W dziecięcym świecie – Hubert Pietruszkiewicz

W tym odcinku naszego cyklu przedstawiamy maleńkiego ślicznego bobaska, Huberta Pietruszkiewicza, który urodził się 2 września tego roku w szpitalu w Szczecinie – Zdrojach. Było to dokładnie o godzinie 12:56. I kiedy się urodził miał 60 cm „wzrostu” i wagę 4.430 g.

Mieszka wraz z rodzicami Teresą i Jarosławem w Kamieniu Pomorskim. Ma dwóch braci; trzy Alexandra oraz dwuletniego Oskara.

Jak mówi jego mama, pani Teresa, maluch jest aktywny przede wszystkim w nocy, a w dnie? Cóż, zwykle przesypia i od czasu do czasu daje stosowny znak, że jest… głodny. „To że Hubert daje nam co nieco „możliwość niedosypiania” nocek, wcale nam nie przeszkadza. Jest jak jego bracia, bardzo kochany i uwielbiany. A to, że jest ruchliwy, aktywny, świadczy o tym, że jest zdrowiutki niczym rydz.” – stosownie podkreśla.

Przeszczęśliwi z przyjścia na świat najmłodszego, jego babcia Helena oraz dziadek Ryszard, mieszkający także w Kamieniu Pomorskim, śmiało mówią, że pojawienie się Huberta było bardzo oczekiwane przez całą rodzinkę, której teraz jest kolejnym wspaniałym oczkiem w głowie.

„Przepiękna dla nas była to chwila. I szczęśliwi jesteśmy jako dziadkowie, że nasza rodzina jest coraz większa, bo wszyscy kochamy dzieci, bo sami mamy wspaniała, już dorosłą czwórkę.” – mówią dumni z Huberta dziadkowie.

Miwa

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *