19-06-2016 » Powiat i region

W sobotę 18 czerwca w Świnoujściu nadano Terminalowi LNG imię Lecha Kaczyńskiego

Od soboty 18.06.2016 r. terminal LNG w Świnoujściu nosi imię prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Budowę gazoportu  została zapoczątkowana za poprzednich rządów PiS a następnie budowana za rządów PO-PSL pozwala na sprowadzanie gazu z całego świata i uniezależnienie się Polski od dostaw z Rosji. Terminal już przyjmuje komercyjne dostawy skroplonego paliwa z Kataru.

W uroczystościach wzięły udział najważniejsze osoby w państwie, z prezydentem Andrzejem Dudą na czele, premier Beatą Szydło, Jarosławem Kaczyńskim oraz ministrem obrony narodowej Antonim Macierewiczem, ministrem spraw wewnętrznych Mariuszem Błaszczakiem i ministrem spraw zagranicznych Witoldem Waszczykowskim. Ceremonia rozpoczęła się punktualnie o godzinie 11.00.

Na uroczystości obecna tez była córka i wnuczki nieżyjącego prezydenta. -Lech Kaczyński chciał, aby Polska była krajem niezależnym i samodzielnym i bezpiecznym. Jak pierwszy do zgromadzonych gości przemówił prezes PiS-u Jarosław Kaczyński.

Ten terminal jest tego dowodem, to nie przypadek, że będzie nosił imię akurat mojego śp. brata.- mówił Jarosław Kaczyński. -Sprawa bezpieczeństwa Polski była dla mojego brata sprawą elementarną. Robił wszystko aby status gospodarczy był jak najwyższy. Dziękuję jako brat, w imieniu córki, wnuczek, partii oraz wszystkich Polaków, którzy czują związek z suwerenną i niezależną Polską. Tablica upamiętniającą została odsłonięta przez prezesa Kaczyńskiego, Martę Kaczyńską oraz prezesa terminala Tomasza Stępnia.

Gazoport i terminal LNG

To pierwsza tego typu inwestycja w Polsce. Największe przedsięwzięcie energetyczne ostatnich lat największa inwestycja w historii zachodniopomorskiego. Pochłonęła w sumie 4,5 mld zł.
Terminal LNG w Świnoujściu może odebrać 5 mld m sześc. gazu rocznie. To ilość równa jednej trzeciej krajowego zużycia tego paliwa. Polska zdecydowała się na budowę gazoportu głównie ze względów strategicznych – dzięki tej inwestycji zostaną zdywersyfikowane dostawy gazu dla gospodarki. To również potężny impuls dla dalszego rozwoju portu w Świnoujściu
Świnoujski gazoport składa się z czterech dużych inwestycji. Najważniejsza to sam terminal LNG, w którym skroplony gaz po ogrzaniu zmieni się w stan lotny, co umożliwi tłoczenie go do sieci gazociągowej. Terminal jest też najdroższą częścią inwestycji. Lądowa część kosztowała niemal 3 mld zł. Inwestorem jest spółka Polskie LNG należąca do Operatora Gazociągów Przesyłowych Gaz-System, który jest spółką skarbu państwa.
Druga ważna część to port zewnętrzny, czyli trzy kilometry nowych falochronów za miliard złotych. Przy nim powstało specjalne stanowisko do cumowania metanowca (150 mln zł).
Ostatnia część inwestycji to nowy gazociąg na lądzie, którym gaz ze świnoujskiego terminalu dotrze w głąb Polski. Rura ma średnicę 700 mm i łączną długość 188 km. Przebiega przez województwa: zachodniopomorskie, wielkopolskie i lubuskie. Budowano go w dwóch etapach; na odcinku Szczecin – Gorzów Wielkopolski (ok. 118 km) oraz Gorzów Wielkopolski – Lwówek (ok. 70 km). Na budowę odcinka Szczecin – Lwówek wydano 586 mln zł.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *