02-04-2016 » Powiat i region

Przełom marca i kwietnia na działkach (część 2)

W marcu rozpoczął się nowy sezon działkowy. Nastaje kwiecień, a to na pewno odpowiednia pora na przeprowadzenie wielu prac i zabiegów w ogrodzie. Na początek trzeba zrobić przegląd ogrodu, sprawdzić jak przezimowały rośliny, ze szczególnym uwzględnieniem młodych nasadzeń, i co jest w nim do zrobienia. Następnie trzeba się zabrać do pierwszych wiosennych porządków. Jeżeli pogoda na to pozwala zdejmujemy z roślin zimowe zabezpieczenia. Najlepiej zrobić to przy w dzień dość ciepły ale pochmurny. Gdyby wróciła zimowa aura trzeba rośliny z powrotem zabezpieczyć.

Wczesną wiosną, po ustąpieniu mrozów należy zdjąć również warstwę ochronną z miejsc obsadzonych roślinami cebulowymi.

Pierwsza część ukazała się na naszym portalu 31. marca. Warto również w niego się zagłębić.
BEZ CHEMII…

W małych ogrodach nie powinno się stosować środków chwastobójczych – herbicydów. Niektóre z herbicydów zalegają dość długo w glebie i mogą powodować w następnym sezonie zniszczenie uprawianych na tym miejscu innych wrażliwych na nie warzyw. Walkę z chwastami rozpoczyna się jak najwcześniej, na wiosnę, gdy ziemia obeschnie, nie maże się i nie przylepia do narzędzi. Dla pobudzenia nasion chwastów w powierzchniowej warstwie gleby, należy ją płytko znorkrosować i zaraz zagrabić.
Młode siewki chwastów niszczy się przy uprawie pod zasiewy czy sadzenie. Po wschodach warzyw, gdy tylko ukażą się chwasty, należy je tępić, nie czekając aż się rozwiną. Wówczas walka z nimi jest łatwiejsza i mniej pracochłonna, a roślinom uprawnym nie stwarzają groźnej konkurencji w pobieraniu pokarmów i wody. Dla umożliwienia wcześniejszego odchwaszczania marchwi i pietruszki, które wschodzą dość długo, do nasion dodaje się niewielką ilość szybko kiełkującej rzodkiewki lub sałaty, które wyznaczają rzędy.
Aby zahamować rozwój chwastów przy takich uprawach, jak np. pomidory, truskawki, można ściółkować ziemię słomą, czarną folią, torfem. Chwasty trzeba niszczyć aż do jesieni, aby nie dopuścić do wytworzenia się i wysypania ich nasion, co zwielokrotniłoby zagrożenie w następnym sezonie. Wydają one bowiem bardzo duży plon.

Niektóre, zależnie od gatunku, mogą wytworzyć nawet do 100 tysięcy nasion. Liczba ta wykazuje, jak wielkie niebezpieczeństwo dla roślin uprawnych stanowi niezakłócony rozwój jakiegokolwiek chwastu.

Chwastów z nasionami nie wolno składować na kompost, bo ich nasiona długo zachowują zdolność kiełkowania, a z kompostem dostają się do ziemi.
Specjalną uwagę warto poświęcić zwalczaniu perzu, którego rozłogi są bardzo żywotne. Niszczy się go przede wszystkim w czasie przedzimowego, głębokiego kopania, starannie wyciągając z ziemi, nie przecinając. Najlepiej kopać widłami szerokozębnymi, a nie łopatą. Perz należy kompostować oddzielnie, bo długo się rozkłada.

TUNEL Z FOLII

Dla przyspieszania zbiorów oprócz folii perforowanej stosuje się niskie tunele foliowe. Dzięki nim owoce i warzywa nie tylko wcześniej dojrzewają, ale jest ich więcej i są bardziej dorodne. W sklepach ogrodniczych można kupić gotowe, różnego typu tunele. Wysokość ich wynosi od 50 do 90 cm., długość 5 do 10 m, szerokość od 120 do 130 cm. Są one lekkie i łatwo je montować, jednak znacznie droższe niż wykonane własnoręcznie.

Samodzielnie konstrukcję nośną niskich tuneli można zrobić z ocynkowanego drutu grubości 4 – 6 mm, z rurek z tworzyw sztucznych, z wygładzonych prętów leszczynowych lub z łozy. Odcinki drutu czy innego materiału na szkielet powinny mieć długość 250 cm.

Tak przygotowaną konstrukcję nośną nakrywa się pasem grubej na 0,10 – 0,18 mm folii o szerokości 220 – 240 cm, a więc umożliwiającej przywiązanie tego nakrycia do kołków. Tunel wzmacnia się dodatkowo sznurkiem.

Racjonalnie używane tunele powinny być wykorzystane do osłony na dwa lub trzy uprawy w jednym sezonie. W tym celu należy je w odpowiednim czasie przenosić z zagonu na zagon.
Uprawa warzyw pod tunelami nie różni się w zasadzie od prowadzonej w odkrytym gruncie. Aby osiągnąć wcześniejsze zbiory trzeba przestrzegać terminów siewu i sadzenia, używać właściwych odmian, utrzymać optymalną temperaturę i wilgotność powietrza pod osłoną, w miarę potrzeby podlewać.

Warzywa kiełkujące w niższych temperaturach: marchew, pietruszkę, szpinak, rzodkiewki należy siać jak najwcześniej, gdy tylko ziemia obeschnie. W tym też terminie sadzimy sałatę – najlepiej doniczkowaną. Doniczkowaną rozsadę pomidorów i ogórków wysadza się około połowy maja, ogórki sieje się pod koniec pierwszej dekady tego miesiąca.

Wcześniejsze sadzenie jest ryzykowne, toteż jeśli się na nie zdecydujemy, trzeba mieć jeszcze zapas rozsady. Przy dłużej trwających przymrozkach 3 – 4°C nawet gruba folia nie ochroni roślin. Temperatura w tunelu jest wyższa tylko o około 2° od temperatury otoczenia a rośliny ciepłolubne giną przy 0°C.
Paprykę sadzi się w drugiej połowie maja, a melony w końcu maja, początku czerwca. Tunel należy ustawić bezpośrednio po siewie lub sadzeniu. Przy uprawie pomidorów i ogórków wskazane jest wcześniejsze osłanianie zagonu, aby ziemia się lepiej ogrzała. Do uprawy w tunelach trzeba stosować najwcześniejsze odmiany, np. pomidory powinny być karłowe, samo kończące się. Siew powinien być nieco rzadszy.
Pomidory sadzi się w rzędy odległe od siebie od 40 do 50 cm, w rzędzie co 25 – 40 cm zależnie od odmiany, ogórki zaś w rzędy co 50 – 60 cm, w odległości 25 do 40 cm w rzędzie, paprykę w rozstawie 50 na 30 cm.

Wietrzenie uzależnione jest od wymagań uprawianej rośliny, fazy jej rozwoju i przebiegu pogody. Stosunkowo intensywnego wietrzenia wymagają rzodkiewka, sałata, marchew, pomidor, papryka; mniej intensywnego – ogórek, melon.

Należy stale kontrolować temperaturę. Dla pomidorów, ogórków, papryki, melonów optymalne temperatury wynoszą 22 – 26°C, dla pozostałych warzyw około 15°. Podlewać należy możliwie rzadko, ale obficie, na kilka godzin przed zasłonięciem tunelu.

Oczywiście konieczne jest odchwaszczanie, a przy uprawie pomidorów – opryski przeciw zarazie ziemniaczanej (jak w uprawie gruntowej) oraz wskazana hormonizacja Betaxonem pierwszych gron.

Tunele powinny chronić uprawy tylko w początkowym okresie wegetacji, jednak pomidory mogą pozostać pod nim przez cały sezon. Folię ochronną zdejmuje się ze szpinaku – w kwietniu, gdy rozpoczynają się zbiory; z rzodkiewki – po 3 do 4 tygodni od siewu, gdy tworzą się zgrubienia; z sałaty – po 3 do 4 tygodni od posadzenia rozsady, z marchwi – w I połowie maja; z ogórków – w drugiej połowie czerwca, w latach chłodnych – w początkach lipca, (uwaga: należy otwierać tunel w czasie kwitnienia, aby pszczoły zapyliły kwiaty); z melonów – w I połowie lipca.

Opracowanie na podstawie różnych materiałów Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *