06-07-2018 » Powiat i region

Tajski ratownik poniósł śmierć podczas akcji wydostania z zalanej jaskini członków dziecięcej drużyny piłkarskiej. Pod ziemią uwięzionych jest 12 chłopców i trener.

Agencja Reutera informuje, że Samarn Poonan, były członek elitarnej jednostki tajskiej piechoty morskiej, brał udział w akcji nieopodal miasta Chiang Rai w północnej części kraju. Mężczyzna nagle stracił przytomność podczas powrotu do centrum dowodzenia. Mimo reanimacji zmarł.
Operację wydostania z zalanej jaskini na powierzchnię członków tajlandzkiej drużyny piłkarskiej utrudnia zła pogoda. W najbliższych dniach w północnej Tajlandii spodziewane są obfite opady deszczu. Wciąż nie zdecydowano też, w jaki sposób przebiegnie akcja wyprowadzenia 12 chłopców i ich trenera z zalanej jaskini.

Poczekają 4 miesiące?

Jeden z branych pod uwagę scenariuszy zakłada pozostawienie chłopców w jaskini aż do zakończenia pory deszczowej, czyli nawet na 4 miesiące. Oczekiwanych efektów nie przynosi wypompowywanie wody z zalanych korytarzy.

Płetwonurkowie myśleli też nauczeniu uwięzionych chłopców i trenera podstaw pływania z butlą tlenową i stopniowe wyprowadzanie ich przez zalane tunele. To jednak wiąże się z dużym ryzykiem, gdyż miejsce, w którym chłopcy znaleźli schronienie znajduje się około 2,5 kilometra od wejścia do jaskini, a prowadzą do niego wąskie i w pełni wypełnione wodą korytarze. Ratownicy zaznaczają też, że widoczność w zalanych tunelach jest nieomal zerowa.

Komentarz

Śmierć płetwonurka podczas akcji ratowania życia 12 chłopców i ich trenera okryła smutkiem cały świat. Samarn Poonan, były członek elitarnej jednostki tajskiej piechoty morskiej na ochotnika zgłosił się do akcji ratowania chłopców, poświęcił swoje życie niosąc pomoc innym. Jako były płetwonurek wojskowy z wieloletnim doświadczeniem doceniam jego poświęcenie, odwagę i determinację w akcji niesienia pomocy. To bardzo trudna i ciężka akcja. Jako były płetwonurek w pełni doceniam bohaterstwo tego byłego żołnierza. W imieniu swoim jak i moich kolegów Starszego Ogniomistrza PSP Michała Andrzeja Ratajczyka, Starszego Chorążego Sztabowego Marynarki Wojennej Zbigniewa Jeszki Składamy rodzinie Zmarłego wyrazy współczucia. W tej trudnej dla Was chwili my płetwonurkowie z dalekiej Polski jesteśmy z Wami.

Kapitan rezerwy Waldemar Taranowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *