14-09-2017 » Powiat i region

Odlatują gęsi i żurawie, co zwiastuje kolejne nastanie jesieni

Kiedy kończyło się lato – to kalendarzowe przede wszystkim, bo jak sami stwierdzamy, już teraz zaciąga jesienią, odlatują od nas różne ptaki. Jak pamiętamy, z końcem sierpnia odleciały od nas do cieplejszych krajów na południu (Afryka), sympatyczne bociany zwane przez wielu „Wojtkami”. Potem małe, filigranowe i niezwykle zwinne jaskółki. Teraz we wrześniu obserwujemy całe stada żurawi na zlotach, które odbywają się na polach, szykujących się do dalekich i niebezpiecznych odlotów. Ich już też w Polsce o tej porze prawie nie ma, a na niebie od dłuższego czasu co rusz przelatują nad naszymi głowami ich krzykliwe klucze, kierujące się na południe lub południowy – zachód.

Jesień niebawem, więc teraz i kolejne ptaki wędrują z północy na południe. Tym kolejnym ptactwem są również dzikie gęsi, które wędrują podobnie charakterystycznymi kluczami na niebie, kierując się instynktem na południe Europy, gdzie będą jak co roku zimować.

Jesień za pasem, potem zima o której już dziś różne słuchy chodzą, jaka będzie. Jedni mówią, że jak w poprzednich latach, raczej łagodna. Inni twierdzą, że pokaże swe mroźne i zarazem śnieżne oblicze.

A ptaki? One nie mają tego problemu. Po prostu natura wzywa je do startu w dalekie loty. I też doskonale wiedzą, kiedy przychodzi ich czas na przemieszczenie się gdzieś na południe Europy czy do dalekiej i ciepłej Afryki. Natura sama decyduje o tym zjawisku, a my ludzie, których na naszej planecie Ziemi jest bagatelka, ponad 7. miliardów (!), niekiedy staramy się ją nieszczęśliwie poprawiać. Co jest zaiste bzdurne i zarazem absurdalne. I wszechmocna i zjawiskowa przyroda, jak i cała ziemska natura, nie da się wykiwać przez ludzi. Podobnie jak wspomniane ptactwo, które z nastaniem dalekiej jeszcze wiosny, powróci do nas, by połączyć się w pary, by potem założyć kolejne gniazda i wychować nowe pokolenie, które następnej jesieni odleci w dalekie, południowe strony. Tak zaiste jest od wieki wieków.

Ten cykl, cykl powtarzający się od dziesiątków tysięcy lat, jest nie zachwiany na nasze ludzkie szczęście. Taka jest siła natury i takie jej prawo, bowiem taki jest zew przyrody. Te zjawiska są przy tym tak przyjazne i takie piękne nam ludziom (bo bez natury i przyrody trudno byłoby nam istnieć na tej planecie), którzy po części nie potrafią się do tego dostroić i tego odpowiednio docenić. Z przykrością musimy stwierdzić, że niestety w wielu miejscach niszczymy naszą Matkę – Naturę, a ona jest cierpliwa, podobnie jak te ptaki teraz odlatujące. Być może tak może być w nawet nie dalekiej przyszłości tylko do czasu.

Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *