Przepiękny Paryż już nie obcy kamieńskim emerytom i rencistom

Kamieńscy emeryci i renciści znani są podobnie jak ich koleżanki i koledzy z miejscowego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, z tego, że lubią podróżować. Byli między innymi w dalekiej Hiszpanii czy urokliwej Chorwacji.

Teraz w maju, wybrali się na kilkudniową wycieczkę wraz z rówieśnikami z Pyrzyc do słynnego, pięknego i oszałamiającego swym wdziękiem i wyglądem Paryża, gdzie zwiedzali z powodzeniem i podziwem wszystkie możliwe najważniejsze miejsca tego pięknego i urzekającego miasta, jak i jego interesujące zabytki. Najpierw jednak odwiedzili Brukselę, gdzie zwiedzili Parlamentarium oraz przepiękną Starówkę.

Potem, mieszkając na obrzeżach Paryża, jeździli do niego kilkakrotnie, w większości przemieszczając się ponad wiekowym metrem. Na „tapecie” mają najważniejsze zabytki i miejsca tej osobliwej stolicy, nazywanej stolicą Europy, ale nie tylko.

Byli na Wieży Eiffla, w katedrze Notre Dame, Luwrze – największym muzeum na świecie, gdzie właściwe zwiedzanie z przewodnikiem trwa co najmniej… trzy dni. Odwiedzili Wersal przepełniony przepychem, byli na wspaniałych zamkach nad Loarą i rejsie – wycieczce po Sekwanie, podziwiając miasto z wody.

Trudno jest jednym tchem opowiedzieć co jeszcze zwiedzili i zobaczyli, ale w dniu wyjazdu udali się na Plac Pigal, zobaczyli (z zewnątrz) słynną siedzibę kabaretu Moulin Rouge, a podobnych jest (tych najbardziej znanych), kilka. Przechadzali się wzdłuż miejsc, gdzie lokale są czynne li tylko wieczorem i w nocy, a dostępne są tylko i wyłącznie dla dorosłych.

Na zakończenie tej bogatej i świetnej wycieczki, udali się na paryskie Wzgórze Montmarte, gdzie stoi monumentalna Bazylika, z murami w kolorze białym. A widok ze wzgórza po prostu oszałamia, a i turystów tak jak w poprzednich miejscach, było bez liku.

Wszyscy, choć zmęczeni intensywnością w pokonywaniu kilometrów, powrócili bardzo zadowoleni i szczęśliwi. Wszak Paryża za życia nie zobaczyć to byłby grzech – mówili.

„Oj, warto było poświęcić te pieniądze i swój czas na tę wycieczkę. Niech żałują ci, którzy albo z niej zrezygnowali, albo się na nią nie zdecydowali. Mamy mnóstwo wspomnień, mnóstwo wrażeń i mnóstwo zdjęć. Będzie co bliskim i znajomym opowiadać i pokazywać.” – mówili chórem, stanąwszy z powrotem na kamieńskiej ziemi.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *