22-12-2019 » Powiat i region

O Wigilii i Bożym Narodzeniu, rodzinnym i najpiękniejszym święcie

Gorączka przedświąteczna trwa i powoli dobiega już końca. Trwają ostatnie zakupy, odwieczne gorączkowe stanie w kolejkach sklepowych. Trwają ostatnie porządki, domowa krzątanina, kuchenne świąteczne rewolucje. To już nasza polska tradycja.

I niewątpliwym wynagrodzeniem tego będą cudowne, często bardzo rodzinne święta, Święta Bożego Narodzenia, które w tym roku po raz kolejny będą raczej pogodowo wiosenne.

By przybliżyć nieco ich jakże dla nas chrześcijan ważne znaczenie, ich symbole, poniżej nieco o nich zatem…

 

Z historii tych magicznych świąt:

Przez pierwsze trzysta lat istnienia chrześcijaństwa narodziny Chrystusa miały znaczenie tylko ze względu na Jego genealogię, potwierdzającą, że jest Mesjaszem. Według nauczania Kościoła rzymskokatolickiego pierwszym i głównym świętem chrześcijan była niedziela, jako wspomnienie misterium paschalnego. Od drugiego wieku doszedł doroczny obchód śmierci i zmartwychwstania Chrystusa – Wielkanoc. W Imperium Rzymskim niedzielne świętowanie Chrystusa  – światłości nadało chrześcijański sens łacińskiej nazwie tego dnia: „dies solis” (dzień słońca, por. ang. Sunday, niem. Sonntag). Bożego Narodzenia nie obchodzono więc w tym pierwszym okresie i szczególnie nie interesowano się datą urodzin Jezusa

Pierwszą zachowaną wzmianką wskazującą istnienie publicznych celebracji liturgicznych święta narodzin Chrystusa, jest notatka w dziele Chronograf z 354 roku (zredagowana już w 336 r.), znajdującym się obecnie w zbiorach Biblioteki Watykańskiej.

Możliwe, że święto Bożego Narodzenia zostało przyjęte przez Kościół po zwycięstwie cesarza Konstantyna Wielkiego nad Maksencjuszem w 312. lub nad Licyniuszem w 324 roku. Wtedy data powstania święta przypadałaby nie wcześniej niż na rok 313.

Jeśli święto to było chrześcijańską reakcją na podniesienie do rangi święta państwowego święta Natalis Solis Invicti (narodzin boga Słońca) przez cesarza Aureliana, początki obchodu Bożego Narodzenia byłyby wcześniejsze, sięgałyby roku 300 lub nawet 275 r.

Liturgiczne święto Bożego Narodzenia rozprzestrzeniło się począwszy od IV wieku w Kościele zachodnim szybko. Sprzyjało temu przyjęcie go na dworze cesarskim Konstantyna Wielkiego.

Celebracja święta Bożego Narodzenia stawała się popularna także w Kościele wschodnim. 

Wigilia

Dzień poprzedzający święta Bożego Narodzenia, a w szczególności wieczerza wigilijna, stanowi bez wątpienia punkt kulminacyjny tych wyjątkowych, przytulnych, podniosłych i jakże rodzinnych świąt.

Już podczas przedświątecznego Adwentu piecze się tradycyjne ciasta, przygotowuje szereg wymyślnych potraw i robi generalne porządki.

Nasza, polska Wigilia rozpoczyna się wraz z nastaniem pierwszej Gwiazdy na nieboskłonie, tak oczekiwanej przez nasze pociechy. Dopiero potem cała familia będzie mogła zasiąść do odświętnie przygotowanego stołu. Mimo, że uznajemy te zimowe święta za bardzo rodzinne, jest zwyczaj zapraszania osób samotnych, stąd na stole jest jedno nakrycie więcej, na wypadek, gdyby do drzwi zapukał samotny wędrowiec.

Zgodnie z naszym polskim obyczajem przed przystąpieniem do wieczerzy, głowa rodziny, tudzież, najstarsza osoba biorąca udział w kolacji, błogosławi opłatek, którym następnie dzielą się współbiesiadnicy, składając sobie życzenia pomyślności.

W Polsce wieczerza bożonarodzeniowa składa się z dwunastu potraw, ponieważ tylu było apostołów. Wieczerza wigilijna jest ucztą postną, zamykającą Adwent.

Pośród tradycyjnych dań na stołach nie powinno zabraknąć czerwonego barszczu z uszkami, kapusty z grochem, kompotu z suszonych owoców, grzybów, śledzia, karpia, klusek z makiem oraz modnej w ostatnim czasie kutii.

Ważne jest, żeby spróbować każdej potrawy, bowiem „ile się ich opuści, tyle w następnym roku ominie nas przyjemności!”

Zwyczaje bożonarodzeniowych świąt:

Drzewko

Bożonarodzeniowe drzewko pojawiło się w Europie w wieku XVI, a dokładniej w Alzacji, gdzie wstawiano drzewka do domów i „ubierano” je ozdobami z jabłek i papieru.

Do Polski choinka trafiła dość późno, bo w XIX wieku. Wcześniej wieszano pod sufitem wieniec z jodły. Zielone gałązki oznaczały moc i niezniszczalność sił witalnych tkwiących w przyrodzie. Wierzono, że chronią one domostwo i jego mieszkańców przed urokami i złymi mocami.

W różnych krajach Europy przyozdabia się świąteczne drzewka w przeróżny sposób, ale najogólniej przeważają przepiękne, różnobarwne bombki, cukierki, łańcuchy z papieru i anielskie włosie. Są też w modzie czerwone jabłuszka, na złoto malowane orzechy włoskie i dzwoneczki, symbolizujące powodzenie i dobrobyt. Dzwonki miały w dawnych wierzeniach odstraszyć złe duchy, jabłka zapewnić zdrowie, zaś orzechy, dostatek.

Tradycyjnie czubek drzewka wieńczy gwiazda, na pamiątkę Gwiazdy Betlejemskiej, która przed wiekami poinformowała Mędrców o narodzinach Zbawiciela.

Hej kolędo, kolędo!

Kolęda rozbrzmiewa w Wigilię prawie we wszystkich polskich domach. To prawda, że śpiewamy ją coraz rzadziej (niestety!), ale wciąż bardzo chętnie słuchamy nagrań z płyt CD, i radia.

Pierwsze kolędy zaczęły pojawiać się u nas w XIII wieku, zaś najstarsza polska kolęda („Anioł pasterzom mówił”) pochodzi z XV wieku. Niegdyś w polskich domach śpiewano też proste pastorałki, ludowe pieśni, którymi pocieszano narodzenie Dzieciątka, ofiarowując Mu schronienie i poczęstunek.

Prezenty pod choinkę

Wręczanie świątecznych podarunków upamiętnia dary, jakie złożyli małemu Jezusowi Trzej Królowie: Kacper, Melchior i Baltazar – stąd na drzwiach wymalowujemy kredą KMB. W naszym kraju rodzice mówią swoim małym pociechom, że prezenty roznoszone są przez Świętego Mikołaja. Ale czy one w to wierzą?

Świąteczne wróżby

Pod świąteczny obrus Obowiązkowo powinniśmy włożyć garstkę siana dla upamiętnienia żłobu, w którym leżał Jezus.

Po wieczerzy wigilijnej panny wyciągają źdźbło sianka spod obrusa, by dowiedzieć się czegoś więcej o swojej przyszłości. Zielone, krótkie źdźbło oznacza rychłe i szczęśliwe małżeństwo.

Natomiast różne odcienie szarości wróżą trudności w znalezieniu męża.

Mowa zwierząt

Tradycja karze wierzyć, że w tę wyjątkową, wigilijną noc, zwierzęta mówią ludzkim głosem. Nie zapomnijmy powiedzieć o tym dzieciom. Więc, wsłuchujmy się uważnie w kocie pomruki, przytulmy nasze szczekające czworonogi i postarajmy się zrozumieć, co chcą nam tego wieczora powiedzieć.

Pamiętajmy jednakowoż, co jest niezmiernie ważne, iż tradycja łączy pokolenia. W tym przekonaniu pozostawiam państwa przy przygotowaniach do świąt, życząc wszystkim zdrowych, rodzinnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia.

Miwa 

WSZYSTKIM ZDROWYCH, RODZINNYCH I POGODNYCH ŚWIĄT!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *