Pan – jako poseł – odwiedzać nasz Powiat?

Pytanie nieco na wyrost, gdyż jeszcze nie zostałem posłem. Nie mogę zatem nic konkretnego odpowiedzieć. Na pewno moje wizyty byłyby uzależnione od kalendarza sejmowego. W każdej wolnej od głosowań chwili na pewno będę wracał tutaj i spotykał się z mieszkańcami. Aktywnie będę prowadził dialog z lokalnymi władzami, aby być na bieżąco wszystkich najważniejszych spraw i tematów.

Wiem, że zamierza Pan udać się zaraz z Wolina do Kamienia Pomorskiego. Chciałbym jednak poznać ocenę dzisiejszej imprezy w Wolinie.

Jestem zbyt krótko, by oceniać uczciwie to wydarzenie. Z tego, co jednak zdążyłem zaobserwować, to widzę ogrom pracy, włożonej w przygotowanie imprezy. Pracy zarówno ze strony władz gminy, jak i poszczególnych sołectw czy samych rolników. Cieszy mnie, że władze i lokalna społeczność  tak wspaniale współpracuje między sobą oraz z gminą Usedom – bo przecież jesteśmy na Polsko-Niemieckim Ottonowym Święcie Plonów. To bardzo dobry przykład do naśladowania. W tym miejscu pragnę zauważyć, że gminy powiatu kamieńskiego wiodą prym w naszym regionie w wielu dziedzinach. Wiele ciekawych rzeczy dzieje się tu, w Wolinie, w Dziwnowie czy w Międzyzdrojach. Od tych gmin nie odstaje także gmina Golczewo i gmina Świerzno. Jeżeli uda się nam uratować szpital, to przy dobrej współpracy z władzami naszego kraju, Wasz powiat będzie mógł się rozwijać i dobrze służyć jego mieszkańcom. Czego z całego serca życzę wszystkim!

Dziękuję za rozmowę i życzę Panu powodzenia.

W.T.          

  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *