08-07-2017 » Powiat i region

Plażing i nicnierobing – atutami jak dotąd nie za specjalnie pogodowej letniej kanikuły

Jak do tej pory, lato nas, a przede wszystkim, wczasowiczów i turystów, spędzających swoje wakacje na naszym wybrzeżu, nie rozpieszcza. Niestety, co potwierdzają synoptycy, w dalszym ciągu pogoda nie będzie nas zachwycała ciepłem (czytaj upałem), czy do kąpania się w zimnym jeszcze Bałtyku.

Ale co tam. Liczą się nasze ukochane urlopy, nasze wakacje. Jakoś to trzeba, jak się tutaj już jest, po prostu pozytywnie wykorzystać. Po prostu trzeba zażywać – plażingu i nicnierobingu. Po to jest lato i po to jest nasza nie tylko nadmorska letnia kanikuła.

Doprawdy, wielu gościom nie przeszkadza brak stabilności pogodowej. Wtenczas zamiast wylegiwać się na plaży (jeśli nie ma takiej sposobności), wybierają bardzo poprawnie, wycieczki w różne ciekawe zakątki naszego regionu. A jest co zwiedzać i jest co oglądać. Dla każdego po prostu coś ciekawego i miłego.

Wielu wczasowiczów i turystów od lat przyjeżdża w nasze strony i ciągle odkrywają coś nowego. Po prostu, oprócz pogody, której nikt nie jest w stanie zagwarantować, tubylcy intensywnie dumają nad tym, jakie przygotować rozrywki gościom. Są więc muzea, także pod chmurką. Są inne rozrywki, wiele dla dzieci i młodzieży. Nasze latarnie są znakomitym przykładem tego, że jesteśmy nad morzem. Ta w Świnoujściu (jedna z najwyższych na świecie. Ma 68 m wysokości i pochodzi z 1856 r.) czy w Niechorzu, są oblegane przez ciekawskich, aż do początku jesieni.

Drogi wczasowiczu. Drogi turysto! Baw się u nas jak najlepiej. A najlepiej po „amerykańsku” stosując: plażing czy też nicnierobing!

Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *