09-07-2017 » Powiat i region

77 lat temu rozpoczęła się słynna i zwycięska dla aliantów Bitwa o Anglię.

Wielki wkład polskich lotników w ostateczne zwycięstwo

Określana jako Bitwa o Anglię czy też Wielką Brytanię ((ang. Battle of Britain, niem. Luftschlacht um England), zakrojona na ogromną skalę kampania lotnicza, rozpoczęła się 10 lipca 1940 r., kiedy Niemcy rozpoczęły swoją wówczas określaną niezwyciężoną, Luftwaffe, zmasowane, bezprecedensowe naloty na terytorium Wielkiej Brytanii. Przeciwstawiły się tej ogromnej sile, na początku słabe siły lotnicze brytyjskiego RAF – u, a wśród wielu dywizjonów, były też polskie, które wyróżniały się ponad wszystkie inne.

Batalia trwała nieprzerwanie do 31 października tego samego roku i była pierwszą kampanią toczoną wyłącznie za pomocą lotnictwa.

Przedział czasowy bitwy, od 10 lipca do 31 października, wprowadzili historycy brytyjscy. Odnosi się on do okresu najintensywniejszych nalotów odbywających się w trakcie dnia. Z kolei historycy niemieccy częściej używają zaś przedziału czasowego od sierpnia 1940 r. do maja 1941 roku, a więc w czasie, kiedy Niemcy wycofali swoje jednostki lotnicze z tych rejonów i przerzucili je na wschód, włączając je do planu „Barbarossa” (przyszła inwazja na ZSRR – 22.06.1941 r.).

Dowodzona przez Marszałka III Rzeszy, Hermana Göringa, już wówczas osławiona Luftwaffe, miała dopomóc Hitlerowi w przyszłej, bardzo poważnie planowanej inwazji na Wlkp. Brytanię. Przeciwstawienie się aliantów, a przede wszystkim, znakomita, wręcz wspaniała i bohaterska postawa pilotów wielu nacji, sprawiła, że Niemcy musieli pogodzić się ostatecznie na jesieni 1940 roku, z bardzo dla nich, dla samego führera i dla Göringa, bardzo istotną i zarazem dotkliwą porażką.

I jeszcze jeden ważny aspekt tej części II wojny światowej. Wykorzystano doświadczenia Polaków w łamaniu wiadomości szyfrowanych przez maszynę szyfrującą Enigma, co pozwoliło na poznanie wielu niemieckich tajnych planów, a zarazem na przyspieszenie zakończenia tego militarnego epizodu XX wieku.

Polski wkład w zwycięstwo w Bitwie o Anglię

W Bitwie o Anglię najpierw w składzie, a potem u boku RAF, walczyły cztery polskie dywizjony: 2 bombowe (300 i 301) i 2 myśliwskie (302 i 303) oraz 81 polskich pilotów w dywizjonach brytyjskich. W sumie było to 145 polskich pilotów, z czego poległo 28, nie licząc Polaka czeskiego pochodzenia, Josefa Františka. A to stanowiło 5% ogółu pilotów RAF biorących udział w bitwie.

Polacy zestrzelili około 170 samolotów niemieckich, uszkodzili 36, co stanowiło około 12% strat Luftwaffe. Słynny dywizjon 303 był najlepszą jednostką lotniczą biorącą udział w bitwie o Anglię. Zgłosił zestrzelenie aż 126 niemieckich maszyn.

Wśród polskich asów przestworzy do czołowych postaci tamtego okresu należeli m.in.: Stanisław Skalski, Mieczysław Popek, Witold Urbanowicz czy Zdzisław Krasnodębski, Zdzisław Hennerberg i Eugeniusz Horbaczewski.

Polska i Polacy mogą być dumni ze swych lotniczych Synów, którzy walczyli jak równy z równym. A ich umiejętności do dziś budzą podziw kunsztu pilotażu z tamtych odległych czasów.

Bilans tej lotniczej batalii:

Brytyjczycy stracili 1.087 samolotów, a ok. 450 zostało uszkodzonych – wynosiło to ok. 135% stanu z lipca 1940 r. Śmierć poniosło 544 pilotów, a 500 zostało rannych. Przemysł brytyjski pracował pełną parą, dzięki czemu straty w maszynach były na bieżąco uzupełniane.

Z kolei Niemcy stracili w tym kilkumiesięcznym starciu powietrznym 1.733 samoloty, a ok. 650 zostało uszkodzonych – było to 52% stanu Luftwaffe z lipca roku 1940. Straty ludzkie to 2.500 poległych i wziętych do niewoli oraz 1.000 rannych lotników.

Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *