Stuchowska „Korona” pokonała 2:1 trudnego rywala ze Świnoujścia

 W sobotę w Stuchowie mocno wiało i często obficie padało. W takich trudnych warunkach pogodowych przyszło zagrać piłkarzom miejscowej „Korony” przeciwko silnej ekipie, „Prawobrzeża” Świnoujście, która była przed tą kolejką o jedną lokatę przed naszym zespołem.

Wyjątkowo niesprzyjające warunki sprawiły, że mecz był wyjątkowo trudny dla piłkarzy i nielicznych, zmokniętych i zmarzniętych nielicznych kibiców. Po zaciętym spotkaniu „Koronie” udało się wygrać to spotkanie 2:1 (0:0), i dodajmy, iż była to wygrana zasłużona.

Początek meczu należał jednak do gości, którzy groźnie atakowali. Po kwadransie sytuację opanował nasz zespół, który przeszedł do kontrofensywy.

W 23 minucie za faul w polu karnym gości na Robercie Stangryckim, bez namysłu na „wapno” wskazał arbiter z OZPN. Niefortunnym jak się okazało strzelcem był Konrad Pałka, którego wyczuł pewnie bramkarz „Prawobrzeża”, Grzegorz Podhorodecki . Co ciekawe, to drugi niestrzelony karny przez Konrada w tym sezonie.

Do końca pierwszej odsłony meczu wiele się działo, lecz przede wszystkim w środku pola. I jedni i drudzy próbowali w różny sposób sforsować zaplecze rywala, lecz to się żadnej ze stron skutecznie nie udawało. Pierwsze starcie bezbramkowe.

Początek drugiej odsłony meczu należał do „Korony”, choć „Prawobrzeże” nie pozostawało w tym w tyle. W 48 minucie „Korona” wykonywała rzut roży z lewej strony bramki gości. Skutecznym egzekutorem był K. Pałka, który zaskoczył wszystkich wbijając silnie podkręconą piłkę w światło bramki. 1:0 dla „Korony”.

Kolejne minuty na rozmokłym od deszczu boisku upływały szybko, bo ciągle coś się działo. Kibice zmarznięci i zmoknięci liczyli, że ich pupile dowiozą korzystny wynik do końca zawodów. Stało się jednak inaczej. W 80 minucie błędy naszej defensywy skrzętnie wykorzystało „Prawobrzeże” i zrobiło się 1:1.

Na taką sytuację szybko zareagował grający trener „Korony”, Krzysztof Guster, który zasilił swoim wejściem swój zespół. Ten manewr okazał się prawdziwym strzałem w dziesiątkę, bowiem on właśnie, strzelił w samej końcówce meczu zwycięskiego gola.

Radość na boisku i na trybunie była uzasadniona. Po końcowym gwizdku nasi się cieszyli, a z kolei ze smutkiem zmoknięci do ostatniej nitki piłkarze „Prawobrzeża”, schodzili z boiska ze spuszczonymi głowami. Wiedzieli, że mogli nie przegrać tego meczu i zachować dotychczasowe drugie miejsce w tabeli. Czar w Stuchowie prysł.

Mimo że warunki do gry były w sobotę fatalne, to sam mecz mógł się podobać. Przebłyski lepszego grania wykazywali jedni i drudzy. Wygrana „Korony” jak najbardziej zasłużona i obecnie drugie miejsce w ligowej tabeli A klasy, gdzie prowadzi z tą samą liczba punktów, „Sowianka” Sowno.

„Korona” zagrała w składzie: Szymon Jabłoński – Marcin Kondras, Patryk Rocha (64’ Tomasz Tarnawski), Grzegorz Mroczek, Adrian Putyrski, Karol Majer, Konrad Pałka (75’ Tomasz Socha), Robert Stangrycki, Patryk Wosiakowski, Bartłomiej Pałka, Grzegorz Branecki.

Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *