W dziecięcym świecie – Zora Iwaszczyszyn

W tym odcinku naszego cyklu przedstawiamy niespełna półroczną Zorę Iwaszczyszyn, która urodziła się (19.02.2019 r.) i mieszka w jednym z niewielkich, a zarazem pięknych i przyjaznych państw – księstw w Zachodniej Europie. Jej rodzice to Lily oraz Kamil, który urodził się i pochodzi z Ziemi Kamieńskiej. To ich pierworodne dziecko.

W lipcu br. wraz z rodzicami Zora odbyła swoją pierwszą i dłuższą podróż. Była bowiem w Skandynawii (m.in. Dania) oraz w stolicy powiatu kamieńskiego, Kamieniu Pomorskim.

Jak chwalą się jej rodzice, Zora to dotąd dość spokojne dziecko, choć teraz przyszedł czas, kiedy wychodzą jej pierwsze ząbki, więc: „Nie skłamię mówiąc, że niekiedy daje nam się we znaki. Ale bez wątpienia powodem tego są właśnie jej pierwsze ząbki.” – mówi szczęśliwy tata.

Jej mama zaś dodaje, iż Zora ma super apetyt i jak to niemowlę, kocha być noszona na rękach. A jej dumni dziadkowie mają przeogromny i miły powód do tego, by pochwalić się wszem i wobec swoją kochaną wnusią, która – tu jednoznacznie wspólne zdanie wszystkich, jest najpiękniejszym i najukochańszym dzieckiem po słońcem!

Nie dziwota, bowiem Zora z reguły uśmiechnięta, wpatrzona jest w obraz świata niczym w cudowny i ciekawy obrazek. Chciałaby wszystko dotknąć, powąchać czy też spróbować „pojeść”. Jak choćby – jak miało to ostatnio miejsce, łyżeczkę.

Imię Zora; z łacińskiego oznacza „jutrzenkę”. Obecnie dość rzadko nadawane imię słowiańskie, czy raczej bałkańskie (bliżej słoweńskie lub czeskie, albo słowackie). Inne źródła mówią, że imię to ma pochodzenie… francuskie.

Wystarczy dodać, iż na przełomie lat 2017/2018, w rankingu imion, imię Zora zajęło w Polsce odległe 737 miejsce. W 2017 roku to imię otrzymały ledwie dwie dziewczynki. Odtąd w kraju nie mamy dziewczynki o takim imieniu.

Miwa

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *