IX Odpust brzozdowiecki i święto Podwyższenia Krzyża świętego w kamieńskiej Konkatedrze

We wczorajszą sobotę (14.09.), w kamieńskiej Konkatedrze odbyła się uroczysta msza św. odpustowa w intencji wszystkich brzozdowiczan, którą celebrował m.in. ks. Piotr Zawada, który wcześniej, przez trzy kolejne dni prowadził nauki rekolekcyjne.

Modlono się także w Sanktuarium, które poświęconego w 2010 roku, właśnie 14 września, przy Cudownym Obrazie brzozdowieckim Pana Jezusa Ukrzyżowanego i Matki Bożej Bolesnej (połowa XVIII w.), pochodzącego z przedwojennej Diecezji Lwowskiej właśnie z Brzozdowiec (dziś tereny Ukrainy).

Odśpiewano kilka pieśni, w tym niemal jednogłośnie, „Hymn na część Pana Jezusa brzozdowieckiego”, napisany w 1999 r. przez kamieńskiego kompozytora, animatora kultury i muzyka, nieżyjącego już, Jana Iwaszczyszyna, który skomponował tę pieśń na prośbę ówczesnego proboszcza kamieńskiej parafii św. Ottona, ks. Zbigniewa Wyki.

Był również poczet sztandarowy z oryginalnym, przedwojennym sztandarem, który został ufundowany przez samych brzozdowiaków, a przywieziony wraz z grupą, która dotarła na te ziemie pod koniec 1945 roku.

Jeszcze wcześniej, tradycyjnie już, z podkamieńskiego Trzebieszewa przemierzała pieszo pielgrzymka, która dotarła do kamieńskiej świątyni, by wziąć udział w uroczystej mszy świętej.

Po zakończeniu uroczystej liturgii, brzozdowianie zaprosili wszystkich na wspaniały bigos myśliwski vel brzozdowicki, przygotowany – jakże – niezwykle pieczołowicie, według własnej i sprawdzonej receptury, przez panów Dariusza i Lucjana.

Warto dodać, że z niedaleko położonego od Kamienia Pomorskiego, Trzebieszewa, gdzie tuż po zakończeniu II wojny światowej osiedliło się wiele rodzin pochodzących z Brzozdowiec, przywędrowała jak co roku, piesza pielgrzymka, a pielgrzymi wraz z wieloma wiernymi uczestniczyli potem w tej wyjątkowej mszy świętej brzozdowieckiej.

Pierwsza wzmianka o cudownym obrazie pochodzi z 1746 roku i jest związana z „cudownym zjawiskiem”, które miało miejsce właśnie w Brzozowcach w mieszkaniu jednej z jego mieszkanek. Obraz z końcem 1945 roku trafił wraz z repatriantami z Brzozdowiec do najpierw Trzebieszewa, a na początku 1945 roku do kamieńskiej Katedry.

W 1995 roku z polecenia księdza infułata Olgierda Ostrokołowicza, została wykonana wierna kopia obrazu, bowiem obecni brzozdowiczanie domagali się zwrotu obrazu. Pielgrzymi z Kamienia Pomorskiego i okolic w tym samym roku wraz z ks. infułatem ofiarowali kopię tego dzieła parafii brzozdowieckiej, które znajduje się w dziś odnawianym miejscowym kościółku.

Druga kopia obrazu znajduje się w Sędzimirowie na Dolnym Śląsku, gdzie mieszka też część brzozdowiczan. Kolejna zaś powstała 14. lat temu na potrzeby kościółka filialnego w Trzebieszewie.

Miwa

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *