30-10-2020 » Powiat i region

Sytuacja marszałkowskich szpitali. Koronawojna w ochronie zdrowia

Brakuje personelu medycznego i karetek do transportu osób zakażonych COVID-19 – to największe problemy, z którymi dziś borykają się placówki ochrony zdrowia podległe marszałkowi województwa. Większość łóżek przygotowanych dla pacjentów covidowych jest zajętych. Osoby przebywające w szpitalach są przeważnie w stanie ciężkim lub bardzo ciężkim. Takie wnioski płyną z dzisiejszej narady, którą marszałek Olgierd Geblewicz odbył z dyrektorami swoich jednostek.

Minionej doby w kraju i regionie odnotowano najwyższe dzienne przyrosty zakażeń i zgonów. W kraju łącznie nowe zakażenia przekroczyły barierę 21 000 przypadków (21 629). Na Pomorzu Zachodnim również w statystykach zaznaczono najwyższy dzienny przyrost od początku epidemii, tj. 669 nowych zakażeń, a 2 tygodnie temu były to liczby zbliżone do 100 przypadków. Epidemia nadal jest nieprzewidywalna.

Przede wszystkim chciałbym gorąco podziękować lekarzom i pielęgniarkom oraz wszystkim, którzy walczą o nasze zdrowie w czasie pandemii. Wszyscy widzimy, jak z dnia na dzień wasza praca staje się coraz trudniejsza. Będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, aby was wspierać. Jednak wiele zależy w tej chwili od decyzji, które zapadają w rządzie, a niestety trudno nie odnieść wrażenia, że często są to decyzje utrudniające pracę medyków – stwierdził marszałek Olgierd Geblewicz.

Coraz większa liczba zakażeń sprawia, że potrzebna jest nadzwyczajna mobilizacja. Szpitale współpracują ze sobą, wspierając się nawzajem i w taki sposób organizują pracę, by jak najskuteczniej opiekować się zakażonymi koronawirusem. Na razie nie brakuje respiratorów, tlenu i środków ochrony osobistej. Jednak w nadchodzących tygodniach to nie liczba respiratorów może być problemem, lecz brak odpowiednio wykwalifikowanego personelu do ich obsługi. Szpital wojewódzki przy ul. Arkońskiej w Szczecinie we własnym zakresie rozpoczął szkolenia dla swoich pielęgniarek, aby mogły wspierać zespoły anestezjologiczne. Obecnie na 330 łóżek 287 jest zajętych, 24 pacjentów przebywa na OIOM- ie.  Osoby, u których przebieg zakażenia jest lżejszy, po diagnozie są odwożeni do Szpitala Wojskowego, gdzie przygotowano 131 łóżek.

Mamy duże trudności ze zorganizowaniem transportu pomiędzy szpitalami, a także z odwożeniem pacjentów pozytywnych, ale w dobrym stanie, do domów czy miejsc izolacji. Wystąpiliśmy do wojewody z prośbą o pomoc, w odpowiedzi otrzymaliśmy od wojska jedynie ośmioosobowy bus. To jest jakieś wsparcie, ale dalece niewystraczające – mówiła zastępca dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego przy ul. Arkońskiej Małgorzata Szelągiewicz, a wtórował jej Łukasz Tyszler, dyrektor Szpitala Zdroje, który mówił o zakażonych kobietach po porodzie, których nie ma jak odwieźć do domów.

Marszałek Olgierd Geblewicz zapowiedział, że poruszy tę kwestię podczas dzisiejszego posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, którego tematem jest między innymi sytuacja epidemiologiczna w regionie.

Szpital w Koszalinie przekazuje pacjentów np. wymagających jedynie tlenoterapii, do placówek w Sławnie czy Białogardzie, natomiast pacjenci w poważniejszym stanie zdrowia pozostają w lepiej wyposażonych oddziałach Covidowych w lecznicy Koszalińskiej. Obecnie przebywają tam 34 osoby i 6 na OIOM-ie.

Nienajlepsza sytuacja panuje w koszalińskim Specjalistycznym Zespole Gruźlicy i Chorób Płuc. Wszystkie 15 łóżek przygotowanych dla pacjentów Covidowych jest zajętych, podobnie 4 łóżka obserwacyjne. Środki ochrony osobistej są bardzo szybko zużywane, bo przecież w placówce leżą również osoby chore na gruźlicę i pacjenci poCovidowi z powikłaniami.

Dramatyczna sytuacja jest w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, gdzie 98 ratowników przebywa w izolacji. To jedna ósma całej załogi. Ognisko koronawirusa pojawiło się też w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy przy ul. Bolesława Śmiałego.

W Zachodniopomorskim Centrum Onkologii na szczęście nie odnotowano zakażeń wśród pacjentów, którzy są przyjmowani na leczenie onkologiczne bez większych opóźnień. Szpital Zdroje zdecydował o zabezpieczeniu 10 łóżek psychiatrycznych dla osób z COVID-19.

Biuro Prasowe

Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *