21-08-2017 » Powiat i region

Grzybiarz myli się tylko raz

Parafrazując znane powiedzenie o saperze, przychodzi mi na myśl inna zasłyszana fraza, że wszystkie grzyby są jadalne, ale niektóre tylko raz. Do takich grzybów zalicza się muchomor sromotnikowy, który jest najbardziej trującym organizmem naturalnie żyjącym w Polsce. Jeden owocnik może wytruć całą rodzinę. Nasz organizm nie potrafi rozkładać substancji trujących w nim zawartych.

 

W polskich lasach występuje ponad 12 tys. gatunków grzybów. Grzybów jadalnych jest ponad tysiąc. Trujących jest ponad 250 gatunków, w tym kilka bardzo niebezpiecznych – śmiertelnie trujących.
Muchomor sromotnikowy działa dość podstępnie: ładnie pachnie, ma łagodny smak żerują na nim owady i ślimaki, jest podobny do gołąbka zielonawego czy do gąski zielonki
i nic nie wskazuje na jego śmiercionośne działanie. Jednak zjedzenie go powoduje silne zatrucia oraz nieodwracalne uszkodzenie wątroby i innych narządów. Pierwsze objawy pojawiają się zazwyczaj późno bo po ok. 8-12, a nawet po 40 godzinach od spożycia, a wtedy większość trucizny krąży już we krwi. Muchomor ten jest odpowiedzialny za większość śmiertelnych zatruć grzybami na całym świecie. Już 30 g tego grzyba może być dawką śmiertelną, a duży owocnik waży ok. 60 g.
W muchomorze sromotnikowym znajduje się wiele substancji trujących, które rozkładają się dopiero w temperaturze powyżej 260-300o C, nic więc dziwnego, że nasz organizm nie potrafi sobie z nimi poradzić.
Śmiertelnie trujący muchomor sromotnikowy doczekał się wielu zwyczajowych nazw: zabójca, cicha śmierć, leśna śmierć czy grzyb teściowej. Zawdzięcza to na pewno groźnemu
i piorunującemu działaniu. Dlatego gdy pojawią się pierwsze objawy zatrucia: zawroty i bóle głowy, wymioty, biegunka, przyspieszenie tętna, trudności w oddychaniu, to jeśli nawet nastąpi na jakiś czas poprawa samopoczucia, a jest ona złudna, należy bezzwłocznie udać się do lekarza. Nie należy leczyć się we własnym zakresie bo zatrucie muchomorem sromotnikowym leczy się bezwzględnie w szpitalu. Jest ono trudne i nie zawsze skuteczne
i tylko szybka reakcja może ochronić nas przed nieodwracalnym uszkodzeniem wątroby,
a nawet śmierci. Ta może nastąpić po 2-3, a nawet po 10-13 dniach przy słabszym zatruciu. Dobrze zachować resztki niespożytych grzybów w celu oznaczenia gatunku trującego.

Uwaga! Muchomor sromotnikowy zawiera toksynę, która uszkadza wątrobę i już
w niewielkiej dawce jest śmiertelna. Trucizna jest odporna na działanie  wysokiej temperatury i nie można się jej pozbyć nawet przez najdłuższe gotowanie. Najwięcej trucizny zawiera kapelusz sromotnika. Obliczono, że średniej wielkości muchomor sromotnikowy zawiera dawkę trucizny śmiertelną dla 2-3 osób.

Grzyby zawierają trochę witamin, mikroelementów, np. litu występującego dość rzadko
w innych produktach. Przede wszystkim zbieramy je ze względu na walory smakowe. Dlatego jeśli nie znamy grzybów, możemy z powodzeniem zrezygnować z grzybobrania, bowiem zignorowanie zagrożenia może doprowadzić do śmierci lub trwałych uszkodzeń narządów.

Iwona Budrewicz

OZiPZ PSSE w Kamieniu Pomorskim

Fot. Fotolia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *