08-03-2019 » Powiat i region, Sport

W tę sobotę rusza oczekiwana Piłkarska Regionalna Wiosna 2019!

Po ponad trzymiesięcznej przerwie zimowej, w sobotę (9.03.) wreszcie ruszają regionalne ligi piłkarskie, które do czerwca rozgrywać będą rundę rewanżową.

Startują III i IV liga (tu mamy naszych przedstawicieli, a są nimi: „Vineta” Wolin i „Gryf” Kamień Pomorski), a także klasa okręgowa („Iskra” Golczewo) oraz A klasa („Fala” Międzyzdroje i „Jantar” Dziwnów). Z kolei A klasa, gdzie mamy aż czterech przedstawicieli, rusza w następny weekend.

IV liga – Z nadziejami na lepsze jutro kamieńskich gryfitów. Czy wyspiarze dogonią lidera? Zadanie wydaje się piekielnie trudne…

Po rundzie jesiennej w Wolinie i w Kamieniu Pomorskim panowały zgoła odmienne nastroje. W przypadku „Vinety” – radość, bowiem zespół zajmuje znakomite, drugie miejsce w tabeli. Tuż za rewelacyjnym „Chemikiem” Police. Dodajmy, beniaminkiem, w którego szeregach gra kilku piłkarzy, z nawet ekstraklasową przeszłością.

Dużo gorzej ma się sytuacja z kamieńskim „Gryfem”, który zajmuje dopiero 14. lokatę, mając ledwie punkt przewagi nad znajdującym się w bezpośredniej strefie spadku, „Orłem” Wałcz.

Wyspiarze mają sporą stratę do lidera, bo wynosi ona aż, lub (jak kto woli) tylko, siedem oczek. A dodajmy, iż do III ligi awansuje na obecną chwilę, jeden zespół.

Jesienią w kamieńskich derbach pomiędzy „Gryfem”, a „Vinetą”, wyspiarze pewnie zwyciężyli 3:1 (0:0). Gole dla wolinian strzelili: K. Bartosiewicz – 55’, Kamil Wiśniewski – 60’, Bartłomiej Wach – 88’. Honorowe trafienie dla „Gryfa” strzałem z dystansu uzyskał Kamil Kacperek. A było to w 63 minucie spotkania.

Rewanż dopiero 15 czerwca, czyli na koniec sezonu 2018 – 2019.

„Vineta” ma obecnie 37 punktów (po dodaniu trzech oczek za mecz z wycofanym z rozgrywek zespołem „Gryfa” Polanów), na co składa się 10 wygranych (w tym 5 u siebie) oraz cztery remisy (u siebie trzy), a także jedynie trzy porażki. Jedna u siebie (MKP Szczecinek 1:3) i dwie na wyjazdach. Z liderem w Policach 0:2 oraz w Trzebiatowie 2:3 z „Regą”.

Z kolei „Gryf” ma na swym koncie 19 punktów. Wygrał tylko cztery spotkania. Między szóstą a ósmą kolejką wygrał trzy spotkania, w tym 6:4 na wyjeździe z „Leśnikiem” i u siebie 4:0 z „Kluczewią” Stargard.

Była też seria czterech porażek z rzędu, a miało to miejsce między dziewiątą, a dwunastą kolejką. I wtedy też, a dokładnie w 11. Kolejce, gryfici przegrali w Węgorzynie aż 0:5 z tamtejszą „Spartą”. Była to najwyższa porażka „Gryfa” od wielu jego wcześniejszych spotkań.

W jutrzejszą sobotę „Vineta” zagra w Karlinie z „Sokołem” (15 lokata), z którym w sierpniu ubiegłego roku, u siebie wygrała 3:0, po dwóch golach Kamila Wiśniewskiego (70’ i 90’) oraz trafieniu Łukasza Szymfelda (72’).

Z kolei kamieńscy gryfici zagrają jako gospodarz w Pobierowie (to część nałożonej przez ZZPN kary za burdy podczas listopadowego meczu derbowego z „Vinetą), z zajmującą siódma lokatę „Iną” Goleniów. Będzie to rewanż za 1:2 „Gryfa” w Goleniowie.

Wtedy honorowe trafienie ustrzelił Kamil Bogusz.

Gryfici, by oddalać coraz bardziej widmo degradacji, od początku tej rundy koniecznie muszą punktować. Z „Iną” naszemu zespołowi grywało się dotąd różnie. Kibice liczą, że ich pupile wezmą rewanż za ostatnią porażkę w Goleniowie.

Początek tego meczu o godzinie 15:00.

Klasa okręgowa – Podtrzymać znakomitą passę; „choć większej presji na zwycięstwa w Golczewie nie ma…” – dodaje trener „Iskry”…

Po słabiutkim poprzednim sezonie, niemal cudem utrzymując się w lidze, w minionej rundzie jesiennej golczewska „Iskra” pod wodzą grającego trenera, doświadczonego Łukasza Cebulskiego (prowadzi zespół od stycznia 2018 r.), zaprezentowała się znakomicie, zajmując ostatecznie drugą lokatę, tuż za „Flotą” Świnoujście, do której traci cztery punkty.

Oprócz tych dwóch zespołów, jedynie trzeci i czwarty w tabeli, mają jeszcze szansę awansu.

Dodać trzeba, że tak „Flota”, jak i „Iskra”, nie przegrały żadnego spotkania w rundzie zasadniczej.

Popularna „Iskierka” ma obecnie 35 punktów. Wygrała 10 spotkań. Po pięć wygrywając u siebie i na wyjazdach. Zremisowała, co nie trudno wyliczyć, pięć meczów; w tym inauguracyjne spotkanie z dzisiejszym liderem ze Świnoujścia. Było wówczas 0:0.

I tak się składa, że na początek rundy wiosennej, przyjdzie się zmierzyć obu liderom w Świnoujściu w jutrzejszym meczu. Początek tego bezwzględnie hitu kolejki o godzinie 15:00.

A klasa – Zagrać tę rundę na podobnym poziomie jak zasadniczą…

Takie mniej więcej plany na rundę wiosenną mają nasi przedstawiciele w tej lidze, a więc, „Fala” Międzyzdroje (beniaminek) oraz „Jantar” Dziwnów.

Lepszym zespołem z tej dwójki po zasadniczym rozdaniu, okazała się ekipa międzyzdrojska, która jako beniaminek pokazała się z jak najlepszej strony. I zajęła szóstą lokatę, grając przy tym bezkompromisowo. Zgromadziła 24 punkty, A to za sprawą ośmiu wygranych. Do tego dochodzi siedem porażek.

U siebie sześć wygranych i dwie porażki, zaś na wyjazdach, tylko dwie wygrane i aż pięć porażek.

Z kolei „Jantar” Dziwnów, w którego szeregach gra kilku bardzo doświadczonych piłkarzy, z przeszłością gry m.in., w IV – ligowym „Gryfie”, zajął 10. miejsce, gromadząc 20 punktów. Przypomnijmy, iż o tej samej porze w sezonie wcześniejszym, była to trzecia lokata.

Patrząc na kadrę zespołu wydaje się, że obecna pozycja w lidze, jest wynikiem oczekiwań. Z drugiej strony na szczęście dziwnowianie zajmują bezpieczne miejsce w lidze. Warunek dla tego spokoju to jednak to, by zagrać skuteczniej i bardziej efektywniej na wiosnę.

W zasadniczym rozdaniu „Jantar” grał dosłownie po równo, bowiem pięć meczów wygrał, pięć zremisował i tudzież pięć przegrał.

Mecz derbowy w piątej kolejce pomiędzy „Falą” a „Jantarem”, rozegranym w Międzyzdrojach, zakończył się wynikiem 4:3 (0:2) dla gospodarzy. Była to pierwsza historyczna Victoria „Fali” nad rywalem zza miedzy.

Goście pewnie prowadzili do przerwy po dwóch golach Mateusza Ciesielskiego (29’ i 42’). Jednak po przerwie cztery kolejne po sobie bramki strzeliła „Fala”. Najpierw w 54 minucie gol Michała Warzycha. Dwie minuty później trafienie Grzegorza Pieczkowskiego. W 74 i 78 kolejne gole M. Warzycha. Kontaktową bramkę w 83 minucie strzelił „Jantar”, a jego autorem był Piotr Przybysz.

Mecz rewanżowy, czyli małe derby powiatu kamieńskiego, odbędzie się w Dziwnowie już niebawem, bo w sobotę 6 kwietnia.

A więc wiosenną rundę czas wreszcie zacząć i życzyć tak piłkarzom, jak i licznym kibicom, wielu wrażeń i niezapomnianych spotkań. Oczywiście, życzymy wszystkim naszym zespołom samych sukcesów, jak i wartościowych wyników.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *