15-05-2019 » Powiat i region, Sport

Adrian Benedyczak – wychowanek kamieńskiego „Gryfa”, powołany do kadry na majowo – czerwcowe Mistrzostwa Świata U-20!

Już niebawem, bo od 23 maja do 15 czerwca br., na boiskach w Bielsku Białej, Bydgoszczy, Gdyni, Lublinie, Łodzi oraz w Tychach, odbędą się Mistrzostwa Świata U – 20, w których zagra także polska reprezentacja.

Trener Jacek Magiera kilka dni temu ogłosił 21 – osobową kadrę na turniej (ośmiu gra w zagranicznych klubach), w której znalazło się dwóch młodych piłkarzy z ekstraklasowej „Pogoni” Szczecin. Są nimi pochodzący z Gorzowa Wlkp. obrońca Sebastian Walukiewicz oraz wychowanek kamieńskiego „Gryfa”, napastnik Adrian Benedyczak, który dopiero 24 listopada będzie obchodzić swoje 19 urodziny.

Adrian grał wcześniej w reprezentacjach U–17 (trzy mecze i jedna bramka), U–18 (5 spotkań i jedna bramka), U–19 (jeden występ i jeden gol) oraz w U–20, w której zadebiutował 6 września 2018 roku. W tej reprezentacji ma na koncie cztery występy i jedną strzeloną bramkę, a strzelił ją w przegranym 1:4 (0:3) wyjazdowym towarzyskim spotkaniu z Holandią. Miało to miejsce 16 października 2018 roku.

Reprezentacja Polski U–20 po raz pierwszy zagrała w Mistrzostwach Świata w roku 1979 w dalekiej Japonii i uplasowała się na czwartym miejscu, po pamiętnym remisie 1:1 z Urugwajem i ostatecznie pechowej porażce podczas wykonywania rzutów karnych.

Wtedy mistrzem świata została Argentyna, w której grał młody, a przyszły gwiazdor i zarazem wirtuoz futbolu, Diego Maradona. Polacy zagrali m.in. z Argentyną w grupie. I tamten pamiętny dla wielu naszych zawodników przegrali 1:4, bo była to jedyna okazja do zmierzenia się z dzisiejszą legendą piłkarstwa światowego.

Z tamtej kadry U–20 pamiętnego roku 1979, aż 13 piłkarzy znalazło się w pierwszej reprezentacji Polski, która w 1982 roku pod wodzą niezapomnianego trenera Antoniego Piechniczka wywalczyła trzecie miejsce.

Wśród tamtych „młodych gniewnych” byli tak znani później m.in. Andrzej Buncol, Andrzej Pałasz („Górnik” Zabrze), Piotr Skrobowski („Wisła” Kraków), Marek Chojnacki (ŁKS Łódź) czy Jacek Kazimierski, bramkarz „Legii” Warszawa.

Ze wszystkich piłkarzy tamtej kadry U–20 na pewno największą piłkarską karierę osiągnął pomocnik, Andrzej Buncol. Grał w swoich latach świetności m.in. w silnych na owe czasy ekstraklasowych klubach, „Ruchu” Chorzów, potem w „Legii” Warszawa. Czy później w tamtym czasie silnym niemieckim „Bayernie 04” Leverkusen (123 występy i 14 bramek). W 1988 roku zdobył z tym zespołem prestiżowy Puchar UEFA.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *