06-08-2018 » Powiat i region, Wolin

Rekordowy niezwykle udany woliński XXIV Festiwal Słowian i Wikingów

Tegoroczna, już XXIV edycja Festiwalu Słowian i Wikingów w Wolinie i w Recławiu na Wyspie Ostrów była rekordowa pod każdym względem i była bez mała hitem imprezowym tego lata na Pomorzu Zachodnim . Podaje się, że przeciągu trzech ostatnich weekendowych dni (3 – 5.08.) w imprezie udział wzięło, jak się ocenia, ponad dwa tysiąca uczestników, z Polski i aż 30. krajów Europy. A przez skansen średniowieczny na Ostrowie, jak i na błoniach wolińskich oraz wszystkich dostępnych miejscach na czas trwania tego wyjątkowego wydarzenia, jednej z największych imprez tego typu na Starym Kontynencie, przewinęło się kilkanaście tysięcy zaciekawionych i zadowolonych ludzi. W dużej przewadze byli to wczasowicze i turyści, którzy goszczą na naszym wybrzeżu.

Podczas trwania festiwalu odbywały się m.in. warsztaty dawnych rzemiosł, występy zespołów z muzyką dawną, regaty i rejsy zrekonstruowanymi okrętami z dawnych epok czy obrzędy historyczne, prezentacje i degustacje średniowiecznych przysmaków, jak i gry i zabawy oferowane przez grupę „Birka Boys”.

Jak wiadomo, muzyka stanowiła ważny element codziennego życia w średniowieczu, stąd podczas festiwalu nie obyło się i bez niej. A licznym słuchaczom popisywały się takie polskie zespoły jak: „Lord Wind”, „Percival”, „Dziewanna” czy pochodzący z Pieńska, „Ęzibaba”. Grały też grupy z zagranicy, jak choćby węgierski „Szelindek” czy „Javaryna” z Białorusi.

Niewątpliwie najwięcej emocji wzbudzały efektownie wyglądające walki Słowian z Wikingami, w których udział brało jednocześnie ponad 600 wojów walczących w ogromnym upale i skwarze.

Niesamowita sceneria tej imprezy, wszechmocna naturalność tego co działo się na placu boju. I dodajmy, iż w takich przypadkach zdarzały się różne urazy wojów, którym trzeba było udzielać pierwszej pomocy medycznej.

Znakomita była to impreza. Dodajmy, jedna z największych w Europie, po raz kolejny zrobiła furorę przede wszystkim wśród wczasowiczów i turystów, którzy przebywają na terenie naszego Wybrzeża Kamieńskiego.

Nic ująć, nic dodać, tylko przychodzi nam czekać do kolejnego festiwalu, ale to za cały rok, niestety. A teraz po tym minionym pozostaną tylko wspomnienia i tysiące wykonanych przez widzów fotografii.

Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *