26-09-2018 » Powiat i region, Wolin

Farma turbin wiatrowych pod wolińskim Zagórzem pracuje już od 17 lat!

Czas szybko i nieubłaganie upływa. I pomyśleć, że farma turbin wiatrowych w okolicy Zagorza pod Wolinem, pierwsza na terenie powiatu kamieńskiego,  pracuje już od siedemnastu lat.

Dokładnie 20 września 2001 roku uroczyście zainaugurowano pracę pierwszego ogromnego wiatraka, który stoi wraz z pozostałymi nieopodal drogi łączącej Recław ze Stepnicą.

A pomysł jej powstania pojawił się dwa lata wcześniej. Całość inwestycji kosztowała polską firmę – Spółka TAURON Ekoenergia SA. Nie małe pieniądze, bo ponad 33,5 mln złotych.

Montaż 15. turbin na ponad 225 hektarach powierzchni rozpoczął się latem tego samego roku za pomocą sprowadzonego wcześniej w częściach, duńskiego dźwigu o wysięgniku 120 metrów i jednorazowym udźwigu aż ponad 250 ton. Masa fundamentu to 800 ton, a masa całkowita każdej z turbin wiatrowych określana jest liczbą 265 ton.

Każda turbina ma blisko 80 m wysokości i każda z trzech śmig (łopat wirnika czyli innymi słowy- śmigło) ma długość blisko 40 metrów . Waży, bagatelka… 6,5 tony.

Cały wirnik wraz z piastą waży 34 tony, a masa wieży to całe 170 ton. Z kolei masa gondoli, która znajduje się na szczycie wieży to aż kolejne 61 ton. I w niej znajduje się doborowe centrum (komputerowe) każdego wiatraka.

Wirnik włącza się do pracy przy szybkości wiatru w granicach 4 m/s, zaś optymalna szybkość wiatru, która daje pełną moc turbiny to 14 m/s. Samoczynne wyłączenie turbiny następuje, kiedy wiatr osiągnie szybkość około 25 m./s. Nominalna ilość obrotów wirnika na minutę to 16,7.

Jak skrupulatnie wyliczono, każda z turbin w przeciągu roku daje produkcję energii rzędu 56 – 72 mln KWh i koszt budowy całej farmy zwrócił się po około 10 latach pracy wszystkich turbin.

Widok białych niezwykle wysokich wiatraków na pewno przyciąga wzrok, bo i to widok nie do końca w Polsce pospolity. A przy tym, niewielu wie i zdaje sobie sprawę z tego, jak każda turbina jest wysoka, tak ciężka. Wręcz olbrzymia. Dopiero kiedy się przebywa bardzo blisko koło takiej turbiny, wówczas widać jej ogrom i rzeczywisty i zarazem wyjątkowy efekt pracy jej twórców.

Kilka lat temu (2007 r.) na polach pod Wiejkowem powstała druga farma wiatrowa w okolicach Wolina. Tu kolejnych 15 wiatraków ma wysokość 95 metrów, a śmigło – 45 m. Wytwarzają ponad 30 megawatów zielonej energii. Kosztowała ponad 167 mln  złotych.

Z kolei na byłym wojskowym lotnisku koło Śniatowa (gm. Kamień Pomorski), w roku 2009 powstało kolejnych 16 turbin wiatrowych o mocy 32 MW.

Warto zatem zajrzeć do „naszych” wiatraków i przyjrzeć się dokładnie tym wielkim „białym smokom”, które kiedy wiatr poświstując ich łopatami, pracują całymi godzinami i dniami, wytwarzając nieprzerwanie energię elektryczną, zieloną energię. Energię odnawialną.

Jako ciekawostka. Aż 31%  wszystkich farm wiatrowych znajduje się w Chinach, zaś w Europie przodują Niemcy (10,6 % globalnej liczby), a po nich Hiszpania oraz Wielka Brytania i Francja.

Polska zajmuje na tej liście 9. miejsce pod względem nowych przyłączeń i piąte pod względem ilości już istniejących. Najwięcej jest ich w naszym województwie (716 MW) i pomorskim (246,9 MW) oraz w wielkopolskim (245,3 MW).

W 2015 roku w Polsce istniało już 981 instalacji wiatrowych o mocy blisko 4.120 MW

Pierwsza polska farma wiatrowa – Elektrownia Wiatrowa Barzowice w gminie Darłowo, powstała również w 2001 roku na którą składa się pięć wiatraków o mocy 5 MW.

Miwa

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *